Jak nienależy zjeżdżać z ronda:)
Moderator: Moderatorzy
Mam dwie uwagi...
1. Słabiutko - musisz jeszcze dużo poćwiczyć.
2. Ujmę to najdelikatniej jak umiem... mx5 to samochody wzbudzające raczej sympatię. Jesteś (jesteście) na dobrej drodze, żeby były kojarzone z debilnymi popisami w ruchu ulicznym.
Na tor! Ewentualnie na jakieś zamknięte parkingi, place...!
1. Słabiutko - musisz jeszcze dużo poćwiczyć.
2. Ujmę to najdelikatniej jak umiem... mx5 to samochody wzbudzające raczej sympatię. Jesteś (jesteście) na dobrej drodze, żeby były kojarzone z debilnymi popisami w ruchu ulicznym.
Na tor! Ewentualnie na jakieś zamknięte parkingi, place...!
Jeśli miałbym być szczery to lepiej nic nie napiszę...
Nie chodzi mi o technikę jazdy lecz o brak odpowiedzialności... Wystarczyłoby żeby któryś z samochodów wjechał Ci na rondo i zeskrobywałbyś swoją furę z jezdni...
Poszukaj placyku czy parkingu.
Nie chodzi mi o technikę jazdy lecz o brak odpowiedzialności... Wystarczyłoby żeby któryś z samochodów wjechał Ci na rondo i zeskrobywałbyś swoją furę z jezdni...
Poszukaj placyku czy parkingu.
110@???KM
134@???Nm
134@???Nm
Popieram przedmówców. Trochę szacunku dla innych użytkowników drogi. Twoje auto, twoje życie, twoja kasa, twoje zmartwienia jak nie daj Boże coś się stanie Tobie albo komuś innemu. Ale jak nie masz opanowanego do perfekcji auta to proszę daruj sobie takie manewry w ruchu miejskim. Popisujesz się nie tym jakie masz auto, jak dobrze jeździsz tylko głupotą. Jeżeli bym cię spotkał tak świrującego po drodze to bym od razu wezwał policje. Rozumiem że młody jesteś, głupie pomysły odwalają do głowy. Sam mam 21 lat. Jak chcesz poćwiczyć manewry takie jak poślizgi to jedź na jakiś parking (najlepiej w nocy gdy jest pusty) i tam świruj i nagrywaj efekty. Weź kredę i narysuj tor. Albo gumowe pachołki ustaw. Zabawa jest lepsza niż w ruchu ulicznym, szczególnie jak jest więcej aut niż jedno i można porównać potem nagrania z przejazdów, zobaczyć swoje błędy i próbować je korygować następnym razem. A do tego na pewno bezpieczniejsza. Pozdrawiam.
tel: 500294594 skype: lediable86
Nie mówie że to jest odpowiedzialne ale w Polsce nie ma placyków czy parkingów gdzie można pojeździć, właśnie teraz jeździliśmy sobie po takich rondach z kolegą było pusto ubocze nikogo nie było przyjechała sobie policja i 250 zł poszło w pizd.. taka jest polska rzeczywistość. Toru też raczej się doszukać nie można. Jeżeli chodzi o słabiutko to nie powiem żebym był jakiś super driver bo nie jestem ale to są tylko urywki z tego co nie wychodzi i wychodzi
kufelman pisze:Nie mówie że to jest odpowiedzialne ale w Polsce nie ma placyków czy parkingów gdzie można pojeździć, właśnie teraz jeździliśmy sobie po takich rondach z kolegą było pusto ubocze nikogo nie było przyjechała sobie policja i 250 zł poszło w pizd.. taka jest polska rzeczywistość. Toru też raczej się doszukać nie można. Jeżeli chodzi o słabiutko to nie powiem żebym był jakiś super driver bo nie jestem ale to są tylko urywki z tego co nie wychodzi i wychodzi
Nie wiem jak z torami koło warszawy. W krakowie jest cienko bo nie ma żadnego w małopolsce i przyznam ci rację. Natomiast co do parkingów to jest masa i nie wierzę by w warszawie nie było żadnego. Podjedź pod jakiś sklep w nocy typu tesco czy obi na obrzeżach miasta i tam świruj. A co do umiejętności to z czasem na pewno poznasz auto i bardziej je opanujesz.
tel: 500294594 skype: lediable86
-
- Posty: 385
- Rejestracja: 23 lut 2007, 22:54
- Lokalizacja: żegnam wszystkich
kufelman pisze:Nie mówie że to jest odpowiedzialne ale w Polsce nie ma placyków czy parkingów gdzie można pojeździć, właśnie teraz jeździliśmy sobie po takich rondach z kolegą było pusto ubocze nikogo nie było przyjechała sobie policja i 250 zł poszło w pizd.. taka jest polska rzeczywistość. Toru też raczej się doszukać nie można. Jeżeli chodzi o słabiutko to nie powiem żebym był jakiś super driver bo nie jestem ale to są tylko urywki z tego co nie wychodzi i wychodzi
Faktycznie, ruch był niewielki, praktycznie pusto... 250zł. za taką jazdę na rądzie to bardzo przystępna cena.
Żałuję że mieszkam w Poznaniu, albo inaczej.... żałuję, że jeżdżę mx-5, albo jeszcze inaczej.... szkoda, że te auto jest takie tanie, bo zaczynają nim jeździć niewłaściwi ludzie!
Mi chodzi teraz o inna sytuacje o godzinie 12 w nocy kiedy nikogo nie było tylko dwa samochody na uboczu policja wzięła sie znikąd a nikomu nie przeszkadzaliśmy bo tam nie było nikogo. Taki kraj a w biały dzień po południu policji nie ma tylko w nocy jak się nikomu nie przeszkadza. Jak dla mnie to jest tu coś nie tak. Albo jedzie sie na parking do centrum handlowego budynków domowych zero ludzi zero samochodów zero i po pięciu minutach policja. Więc uważam że nie ma gdzie normalnie pojeździć nawet w nocy na zadupiu. Każdy gania tak młodych kierowców za takie głupoty bo są to głupoty i według mnie ale powinni postawić kawałek toru zrobić wjazd za 5 dych gdzie każdy by się wyszalał a i państwo by zarobiło a nie krytykować że są później wypadki. Jest tyle zamkniętych lotnisk które można by przerobić ale w naszym kraju to wielu myślących ludzi nie ma.
-
- Posty: 1982
- Rejestracja: 05 paź 2007, 18:03
- Model: NA
- Lokalizacja: Skawina/Kraków
kufelman, przesadzasz. Nie uwierze, że w Wawie nie ma na odludziu parkingu. Na 100% jest. Jak poszukasz filmików to znajdziesz nasze na placach totalnie bezpiecznych. Np mój filmik. Twój skomentuje jednym zdaniem: Mogłeś sobie kupić BMW a nie MX5
Jak chcesz się wyszaleć to jedź do Słomczyna na pojeżdzawkę lub zapisz się do Koła Młodych w AK Polskim. Będziesz mógł korzystać z płyty na Bemowie w każdy poniedziałek w zamian za pomoc przy organizacji rajdów. Zaletą tego rozwiązanie jest ciągłe doskonalenie umiejętności pod okiem Rysia Pluchy , a także innych bardziej doświadczonych kolegów. Ewentualnie jeżeli nie chcesz się angażować to pojedź na parking pod giełda warzywną na Broniszach, wieczorem do Janek, pod cmentarz na Wólce, do Marek pod Media Markt... przecież dobrych miejsc do upalania jest mnóstwo w Wawie! Od lat robię to systematycznie i jeżeli przyjechała policja to się kończyło na słownym upomnieniu i przeniesieniu zabawy w inne miejsce. Ważne żeby myśleć i nie stwarzać zagrożenia dla innych.
Poza tym jako świeżo upieczony kierowca Miaty nie chciałbym być utożsamiany z dresami w starych BMW Extra Super Power Sticker Tuning Edyszyn. Upalaniem pod Arkadią niestety pracujesz na taką opinię dla nas wszystkich.
Wariactwom w ruchu ulicznym mówię gromkie i stanowcze nie!
Poza tym jako świeżo upieczony kierowca Miaty nie chciałbym być utożsamiany z dresami w starych BMW Extra Super Power Sticker Tuning Edyszyn. Upalaniem pod Arkadią niestety pracujesz na taką opinię dla nas wszystkich.
Wariactwom w ruchu ulicznym mówię gromkie i stanowcze nie!
Łoś
Widzę ze nie wszyscy umieją czytać. Tytuł tego tematu brzmi „Jak NIE należy zjeżdżać z ronda” a nie „jak należy jeździć na rondzie” wiadomo jest, ze nie odpowiedzialnie jest tak jeździć po mieście ale cóż czasem się zdarza trochę przeszaleć, wiec dajcie sobie luz z tekstami, ze to nieodpowiedzialne itp. bo my to Qwa wiemy.
Co do umiejętności to ja się nie wypowiadam bo nie jeden Miatowicz jeździ jak ostatnia dupa a na tym filmach widać nieudane akcje a nie stałe popisy.
Ps. Ja posiadam także i BMW tak wiec daruj sobie takie teksty DieSpinnePL – bo są żenujące.
Co do umiejętności to ja się nie wypowiadam bo nie jeden Miatowicz jeździ jak ostatnia dupa a na tym filmach widać nieudane akcje a nie stałe popisy.
Ps. Ja posiadam także i BMW tak wiec daruj sobie takie teksty DieSpinnePL – bo są żenujące.
Ostatnio zmieniony 18 mar 2008, 18:05 przez picza, łącznie zmieniany 1 raz.
picza, ale oni po prostu napisali prawdę. Jasne, można sobie pojeździć bokiem, ale nie podczas takiego ruchu, o tej godzinie i w takim miejscu. Te akcje nagrane na rondzie nie są śmieszne dla większości osób.
Spodziewałeś się odpowiedzi w stylu: "yeah, wymiotłeś na rondzie" lub "ale innym kopara opadła"? Tu ich jak widzisz nie znajdziesz. Skoro wiesz, że to jest nieodpowiedzialne, to po co to zamieszczać na necie tego typu rzeczy? Nie irytuj się tak tym, co piszą inni. I nie ma o co się kłócić. kufelman następny film może zatytułować "jak zjeżdżać z ronda gdy nie ma na Nim ruchu" i będzie ok
Spodziewałeś się odpowiedzi w stylu: "yeah, wymiotłeś na rondzie" lub "ale innym kopara opadła"? Tu ich jak widzisz nie znajdziesz. Skoro wiesz, że to jest nieodpowiedzialne, to po co to zamieszczać na necie tego typu rzeczy? Nie irytuj się tak tym, co piszą inni. I nie ma o co się kłócić. kufelman następny film może zatytułować "jak zjeżdżać z ronda gdy nie ma na Nim ruchu" i będzie ok
Popieram Twoją wypowiedź Veg, ja się nie chwalę żeby się tym podjarać czy chwalić poprostu w tamtej chwili wydawało nam się to ciekawe, a po drugie nie nazwałbym to wymiataniem tylko kasztanieniem, wymiatania są na innym filmie ale z uwagi na takie uwagi lepiej się cieszyć nimi we własnym gronie.
-
- Donator
- Posty: 1846
- Rejestracja: 17 kwie 2007, 14:35
- Model: NA
- Wersja: PoTurbowana
- Lokalizacja: WWA
- Kontakt:
oj chłopaki....
teraz musicie pośmigać po nocy i nagrać coś konkretnego aby pokazać jak jeździć bokiem ramach rekompensaty:) ale pamiętajcie na parkingach czy innych placach
ja sie chętnie przyłącze:) byle było bezpiecznie i w odpowiednim miejscu
a policja zazwyczaj przyjeżdża dlatego ze ktoś ja wezwał... tak jak ostatnio podjechał do nas ochroniarz przy Wola Parku i mówił, Pamiętasz?
pozdro
teraz musicie pośmigać po nocy i nagrać coś konkretnego aby pokazać jak jeździć bokiem ramach rekompensaty:) ale pamiętajcie na parkingach czy innych placach
ja sie chętnie przyłącze:) byle było bezpiecznie i w odpowiednim miejscu
a policja zazwyczaj przyjeżdża dlatego ze ktoś ja wezwał... tak jak ostatnio podjechał do nas ochroniarz przy Wola Parku i mówił, Pamiętasz?
pozdro
NA'93 TURBO 380HP http://www.facebook.com/MiataTheDriftStory
NBFL'05 -> EX TIBU MMC SPEC MIATA
NCFL'14 LS6.2SC aka Popiołek (w budowie)
NBFL'01 1.8 LiftedMiata by KoKoN
NCFL'11 2.0 N/A aka TriColore
NCFL11 2.0 N/A ex Delfin
NCFL'14 LS6.2SC aka Popiołek (w budowie)
NCFL'11 2.0 N/A aka TriColore
NCFL11 2.0 N/A ex Delfin
-
- Posty: 1982
- Rejestracja: 05 paź 2007, 18:03
- Model: NA
- Lokalizacja: Skawina/Kraków
picza pisze:Ja posiadam także i BMW tak wiec daruj sobie takie teksty DieSpinnePL – bo są żenujące.
I wszystko jasne. Pozdrawiam i życzę szerokiej drog.... yyy szerokiego ronda...
Kurde, jaki bulwers :p Wszyscy na forum nagle sie święci zrobili. Nie wierze ze nikt nigdy nie robil bokow w ruchu ulicznym, wszyscy tylko na tor jezdza Racja, jest to nieodpowiedzialne ale w koncu na rondzie ma sie pierszenstwo hehehe
Cientki pisze:Kurde, jaki bulwers :p Wszyscy na forum nagle sie święci zrobili. Nie wierze ze nikt nigdy nie robil bokow w ruchu ulicznym, wszyscy tylko na tor jezdza Racja, jest to nieodpowiedzialne ale w koncu na rondzie ma sie pierszenstwo hehehe
Nie chodzi o już tyle o jazde bokiem ile o szacunek wobec innych kierowców. I tak, nigdy nie wprowadzałem auta w poślizg w ruchu ulicznym - dla mnie to szczyt buractwa, szczególnie gdy ktoś chce wjechać na rondo bo się spieszy np do pracy i jest kolejka samochodów. Nie jestem święty, lubie się ślizgać - jak chyba każdy. Ale wiem że od tego są puste parkingi w nocy. A co do pierwszeństwa na rondzie jakby ktoś w ciebie wjechał to podobna sytuacja do takiej gdzie jedziesz po prostej, coś za tobą jedzie i nagle dajesz bez powodu po hamulcu widząc w lusterku że jest blisko i to coś za tobą w ciebie wjeżdża. Niby jego wina, nie utrzymał bezpiecznej odległości. Jednak gdybyś nie hamował z premedytacją bez powodu to by nie doszło do zdarzenia. I czy to jest kulturalne zachowanie wobec innego kierowcy? Według mnie nie. Pozdrawiam.
tel: 500294594 skype: lediable86
Cientki pisze:Wszyscy na forum nagle sie święci zrobili.
Hehe, nikt nie jest święty. Każdy coś głupiego kiedyś zrobił, takimi rzeczami po prostu nie ma się co chwalić. W ruchu ulicznym mały ślizg ( kontrolowany ) przy wyjeżdżaniu z podporządkowanej nie jest czymś niewybaczalnym, mimo tego takie zachowanie na rondzie to przesada...
pozdrawiam
110@???KM
134@???Nm
134@???Nm
-
- Posty: 385
- Rejestracja: 23 lut 2007, 22:54
- Lokalizacja: żegnam wszystkich
picza, czytałeś regulamin forum?
Żałuję że mieszkam w Poznaniu, albo inaczej.... żałuję, że jeżdżę mx-5, albo jeszcze inaczej.... szkoda, że te auto jest takie tanie, bo zaczynają nim jeździć niewłaściwi ludzie!
-
- Posty: 226
- Rejestracja: 10 lis 2007, 14:25
- Lokalizacja: Warszawa
Witam,
Mi po obejrzeniu tego filmu nasuwa się inne pytanie. Koło tego ronda przy Arkadii stały jeszcze trzy miaty, uchwycone na filmie. Dlaczego ich własciciele nie reagowali widząc co się dzieje?
Pozdrawiam
Mi po obejrzeniu tego filmu nasuwa się inne pytanie. Koło tego ronda przy Arkadii stały jeszcze trzy miaty, uchwycone na filmie. Dlaczego ich własciciele nie reagowali widząc co się dzieje?
Pozdrawiam
Rafi
Nie chodzi ile jest udanych a ile nie. Wystarczy chwila zagapienia albo nie wyczucie gazu i za mocne/słabe przyciśnięcie i możesz mieć kogoś na sumieniu do końca życia.. albo ktoś ciebie. Ale jak już pisałem - twoje życie to twoja sprawa. Nie życzę ci czegoś takiego bo potrafi złamać psychikę.. szczególnie jak jest z twojej winy. Tak apropo to mój znajomy który jest taksówkarzem do dziś ma koszmary bo 4 lata temu wyskoczyła mu kobieta zza autobusu pod koła. Jechał 40 km/h ale za blisko była by wyhamował do zera. Wpadła częściowo do kabiny, pocięła się szybą. Jego też trochę pocięło ale na szczęście nic poważnego. Wyciągali ją w kawałkach z taksówki. Gość na widok krwi wymiotuje i dostaje drgawek bo przypomina mu się jej odcięta ręka i jelita i tchawica na wierzchu. Policja nie stwierdziła jego winy gdyż jechał przepisowo, przed autobusem zwolnił do 40 km/h i zachował ostrożność. Hamował ale niestety było za późno bo wbiegła ułamki sekund przed uderzeniem wporst przed zderzak. Sekunda wcześniej albo później i by pewnie żyła a on nie miał teraz takich problemów. On nie kusił losu i nie łamał przepisów ruchu drogowego tak jak wy. To wszystko co mam do napisania w tym temacie. Pozdrawiam.
tel: 500294594 skype: lediable86
hmm poprzednik roztacza masakryczne wizje...ok, ja sam bawie sie czasami na rondzie, ale tu to była troche przesada, wyglądało to jak godziny szczytu...no i kompletny brak umiejętności bo obracało kierującego maksymalnie... zeby opanować auto trzeba ćwiczyć pewne żeczy ale nie przy takim ruchu i przy świetle dziennym...śnieg market, brak przypadkowych gapiów... itp
leDiable,
Nie przesadzajmy... nie mowie ze popieram taka jazde ,chociaz sam czasami troche sie slizgam na rondzie, co prawda nie pod prad ale... Nie wszyscy kupili mx-5 z mysla powolnej jazdy podziwiajac przy tym widoki gdzies poza miastem. Zgadzam sie ze jest to nieodpowiedzialne itp. Do jakiekolwiek stluczki bylo tu daleko a co dopiero mowic o tragedi, krwi czy sumieniu. Na tym rondzie zaden pieszy ci nie wyskoczy... poza tym nikt szybko nie jechal , nawet jakby nie zddazyl wychamowac to skonczylo by sie na utracie znicek OC albo wydaniu troche kasy na naprawy Hehe, tak troche pol zartem pol serio proponuje zakonczyc temat bo nie ma czego roztrzasac. Pozdrawiam
Nie przesadzajmy... nie mowie ze popieram taka jazde ,chociaz sam czasami troche sie slizgam na rondzie, co prawda nie pod prad ale... Nie wszyscy kupili mx-5 z mysla powolnej jazdy podziwiajac przy tym widoki gdzies poza miastem. Zgadzam sie ze jest to nieodpowiedzialne itp. Do jakiekolwiek stluczki bylo tu daleko a co dopiero mowic o tragedi, krwi czy sumieniu. Na tym rondzie zaden pieszy ci nie wyskoczy... poza tym nikt szybko nie jechal , nawet jakby nie zddazyl wychamowac to skonczylo by sie na utracie znicek OC albo wydaniu troche kasy na naprawy Hehe, tak troche pol zartem pol serio proponuje zakonczyc temat bo nie ma czego roztrzasac. Pozdrawiam
Cientki, miałem tu już nie pisać ale.. 0:22-0:25 prawie czołówka z czerwonym czymś co uciekło na wewnętrzny pas. To chyba bravo. A tuż przed jak obróciło miatkę tyłem to odrobinka więcej gazu i by wpadła na wyjeżdżające auto które stało na wyjeździe. Czołówkę zakłądając że oba auta jadą 40 km/h można porównywać do wjechania w betonowy mur przy prędkości około 60-70 km/h. Skoro przy takim wypadku nic by się nie stało poza stratą zniżek i wydaniem kasy na naprawe to oboje kierowcy i pasażerowie aut mieliby wielkie szczęście. Pozdrawiam.
tel: 500294594 skype: lediable86