20 lecie MX-5 Klub Polska 16-17.09.2023

Najdrożsi emikspiątkowcy i miatowiczki!

Mamy zaszczyt zaprosić Was na epicką imprezę z okazji 20 lecia istnienia MX-5 Klub Polska, która odbędzie się w dniach 16-17.09.2023. Zaproszeni są wszyscy użytkownicy Mazd MX-5, nie musisz być zarejestrowany na forum czy gdziekolwiek się udzielać. Wystarczy, byś był w te dni z nami ?

Pierwszego dnia mamy zarezerwowany dla Was na wyłączność cały Tor Modlin , gdzie wspólnie doświadczymy w czym nasze roadstery pokazują pazury. Czekają na Was atrakcje takie jak jazda po torze sportowym, szkoleniowe na matach poślizgowych, nauka driftu na wzniesieniu (próba na czas) oraz tor offroad w autach zapewnionych przez sponsora. Na torze będzie obecny foodtrack oraz zapewniamy obiad prostu z kuchni polowej.

Po imprezie torowej, lecimy do ośrdka Rewita Rynia , gdzie odbędzie się biesiada przy wielkim grillu a następnie epickie afterparty z muzyką serwowaną przez DJ’a . W trakcie imprezy nastąpi koronacja zwycięzców czasówek oraz zwycięzców konkursów.

Z kolei w niedzielę zapraszamy Was wszystkich w wyjątkowe miejsce (niespodzianka), aby łapać garściami wspomnienia, które wystarczą do następnego klubowego lecia ?

Limit uczestników to 150 emiksów.

Rejestracja uczestników będzie możliwa do 30 czerwca.

Adres dedykowanej witryny:  20lecie.pl

Przybywajcie tłumnie !

Save the wave!

Oil Catch Tank do Mazdy MX-5 – Separator Odmy Properfekt (Czarny)

Ochroń silnik swojej Mazdy MX-5: Separator Odmy Oil Catch Tank Properfekt (Czarny, Bez Filtra) – Dlaczego to absolutny must-have?

Mazda MX-5, przez miłośników pieszczotliwie nazywana Miatą, to synonim czystej radości z jazdy. Lekka konstrukcja, napęd na tył i wolnossące (lub uturbione) silniki kręcące się do wysokich obrotów sprawiają, że każdy zakręt staje się przygodą. Niezależnie od tego, czy posiadasz klasyczną generację NA/NB, nowoczesne NC, czy najnowszą ND z silnikiem SkyActiv – dynamiczna jazda i wysokie obroty to naturalne środowisko tego auta.

Jednak agresywna jazda, zakręty pokonywane z dużymi przeciążeniami oraz wysokie obroty silnika mają swoją ciemną stronę. Jest nią blow-by, czyli zjawisko przedostawania się gazów ze skrzyni korbowej do układu dolotowego. Seryjny układ odmy nie radzi sobie z tym optymalnie, co prowadzi do zanieczyszczenia silnika.

Rozwiązaniem tego problemu jest profesjonalny Oil Catch Tank (OCT) marki Properfekt (wersja czarna, bez filtra) dostępny na blow-off.pl. Dlaczego to jedna z najważniejszych modyfikacji, jaką powinieneś przeprowadzić w swojej Mazdzie MX-5? Przekonaj się sam.


Czym jest Oil Catch Tank i jak działa w Mazdzie MX-5?

W każdym silniku spalinowym część gazów z komory spalania przedostaje się przez pierścienie tłokowe do skrzyni korbowej. Gazy te są bogate w niespalone paliwo oraz drobiny oleju silnikowego (tworząc tzw. mgłę olejową). Ekologiczne przepisy wymagają, aby te gazy zostały odprowadzone z powrotem do komory spalania poprzez układ dolotowy – odpowiada za to system odmy (PCV).

W warunkach drogowych, a tym bardziej torowych (Track Day), na które Mazda MX-5 trafia niezwykle często, fabryczna odma dosłownie „pluje” olejem wprost do kolektora ssącego.

Oil Catch Tank Properfekt działa jak filtr i separator. Montuje się go na linii między odmą a dolotem. Gazy trafiają do szczelnego zbiornika, gdzie dzięki wewnętrznej konstrukcji następuje schłodzenie oparów i odseparowanie ciężkich cząsteczek oleju, wody oraz paliwa. Zanieczyszczenia skraplają się na dnie zbiornika, a do układu dolotowego trafia wyłącznie czyste, przefiltrowane powietrze.


Dlaczego Twoja Mazda Miata potrzebuje separatora odmy Properfekt?

1. Ochrona przed nagarem (Kluczowe dla Mazdy MX-5 ND z silnikami SkyActiv)

Jeśli jeździsz najnowszą generacją Mazdy MX-5 ND (silniki 1.5 lub 2.0 SkyActiv-G), Twój silnik posiada bezpośredni wtrysk paliwa. W tradycyjnych silnikach (NA/NB) paliwo wtryskiwane przed zawory ssące stale je obmywało i czyściło. W silnikach z wtryskiem bezpośrednim paliwo trafia od razu do cylindra.

Oznacza to, że mgła olejowa z fabrycznej odmy osadza się na gorących zaworach ssących i dosłownie się na nich piecze, tworząc twardy nagar. Nagar drastycznie ogranicza przepływ powietrza, powoduje spadki mocy, nierówną pracę silnika, a w skrajnych przypadkach może doprowadzić do wypalenia zaworów. Montaż separatora Properfekt całkowicie eliminuje ten problem, zatrzymując olej zanim dotrze on do zaworów.

2. Zapobieganie spalaniu stukowemu (Detonacji) w wersjach Turbo i Kompresor

Mazda MX-5 to król modyfikacji. Setki projektów w Polsce posiadają dołożone turbosprężarki lub kompresory (szczególnie silniki B6 i BP w generacjach NA/NB). Drobiny oleju silnikowego, które dostają się do komory spalania wraz z powietrzem, drastycznie obniżają liczbę oktanową paliwa.

W silnikach doładowanych, gdzie ciśnienie i temperatura są wysokie, obecność oleju w mieszance paliwowo-powietrznej drastycznie zwiększa ryzyko groźnego spalania stukowego. Zastosowanie Oil Catch Tank Properfekt pozwala utrzymać optymalne parametry spalania i chroni Twój zmodyfikowany silnik przed awarią.

3. Maksymalna wydajność intercoolera

W uturbionych Miatach olej z odmy potrafi oblepić wnętrze intercoolera (chłodnicy powietrza doładowanego). Warstwa oleju działa jak izolator termiczny, drastycznie obniżając sprawność chłodzenia. Efekt? Wyższa temperatura w dolocie i zauważalny spadek mocy w upalne dni na torze. Z OCT Properfekt Twój intercooler pozostanie idealnie czysty i wydajny.


Dlaczego warto wybrać akurat produkt Properfekt (Wersja Czarna, Bez Filtra)?

Na rynku dostępnych jest wiele uniwersalnych, tanich zbiorniczków z Chin, które często okazują się jedynie „pustymi puszkami” bez jakiejkolwiek struktury wewnętrznej. Produkt polskiego producenta Properfekt wyróżnia się na ich tle pod każdym względem:

  • Zaawansowana konstrukcja wewnętrzna: To nie jest pusta puszka. Separator odmy Properfekt posiada specjalnie zaprojektowane przegrody i labirynty, które skutecznie zmuszają mgłę olejową do skraplania się. Skuteczność filtracji jest nieporównywalnie wyższa niż w przypadku tanich zamienników.

  • Wersja „Without Filter” (Bez filtra zewnętrznego) – Legalność i komfort: Prezentowany model to układ zamknięty. Dlaczego to ważne w Mazdzie MX-5? Zbiorniczki z filtrem zewnętrznym (odpowietrzeniem do atmosfery) emitują uciążliwy zapach spalonego oleju i benzyny. W aucie typu kabriolet/roadster, podczas jazdy bez dachu, ten zapach trafiałby prosto do kabiny. Co więcej, układ zamknięty jest w pełni ekologiczny, nie brudzi komory silnika i nie generuje problemów podczas przeglądów technicznych.

  • Estetyka i jakość wykonania CNC: Properfekt słynie z precyzyjnej obróbki aluminium na maszynach CNC. Zbiornik charakteryzuje się doskonałą szczelnością i trwałością. Lakierowany na głęboki, matowy czarny kolor, idealnie wpisuje się w estetykę komory silnika Mazdy MX-5, wyglądając profesjonalnie, dyskretnie i schludnie (niczym element fabryczny – tzw. OEM look).

  • Łatwość obsługi: Zbiornik został zaprojektowany tak, aby jego opróżnianie było szybkie i bezproblemowe. Raz na kilka tysięcy kilometrów (lub po weekendzie na torze) w prosty sposób zrobisz serwis i usuniesz nagromadzone nieczystości.


Gdzie i jak zamontować Oil Catch Tank w Mazdzie MX-5?

Dzięki kompaktowym wymiarom i przemyślanej obudowie, czarny Oil Catch Tank Properfekt bez problemu mieści się w ciasnej komorze silnika Mazdy Miata. Najpopularniejsze miejsca montażu to:

  1. Okolice ściany grodziowej (pasuje idealnie obok pompy hamulcowej w NA/NB/NC).

  2. Przestrzeń w pobliżu pasa przedniego (często wybierana w generacji ND).

Montaż polega na wpięciu zbiornika w obieg seryjnego węża idącego z pokrywy zaworów (odmy) do kolektora ssącego lub dolotu przed przepustnicą. Wszystko, czego potrzebujesz to odpowiedniej długości węże olejoodporne oraz opaski zaciskowe.


Podsumowanie: Zainwestuj w czystość i moc swojej Miaty

Zadaniem Mazdy MX-5 jest dostarczanie endorfin podczas jazdy na krawędzi przyczepności. Nie pozwól, aby brudny dolot, nagar na zaworach i ryzyko spalania stukowego odebrały Ci radość z jazdy i naraziły Cię na kosztowne remonty silnika.

Czarny separator odmy Oil Catch Tank Properfekt bez filtra to sprawdzona, bezkompromisowa modyfikacja mechaniczna, która chroni silnik, stabilizuje parametry pracy i pozwala utrzymać pełną moc Twojego samochodu przez długie lata.

👉 Kliknij tutaj i zamów oryginalny Oil Catch Tank Properfekt na blow-off.pl i zadbaj o serce swojej Mazdy MX-5 już dziś!


FAQ – Najczęściej zadawane pytania

Czy Oil Catch Tank Properfekt pasuje do każdej generacji Mazdy MX-5?

Tak, produkt jest uniwersalnym separatorem o optymalnej pojemności i króćcach, co pozwala na montaż w modelach NA, NB, NC oraz ND – zarówno w wersjach z silnikami wolnossącymi, jak i uturbionymi.

Jak często muszę opróżniać zbiorniczek w Mazdzie Miata?

Częstotliwość zależy od kondycji silnika oraz stylu jazdy. Przy codziennej jeździe miejskiej i turystycznej wystarczy sprawdzić zbiornik raz na 5 000 km lub przy wymianie oleju. Jeśli regularnie odwiedzasz tory wyścigowe i użytkujesz auto w trybie Track Day, zalecamy kontrolę po każdym evencie.

Dlaczego wersja „bez filtra” jest lepsza do kabrioletu?

Wersja bez filtra (układ zamknięty) nie wypuszcza oparów oleju i paliwa pod maskę. W Mazdzie MX-5, która jest roadsterem, gazy z otwartego filtra byłyby natychmiast wyczuwalne przez kierowcę i pasażera podczas jazdy z otwartym dachem. Układ zamknięty Properfekt gwarantuje brak nieprzyjemnych zapachów.

RF czyli weekend Raczej Fantastyczny

R jak ranek.
Budzik zadzwonił o porze tak nieprzyzwoitej, że język polski nie znajduje słów, aby oddać stan ducha budzonych.

Ruszajmy. Hiszpania czeka.
Jak większość pasażerów staram się w drodze odzyskać trochę snu – udaje się.

Budzimy się nad Katalonią.
<Losowa gadka o pogodzie> 10 stopni w słońcu <opowieść o południowym klimacie> wietrznie <kurtuazyjna opowieść o regionie>.

Lądujemy.
Opuszczamy salon i wchodzimy … no właśnie … tu pierwszy konkurs: gdzie na lotnisku pierwsze swe kroki kieruje prawdziwy turysta?
Tadzik z Torunia wskazuje na lotniskową kaplicę.
Mateusz z Warszawy mówi, że do banku sprawdzić faktury zapłacone.
Marek z Wiejskiej krzyczy, żeby wszystkich wykluczyć!?!?!?
Wszystkie te destynacje są oczywiście wspaniałe, lecz najważniejsze jest odwiedzenie sklepu FC Barcelony. Szybki zakup koszulek w rozsądnej cenie molto Euro i ruszamy na spotkanie z przygodą. Czytaj więcej ›

MX-5 Klub Polska w Radiu ZET

Ci, którzy nie dali rady wysłuchać audycji w Radiu ZET w ostatnią niedzielę mogą posłuchać materiału klikając guziczki poniżej 🙂 Miłego słuchania 🙂

wejście 1

wejście 2

wejście 3

wejście 4

wejście 5

 

Szkoda jej na tor

11056838_10203015623951902_1507738448_n

To, że samochód służy do jeżdżenia, a nie do (tu należy wpisać dowolną inną czynność) powtarzają mi ludzie od dawna. Ludzie zadowoleni ze swoich wyników 6 litrów na 100 kilometrów lub chwalący się rachunkiem z ASO. Prawdopodobnie każdy użytkownik MX5 w jakiś tam sposób przeczy rozsądkowi, a w sekcji ‘należy wpisać dowolną inną czynność’ obstawiam, że umieszcza oklepany slogan marketingowców: ‘do zabawy’. Do wczoraj utożsamiałem się z bulwarowcami, czyli właścicielami samochodów bardziej wyglądających, ale już nie koniecznie idealnie jeżdżących. W piwnicy czeka na mnie czerwona klapa bagażnika, a ja od dwóch tygodni zastanawiam się, czy uda się ją ‘w Lipkowie’ wypolerować tak, by pasowała kolorem do reszty samochodu, czy trzeba będzie malować. Od miesięcy żongluję pomysłami jakby tą swoją Rudą obniżyć, bo patrzeć na nią nie mogę. Dziurawy kolektor pierdzi, a w połączeniu z podartymi gumkami drążka skrzyni biegów wprowadzają co ranek przyjemny zapach napalmu do kabiny. Trzecie radio leży na półce i czeka na emulator MP3, by z frontu było oldschool, a w rzeczywistości było highend. Do wczoraj…

Wstałem o 6 rano, zjadłem śniadanie, obudziłem ‘drugiego kierowcę’ która zwyzywała mnie od najgorszych i zapakowałem wszystkie graty z bagażnika do torby. Na fotelu obok wylądował pożyczony kask, a na ziemi wylądował plecak z trytrytkami, duct tape, 2,5 litra bąbelków, kominiarka i rękawiczki (o kurde – zapomniałem oleju – może ktoś będzie miał). Z Funky’m podjechaliśmy na stację, ten zatankował, ja zredukowałem ciśnienie w umierających oponach. Dojechaliśmy spóźnieni, a większość ekipy lokalnej już była na miejscu. Chwilę później dojechała pozytywnie zakręcona ekipa reszty świata i rozpoczęła się inspekcja połączona ze znakowaniem… i tak przez dwie godziny umieraliśmy z zimna, nudów i deszczu. Powtarzałem sobie, że w następnych terminach będzie lepiej – w końcu jest marzec, więc nie ma co przesadzać. Kilku ‘drugich kierowców’ stawiło się kilka chwil przed briefingiem i zaczęło się.

Dżunior z Kamilem Kitą (powiadają, że nie jest to jego nazwisko) i Michałem Ślubowskim (nie zaprzeczał, więc zapewne dane się zgadzają) oraz ekipą wprowadzili nas w tajniki zachowania się na torze oraz harmonogram dnia. Podzieleni na grupy ruszyliśmy na tor – spektakularnie przygotowany noc wcześniej przy pomocy lokalnych asystentów (nie wymienię których, bo wszystkich nie poznałem, a pominąć nie chcę nikogo). Już po pierwszym okrążeniu na okulary nałożyłem zielone linie z Forzy, profesjonalnie mijając ‘o centymetr’ wszystkie opony. Odpaliłem soundtrack z NFS: Underground i z hasłem: Shut Up – I got this wyruszyłem na trasę. Kilka okrążeń, odpoczynek, kolejne ‘drugiego kierowcy’ z instruktorem (ku mojej uciesze udało mi się poprosić Weraxxx o ‘pojedziesz z moją Gohą?’ i całe szczęście zgodziła się … niestety pomyślała, że Tan się tak zwie i do jej Memories’a się załadowała) i pół godziny pitstopu. Mój ‘drugi kierowca’ miała możliwość przejechać się z KAMILcom, więc przez całe pół godziny słuchałem rad i pomysłów na pokonanie toru optymalnie. Niewiele słyszałem, bo adrenalina krążyła w całym ciele, a ja nie mogłem się doczekać kolejnego okrążenia. Nie było już zimno, deszczu nie czułem, kobiety swej nie słuchałem. Podglądałem innych kierowców i analizowałem ich metody pokonywania zakrętów. Kolejna seria w moim odczuciu była znacznie szybsza… Te zakręty na styk, to latanie bokiem (pierwszy bodaj raz w życiu … nie licząc groźnych wyjazdów z parkingów spotowych) i te zastraszające prędkości. Przerwa i ‘drugi kierowca’ za kołkiem. Ktoś tam wspominał o wynikach czasowych na żywo updateowanych na fb, inni sprawdzali ciśnienie w oponach. Mnie to mało interesowało. Bawiłem się jak nigdy i – jak już wcześniej zapowiedziałem – ścigać się nie zamierzam. Tja…

Już szykowaliśmy się do drugiego startu, gdy Weraxxx wskoczyła do Szy stojącego przede mną. Ciekaw byłem co z tego wyjdzie, bo z Szy jechaliśmy z podobnymi wynikami… na oko. Lubiłem za nim jeździć, bo ni przyhamowywać nie musiałem, ni nie uciekał mi specjalnie – więc nie czułem tego delikatnego poniżenia. Tja… Nie wiem co Szy powiedziała Weraxxx, ale wyglądało to tak, jak podobno wygląda NA przed i po przeszczepie 1.8 z NBFL’a… Uciekł… Albo inaczej … on wystartował (choć, wierzcie mi – popularne przekleństwo, synonim szybkiego uciekania o wiele bardziej tu pasuje). I nie wiem, czy to chęć zaimponowania pięknej kobiecie, czy magiczne rady instruktorki uwolniły w Szy ukrytego Schumachera, ale coś się w mojej głowie przestawiło… Następne kilka kółek miałem pokonać z KAMILcom’em, ale zarządzono pitstop dla wszystkich więc jedyne co mi zostało w głowie, to nasza krótka rozmowa. Kolejne okrążenia pokonywałem z hasłem przekazanym przez instruktora…„Większość myśli, że im bliżej tym szybciej (patrz wyżej). Im tyłek bardziej lata, tym lepiej (patrz wyżej). Pamiętaj – podstawa, to dobry tor jazdy.” – tego mitycznego toru niestety nie udało mi się poznać, ale będzie jeszcze okazja. Gdy przyszła kolej na przejazd ‘drugiego kierowcy’ zostałem poproszony o jazdę na prawym – mocno niechętnie się zgodziłem i zrozumiałem, że wpierdziel jaki ma połowica spuszcza mojej kochance jest dramatem, którego nie chcę już nigdy obserwować. Piszczała, krzyczała i rzucała się jak szalona … ale przeżyła. W nic nie przywaliliśmy. Nic nie urwaliśmy. Nic nie pociekło i nic nie wybuchło.

I tak się Drodzy Państwo zaczęło…
Ostatnie okrążenia zrobiłem nie licząc lakierowania potencjalnego zderzaka. Nie analizując czy Brożyn odbierze ode mnie telefon w sobotę. Nie myśląc co się stanie jak tutaj dodam więcej gazu, a co jak hamulce nie zadziałają. Ostatnie okrążenia przejechałem według rad KAMILcom’a spuszczając taki wpierdziel swojej Rudej, że to powinno być karane.

Bo Drodzy Państwo … to grzech nie zabrać swojej Kochanki na cykl Miata Mini Challenge. Bo niestety, wasze kochane Miaty to fanki BDSM. To widać, to się czuje, to same mówią po kilku godzinach na torze. To nie kobiety kochające spacerowanie w centrach handlowych lub podziwiające widoki pobliskiej starówki – to całkowite wariatki, które od czasu do czasu muszą dostać od swych właścicieli wpierdziel.

Dlatego może i samochód służyć ma do jeżdżenia, ale definitywnie MX5 służy także do zapierdalania po torze.

Arvi

Konkurs „Nazwij Mazdę MX-5” rozstrzygnięty

 

DSC_0496DSC_0435DSC_0407

Robaczki 🙂

Komisja konkursowa zakończyła obrady i wybrała najlepszą nazwę, przyznała nagrodę główną oraz wyróżnienia. Walka była zacięta i wyrównana, a zwycięzca został wyłoniony po przewidzianej regulaminem dogrywce.

Nazwa, która według komisji najbardziej pasuje do nowej Mazdy MX-5 w najbogatszej wersji to  SkyFREEDOM !!!

Słowo od Szankomisji:

 Nazwa SkyFREEDOM odwołuje się do wartości nierozerwalnie związanej z Mazdą MX-5.

Dla milionów posiadaczy i fanów naszego roadstera wolność to wartość najcenniejsza i najwyższa.

Dlatego też uznaliśmy, że ta nazwa idealnie pasuje do najbogatszej wersji wyposażenia nowej MX-5.

Gratulujemy Zwycięzcy i Wyróżnionym, wszystkim serdecznie dziękujemy za udział w konkursie, kreatywność i niezaprzeczalną pasję do MX-5.

Do zobaczenia na kolejnych zlotach.

 敬具

A teraz najważniejsze –  kto wygrał 🙂

Wyróżnienia i zestawy upominków mazdowych otrzymują:

Globy

logimen

 AR0 (Arkadiusz K.)

Laureatem nagrody głównej jest  nasz one and only

funky

Funky oprócz zestawu upominków otrzyma Mazdę MX-5 ND na łikend! Na łikend z ND funky musi poczekać do lata i oficjalnej premiery  MX-5 ND w Polsce.

DSC_0538DSC_0539DSC_0487

Top