Czy ktoś z Was obniżył mx5 i żałował?
Bo plusy gleby są oczywiste :-)
Moderator: Moderatorzy
- Wojtek Wawa
- Donator
- Posty: 2193
- Rejestracja: 06 paź 2015, 11:29
- Model: ND
- Wersja: freedom+bilstein
- Lokalizacja: Warszawa
Czy ktoś z Was, jeżdżących MX5 na codzień, obniżył mxa i potem żałował? Nagle progi zwalniające przestały być przejeżdżane na dwójce bez gazu, a zderzak uległ połamaniu przy pierwszym parkowaniu przy krawężniku? Zaczyna dostawać miska olejowa? Przestało się dać dojechać do domku w górach polną, ale bez większych kolein drogą?
Pytam, bo strasznie kusi mnie eibach pro-kit, ale to mój niemal jedyny samochód, jeżdżę nim codziennie, do pracy mam 7 progów zwalniających (w tym dwa naprawdę duże) w jedną stronę. Plus domek w górach też wymaga podjechania 200 m drogą żwirową, po deszczu często z koleinami, ale nigdy cywilnym samochodem tam nie przytarłem. Zanim popełnię potencjalną głupotę, chcę posłuchać o minusach.
A może nie ma żadnych?
W końcu to mniej niż 3 cm...
https://eibach.pl/sprezyny-obnizajace-e ... -2287.html
Inna sprawa - jak z gwarancją? Mogą się przyczepić, że nie dałem w ASO ~1400 zł tylko połowę z tego? Może uda mi się ich przekonać, by mi założyli przy okazji przeglądu rocznego?
Pytam, bo strasznie kusi mnie eibach pro-kit, ale to mój niemal jedyny samochód, jeżdżę nim codziennie, do pracy mam 7 progów zwalniających (w tym dwa naprawdę duże) w jedną stronę. Plus domek w górach też wymaga podjechania 200 m drogą żwirową, po deszczu często z koleinami, ale nigdy cywilnym samochodem tam nie przytarłem. Zanim popełnię potencjalną głupotę, chcę posłuchać o minusach.
A może nie ma żadnych?
W końcu to mniej niż 3 cm...
https://eibach.pl/sprezyny-obnizajace-e ... -2287.html
Inna sprawa - jak z gwarancją? Mogą się przyczepić, że nie dałem w ASO ~1400 zł tylko połowę z tego? Może uda mi się ich przekonać, by mi założyli przy okazji przeglądu rocznego?
- tomasz01
- Donator
- Posty: 3567
- Rejestracja: 16 cze 2015, 21:43
- Model: NA
- Lokalizacja: Warszawa Usrynów
Sam już musisz ocenić czy dasz radę przejechać w swoich warunkach. Ja po obniżeniu dojeżdżam do domu robiąc 1,5km więcej, żeby objechać progi których nie jestem w stanie przejechać. Dodatkowo z garażu wyjeżdżam bardziej uważnie - nie na wprost jak dotychczas ale z lekkim pomyślunkiem.
Nie licząc progów i jakichś najazdów to nie widzę w sumie żadnych problemów. Od krawężników trzymam się po prostu z daleka
Ps... aaaa raz na stacji benzynowej nie mogłem wysiąść bo ten próg na którym stoją dystrybutory był za wysoki do otwarcia drzwi
Nie licząc progów i jakichś najazdów to nie widzę w sumie żadnych problemów. Od krawężników trzymam się po prostu z daleka
Ps... aaaa raz na stacji benzynowej nie mogłem wysiąść bo ten próg na którym stoją dystrybutory był za wysoki do otwarcia drzwi
- Wojtek Wawa
- Donator
- Posty: 2193
- Rejestracja: 06 paź 2015, 11:29
- Model: ND
- Wersja: freedom+bilstein
- Lokalizacja: Warszawa
Dzięki za odpowiedź. Zmartwiłeś mnie tym, że są progi, których musisz unikać. Obczaiłem sobie zdjęcia Twojej pięknej NA i właśnie takie jak Twoje obniżenie mi się podoba - wydawało mi się, że masz rozsądny prześwit i w niczym nie będzie przeszkadzać.
- tomasz01
- Donator
- Posty: 3567
- Rejestracja: 16 cze 2015, 21:43
- Model: NA
- Lokalizacja: Warszawa Usrynów
Problem w tym, że w naszym kraju nie ma ujednoliconych warunków dotyczących budowy progów - są różne i to jest najtrudniejsze w ocenie. Dopóki nie przetestujesz to się nie przekonasz.
Ale jest i plus - droga na około to dłuższa jazda miatą
Ale jest i plus - droga na około to dłuższa jazda miatą
- Wenega
- Posty: 233
- Rejestracja: 30 maja 2016, 10:21
- Model: NB FL
- Wersja: Phoenix
- Lokalizacja: Oleśnica
na eibachach nigdy nie miałem problemu z żadnymi progami, wiadoma trzeba przejżdzać je wolniej, ale nie ma zt ym wiekzego problemu.. gorzej jest przy gwincie, gdy obniżenie jest prawie 2 razy większe niż na prokicie
- Wojtek Wawa
- Donator
- Posty: 2193
- Rejestracja: 06 paź 2015, 11:29
- Model: ND
- Wersja: freedom+bilstein
- Lokalizacja: Warszawa
Gwint jest dla mnie za drogi + wystarczają mi moje żółte bilsteiny.
A przede wszystkim - jak będzie ustawiony za nisko to już będzie za późno z dostosowaniem
A przede wszystkim - jak będzie ustawiony za nisko to już będzie za późno z dostosowaniem
Ostatnio zmieniony 27 mar 2018, 9:17 przez Wojtek Wawa, łącznie zmieniany 1 raz.
- pirul
- Moderator techniczny
- Posty: 2308
- Rejestracja: 30 cze 2017, 12:11
- Model: Inny
- Wersja: RX-7 FB2 '83
- Lokalizacja: Kraków
Jak to mówią w północnej Słowacji - nie dowiesz się dopóki nie spróbujesz. Najwyżej wystawisz komplet eibachów na giełdę taniej o stówę. Wg mnie tak naprawdę wszystko zależy od tego z jaką nonszalancją jeździsz na seryjnym zawieszeniu, jeśli nie obserwujesz nawierzchni to jazda po obniżeniu będzie męczarnią, jeśli jeździsz w miarę uważnie to 25mm nie zrobi wielkiej różnicy.
- Wojtek Wawa
- Donator
- Posty: 2193
- Rejestracja: 06 paź 2015, 11:29
- Model: ND
- Wersja: freedom+bilstein
- Lokalizacja: Warszawa
Dzięki Wam wszystkim za odpowiedzi. Muszę to przemyśleć. W ramach tych przemyśleń na parkingu zmierzyłem prześwit mojej mx5 (używając profesjonalnej miarki, czyli telefonu i dokładanych słuchawek) z nową Mazdą 6 i zauważyłem różnicę ok 4 cm (mierzyłem do chlapacza przedniego). Co bardzo mile mnie zaskoczyło na plus, bo mazda 6 nie wyglądała na SUVa.
Potem zobaczyłem na tapętę na moich monitorach (którą mam znacznie dłużej niż własną ND i jest dla mnie ideałem piękna) /chciałbym dodać kto jest auterem, ale nie wiem:/
i porównałem z moją:
I chyba na 100% obie są na tej samej wysokości, tak więc chyba się wstrzymam, póki znów mnie nie przyszpili.
Pamiętam jednak jak na 100% nie chciałem blisteinów, keylessa, czy w ogóle ND (miał być NCFL). Sam nie wiem więc czy zostanie "koza"
Potem zobaczyłem na tapętę na moich monitorach (którą mam znacznie dłużej niż własną ND i jest dla mnie ideałem piękna) /chciałbym dodać kto jest auterem, ale nie wiem:/
i porównałem z moją:
I chyba na 100% obie są na tej samej wysokości, tak więc chyba się wstrzymam, póki znów mnie nie przyszpili.
Pamiętam jednak jak na 100% nie chciałem blisteinów, keylessa, czy w ogóle ND (miał być NCFL). Sam nie wiem więc czy zostanie "koza"
- Wojtek Wawa
- Donator
- Posty: 2193
- Rejestracja: 06 paź 2015, 11:29
- Model: ND
- Wersja: freedom+bilstein
- Lokalizacja: Warszawa
Dzięki za Twój post, bo w klubie nie obniżając czuję się czasem niegodnym miatowiczem
Ja mam -55mm w NA. Zderzak z przodu jest na tyle wysoki, że nie ma z tym raczej problemu, po dupie dostaje dokładka (która już pękła w 2 miejscach przez rok jazdy). Oprócz tego gleba to same plusy, wybierasz równiejsze drogi nawet nadkładając pare km= lepiej dla miaty Misą olejową sie nie martw bo predzej przytrzesz przednim wózkiem (u mnie jest troche porysowany od spodu) i podłużnicami (sprawe załatwiają frame railsy, które nie dość, że odczuwalnie usztywniają auto to jeszcze chronią podłużnice przed przytarciem). Niższe progi przejeżdżam normalnie, średnie na skos a dziwne wymysły polskich drogowców na pół m w górę niestety nie są przejezdne a przynajmniej nie próbowałem (a mam kilka w okolicy takich-seryjne auta przycierają gdy za szybko najadą). Ogólnie mam gwint więc teoretycznie mógłbym podnieść i przejeżdżać wszystko normalnie ale...hmmm... nie to jest raczej droga w jedną stronę, jak kupisz sprężyny obniżające to za pół roku bd myślał żeby je wymienić na takie, które jeszcze bardziej obniżają -30mm wrzucałbym bez zastanowienia nawet
Downhill, Cars & Rock'n Roll
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Miata na '91 http://www.mx5klubpolska.pl/forum/viewtopic.php?f=22&t=22281
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Miata na '91 http://www.mx5klubpolska.pl/forum/viewtopic.php?f=22&t=22281
- TerminatorPi
- Donator
- Posty: 1644
- Rejestracja: 23 cze 2017, 19:24
- Model: ND RF
- Wersja: SkyFreedom
- Lokalizacja: Mała dziura pod dużą Warszawą ;-)
nickesh v2.0 pisze:Vectra V6 miała chyba fabrycznie 11 cm prześwitu. Są seryjne auta, których byś nie podejrzewał, a mają fabrycznie po 9 cm. Ile Twoja ND ma obecnie od najniższego elementu do asfaltu?
Poczekaj, ND seryjnie ma tyle, dobrze pamiętam?
Dla porównania pasek B8 bez wydziwianek typu allroad miał raptem centymetr wyżej.
- mike_d
- Donator
- Posty: 1223
- Rejestracja: 06 cze 2015, 21:18
- Model: ND
- Wersja: SkyFreedom Karai
- Lokalizacja: Poznań
Wojtek Wawa pisze:Dzięki za Twój post, bo w klubie nie obniżając czuję się czasem niegodnym miatowiczem
Obróć to w pozytyw - zawsze możesz powiedzieć że jako nonkonformista idziesz pod prąd
Podobnie jak Ty, traktuję swoje auto jako daily (w sumie to bardziej nightly - jeżdżę wieczorami dla funu albo na wakacje/zakupy; szkoda mi nerwów na korki bo do pracy jeżdżę tramwajem) i wolę cieszyć się jazdą niż zastanawiać się czy 0.02 km/h to już bezpieczna prędkość na ten próg zwalniający czy jeszcze nie . Na wyjazdach nie stresuję się gdzie przyjdzie mi parkować bo wiem że wjadę (i wyjadę); jak muszę zjechać na bok żeby karetkę przepuścić to zjeżdżam na bok bo standardowe krawężniki mi nie straszne.
Jeżdżę też zimą i czasami przychodzi robić jako pług - a i tu też wysokość się przydaje. Jakby co - wiedz że nie będziesz jedyny w kozim klubie bo w najgorszym razie jest nas przynajmniej dwóch
- Lucas Z
- Donator
- Posty: 1920
- Rejestracja: 12 sie 2013, 9:10
- Model: NB FL
- Wersja: Silver Blues
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
+1 też jeżdżę na kozie i dobrze mi z tym
https://www.facebook.com/lukaszzawalskifotografia Zapraszam do polubienia !
- TerminatorPi
- Donator
- Posty: 1644
- Rejestracja: 23 cze 2017, 19:24
- Model: ND RF
- Wersja: SkyFreedom
- Lokalizacja: Mała dziura pod dużą Warszawą ;-)
mike_d pisze:Wojtek Wawa pisze:Dzięki za Twój post, bo w klubie nie obniżając czuję się czasem niegodnym miatowiczem
Obróć to w pozytyw - zawsze możesz powiedzieć że jako nonkonformista idziesz pod prąd
Podobnie jak Ty, traktuję swoje auto jako daily (w sumie to bardziej nightly - jeżdżę wieczorami dla funu albo na wakacje/zakupy; szkoda mi nerwów na korki bo do pracy jeżdżę tramwajem) i wolę cieszyć się jazdą niż zastanawiać się czy 0.02 km/h to już bezpieczna prędkość na ten próg zwalniający czy jeszcze nie . Na wyjazdach nie stresuję się gdzie przyjdzie mi parkować bo wiem że wjadę (i wyjadę); jak muszę zjechać na bok żeby karetkę przepuścić to zjeżdżam na bok bo standardowe krawężniki mi nie straszne.
Jeżdżę też zimą i czasami przychodzi robić jako pług - a i tu też wysokość się przydaje. Jakby co - wiedz że nie będziesz jedyny w kozim klubie bo w najgorszym razie jest nas przynajmniej dwóch
Hehe endeki tworzą kozią sekcję, widzę
Ja na razie w sprężynach nie grzebię - pod robotą tłukłbym wydechem w krawężnik przy parkowaniu tyłem
- Wojtek Wawa
- Donator
- Posty: 2193
- Rejestracja: 06 paź 2015, 11:29
- Model: ND
- Wersja: freedom+bilstein
- Lokalizacja: Warszawa
Trzech to dobry początek "koza team"
-
- Donator
- Posty: 2252
- Rejestracja: 24 lip 2014, 9:52
- Model: Inny
- Wersja: ND1
- Lokalizacja: W-wa
Ja na sprężynach eibach przytarlem o próg 2 razy: pierwszy i ostatni bo jazda SUV zwalnia od myślenia o progach.
Do daily eibach bym założył. Góra w następnym sezonie będziesz je miał. Ty już decyzję podjales teraz się tylko nieudolnie bronisz przed nią
Do daily eibach bym założył. Góra w następnym sezonie będziesz je miał. Ty już decyzję podjales teraz się tylko nieudolnie bronisz przed nią
Pozdrawiam, Danillo
- MMRS
- Donator
- Posty: 1863
- Rejestracja: 25 lip 2016, 0:16
- Model: ND
- Wersja: SkyFreedom
- Lokalizacja: Warszawa
Wojtek Wawa pisze:Trzech to dobry początek "koza team"
U mnie siedzi ProKit z B8ką w zestawie i jeszcze nie miałem okazji "sypnąć" podwoziem w próg. Nie zauważyłem aby trzeba było zwalniać. Jeżdżę jak każdym innym samochodem. Jedyne czego unikam to najeżdżania przednim i tylnym zderzakiem nad krawężniki. Ale to raczej nie jest konieczne z racji długości naszych aut
Osobiście nie wróciłbym do stockowych sprężyn, pomijam fakt prześwitu (kwestia gustu), ale przy bardziej agresywniej jeździe buja furą jak kołyską
- MMRS
- Donator
- Posty: 1863
- Rejestracja: 25 lip 2016, 0:16
- Model: ND
- Wersja: SkyFreedom
- Lokalizacja: Warszawa
Danillo pisze:Ja na sprężynach eibach przytarlem o próg 2 razy: pierwszy i ostatni bo jazda SUV zwalnia od myślenia o progach.
Do daily eibach bym założył. Góra w następnym sezonie będziesz je miał. Ty już decyzję podjales teraz się tylko nieudolnie bronisz przed nią
Masz rację Danillo
Wystarczy tylko aby pojechał z kimś na prawym
- Dziubas
- Posty: 1701
- Rejestracja: 11 sie 2007, 18:08
- Model: NB
- Wersja: miatasm.com
- Lokalizacja: Warszawa
Miałem ultra kozę (najbardziej się wychylający samochód MMC 2013 na torze Lublin), miałem ultra zglebiony gwint na którym przejechałem Ukrainę w drodze do Stambułu.
B8 i Eibach robi robotę na codzień i na MC (choć znowu coraz bardziej myślę o jakiejś kombinatoryce, to się nie śpieszę). W NB B8 jest trochę po stronie mniejszego komfortu, ale w NC i zakładam ND, to jednak ta dobra strona wciąż. A jak poczujesz w tyłku różnicę, to ciężko wrócić na "miękką" stronę.
No chyba, że idziesz w kierunku Lifted MIata.
B8 i Eibach robi robotę na codzień i na MC (choć znowu coraz bardziej myślę o jakiejś kombinatoryce, to się nie śpieszę). W NB B8 jest trochę po stronie mniejszego komfortu, ale w NC i zakładam ND, to jednak ta dobra strona wciąż. A jak poczujesz w tyłku różnicę, to ciężko wrócić na "miękką" stronę.
No chyba, że idziesz w kierunku Lifted MIata.
Były: NA 1992 1.6, NA 1996 1.8 NB 2000 1.8 Dzik
Są: Dzik V2 - NB/2000/1.8VVT/ITB/EMU oraz Lifted Kameleon NB/2000/1.8/
http://miatasm.com/kameleon-siodmy-kole ... -w-polsce/
https://www.facebook.com/miatasmcom/
Są: Dzik V2 - NB/2000/1.8VVT/ITB/EMU oraz Lifted Kameleon NB/2000/1.8/
http://miatasm.com/kameleon-siodmy-kole ... -w-polsce/
https://www.facebook.com/miatasmcom/
- Wojtek Wawa
- Donator
- Posty: 2193
- Rejestracja: 06 paź 2015, 11:29
- Model: ND
- Wersja: freedom+bilstein
- Lokalizacja: Warszawa
MMRS pisze:Masz rację Danillo
Wystarczy tylko aby pojechał z kimś na prawym
W tym rzecz, że miałem okazję nawet prowadzić ND właśnie z pro kitem i na bilsteinach takich jak moje. Po Warszawie w okolicach zamieszkania Rocktanskiego i tak mi się spodobało, że prawie ją kupiłem mimo złego koloru. Ale tam nie było progów jak na mojej drodze po codzienny chleb. Bo, uwaga tu zaskoczenie, na pro kicie odnoszę wrażenie wyższego komfortu niż na standardowej sprężynie + domniemam znacznie mniejszy przechył.
Na szczęście klubowicz z osiedla posiadający z partnerką dwie obniżone MX5 uczciwie mi napisał o jeździe po naszych progach zwalniających (wolne branie ich pod kątem 45 deg) i to jednak nie dla mnie.
Bardzo wszystkim dziękuję za wypowiedzi.
- TerminatorPi
- Donator
- Posty: 1644
- Rejestracja: 23 cze 2017, 19:24
- Model: ND RF
- Wersja: SkyFreedom
- Lokalizacja: Mała dziura pod dużą Warszawą ;-)
Wojtek Wawa pisze:MMRS pisze:Masz rację Danillo
Wystarczy tylko aby pojechał z kimś na prawym
W tym rzecz, że miałem okazję nawet prowadzić ND właśnie z pro kitem i na bilsteinach takich jak moje. Po Warszawie w okolicach zamieszkania Rocktanskiego i tak mi się spodobało, że prawie ją kupiłem mimo złego koloru. Ale tam nie było progów jak na mojej drodze po codzienny chleb. Bo, uwaga tu zaskoczenie, na pro kicie odnoszę wrażenie wyższego komfortu niż na standardowej sprężynie + domniemam znacznie mniejszy przechył.
To jest, swoją drogą, zabawne, bo z samochodów, którymi miałem okazję przejeżdżać te same progi w mojej okolicy, czyli:
- Passat B7
- Passat B8
- Focus Mk2
- Toyota Rav4
- Mercedes GLC (z regulowanym pneumatycznym zawieszeniem)
- ND na Billsteinach
Ta ostatnia opcja jest najwygodniejsza. (najmniej tłucze)
Od biedy jeszcze ujdzie GLC w opcji "miękko i wysoko" - wtedy zawieszenie wybiera większość progu i samochód względnie nieniepokojony przepływa w miarę "płasko". Najgorzej z tego wszystkiego sprawowała się ravka.
- Liliputek
- Donator
- Posty: 998
- Rejestracja: 19 cze 2016, 22:14
- Model: ND
- Wersja: Freedom plus
- Lokalizacja: Rybnik
- Kontakt:
Przed założeniem pro-kitów miałem obawy, że wszędzie zahaczę, że powolna jazda przez progi, tory kolejowe mnie zabije ale nie, zupełnie nie. Jeżdżę normalnie i tylko jak MMRS uważam na krawężniki przy parkowaniu. Już pogodziłem się, że nie będzie spojlerów a teraz znów wracam z myślą do tego wizualnego dodatku. Wcale nie żałuję, że Liliputek jest obniżony.
LILIPUTEK - z miłości do jazdy
- pavlacos
- Donator
- Posty: 692
- Rejestracja: 12 lut 2018, 9:30
- Model: NC
- Wersja: Koksed by Five
- Lokalizacja: Wrocław
Kupiłem już obniżoną i to dość sporo, na początku było trochę stresa, parę przytarć ale jest już normalnie, nawet wiem gdzie nie wjadę, a naprawdę to już musi być mur a nie próg
Auto wygląda duuużo lepiej niż seria, po prostu kozak, a nie koza ;P
Mam oryg części ale raczej nie wrócę, pewnie jak bym miał serię to bym nie obniżył, bo latam dość normalnie i codziennie, ale jak już jest to można ogarnąć....
Kup, załóż, potestuj - jak się nie spodoba to chętnych na kupno nie braknie
Auto wygląda duuużo lepiej niż seria, po prostu kozak, a nie koza ;P
Mam oryg części ale raczej nie wrócę, pewnie jak bym miał serię to bym nie obniżył, bo latam dość normalnie i codziennie, ale jak już jest to można ogarnąć....
Kup, załóż, potestuj - jak się nie spodoba to chętnych na kupno nie braknie
Motór jest bogiem, Prędkość nałogiem, Tuning zabawą, Freestyle podstawą