Jestem NOWY. Pomocy w zakupie!!!

... czyli na co zwrócić uwagę w trakcie zakupów.

Forum główne a tematyką prowadzącą jest mx-5.

Moderator: Moderatorzy

Bour.bon
Posty: 2
Rejestracja: 03 lis 2022, 21:13
Model: Inny
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

03 lis 2022, 21:27

Dobry wieczór! Chciałbym zacząć swoją przygodę z MX-5 od wersji NC. Od razu zapytam, czy jest szansa na ładny egzemplarz do 30k? Auto ma służyć na weekendowe przejażdżki.
Łuki
Posty: 6
Rejestracja: 25 sty 2022, 5:35
Model: NB
Lokalizacja: Kraków

31 sty 2023, 13:40

Bour.bon pisze:
03 lis 2022, 21:27
Dobry wieczór! Chciałbym zacząć swoją przygodę z MX-5 od wersji NC. Od razu zapytam, czy jest szansa na ładny egzemplarz do 30k? Auto ma służyć na weekendowe przejażdżki.
z tego co się już jakiś czas orientuję, to nie bardzo. Chyba, że 1.8.
pawel.l
Posty: 37
Rejestracja: 21 mar 2024, 12:13
Model: Inny
Lokalizacja: Warszawa

21 mar 2024, 12:30

Cześć wszystkim, na forum zaglądam anonimowo od lat, a o zakupie MX5 myślę już conajmniej od 15 lat. Jakoś tak się złożyło że nigdy nie było mi dane kupić tego auta, po drodze miałem jakieś auta typu Honda Civic, CRX, BMW E30, E36, F32, czy Citroen C2 VTS, więc raczej zawsze na daily wybierałem nieco mniejsze auta. Tym razem w końcu chciałbym spełnić swoje marzenie i zamienić moje obecne daily (BMW 435i) na MX5 ND. Wydaję mi się że to jest jedyna generacja w miarę sensowna jako jedyne auto, dzieci nadal nie mam, przeważnie jeżdzę tylko dla zabawy, od święta pojedziemy gdzieś z żoną poza miasto i w sumie tyle. Budżet jakbym chciał przeznaczyć na to auto to tak 70-90k PLN, myślę że nie jest to jakoś skrajne mało, ale widziałem również że jest dość duża rozbieżność cenowa. Jakieś uwagi, czy szczegóły na które warto zwracać uwagę w przypadku zakupu używanej ND? Jak to wygląda ze rdzą, doszły mnie wieści że już 4 letnich autach, zdarzają się wymieniane progi (być może to tylko miejska legenda) :shock:
Awatar użytkownika
konopa
Donator
Donator
Posty: 719
Rejestracja: 12 kwie 2017, 21:51
Model: ND
Wersja: NA + NB + NC + ND
Lokalizacja: Wrocław

21 mar 2024, 14:03

pawel.l pisze:
21 mar 2024, 12:30
Cześć wszystkim, na forum zaglądam anonimowo od lat, a o zakupie MX5 myślę już conajmniej od 15 lat. Jakoś tak się złożyło że nigdy nie było mi dane kupić tego auta, po drodze miałem jakieś auta typu Honda Civic, CRX, BMW E30, E36, F32, czy Citroen C2 VTS, więc raczej zawsze na daily wybierałem nieco mniejsze auta. Tym razem w końcu chciałbym spełnić swoje marzenie i zamienić moje obecne daily (BMW 435i) na MX5 ND. Wydaję mi się że to jest jedyna generacja w miarę sensowna jako jedyne auto, dzieci nadal nie mam, przeważnie jeżdzę tylko dla zabawy, od święta pojedziemy gdzieś z żoną poza miasto i w sumie tyle. Budżet jakbym chciał przeznaczyć na to auto to tak 70-90k PLN, myślę że nie jest to jakoś skrajne mało, ale widziałem również że jest dość duża rozbieżność cenowa. Jakieś uwagi, czy szczegóły na które warto zwracać uwagę w przypadku zakupu używanej ND? Jak to wygląda ze rdzą, doszły mnie wieści że już 4 letnich autach, zdarzają się wymieniane progi (być może to tylko miejska legenda) :shock:
Masz bardzo fajną sztukę na forumowej giełdzie od @Zbychersky :kciuk:
Awatar użytkownika
Zbychersky
Donator
Donator
Posty: 728
Rejestracja: 09 maja 2016, 8:50
Model: ND
Lokalizacja: Kobiór

21 mar 2024, 17:05

pawel.l pisze:
21 mar 2024, 12:30
Cześć wszystkim, na forum zaglądam anonimowo od lat, a o zakupie MX5 myślę już conajmniej od 15 lat. Jakoś tak się złożyło że nigdy nie było mi dane kupić tego auta, po drodze miałem jakieś auta typu Honda Civic, CRX, BMW E30, E36, F32, czy Citroen C2 VTS, więc raczej zawsze na daily wybierałem nieco mniejsze auta. Tym razem w końcu chciałbym spełnić swoje marzenie i zamienić moje obecne daily (BMW 435i) na MX5 ND. Wydaję mi się że to jest jedyna generacja w miarę sensowna jako jedyne auto, dzieci nadal nie mam, przeważnie jeżdzę tylko dla zabawy, od święta pojedziemy gdzieś z żoną poza miasto i w sumie tyle. Budżet jakbym chciał przeznaczyć na to auto to tak 70-90k PLN, myślę że nie jest to jakoś skrajne mało, ale widziałem również że jest dość duża rozbieżność cenowa. Jakieś uwagi, czy szczegóły na które warto zwracać uwagę w przypadku zakupu używanej ND? Jak to wygląda ze rdzą, doszły mnie wieści że już 4 letnich autach, zdarzają się wymieniane progi (być może to tylko miejska legenda) :shock:
Zapraszam :D
viewtopic.php?f=29&t=36413&view=unread#unread
pawel.l
Posty: 37
Rejestracja: 21 mar 2024, 12:13
Model: Inny
Lokalizacja: Warszawa

12 kwie 2024, 9:10

OK, więc blisko miesiąc później nadal szukam mx-5 i w sumie też próbuję sprzedać BMW. Aczkolwiek pojawiły się pewne wątpliwości u mnie, jako iż celowałem tylko i wyłącznie w ND1 ze względu na budżet (70-90k). Poza tym, chciałbym żeby to było auto na jakieś sporadyczne wypady na miasto, czasami jakaś dłuższa trasa, oraz od czasu do czasu jakieś imprezy typu track day, czy jakiś KJS.

W międzyczasie sprawdziłem kilka ND1 i widzę że te auta stoją miesiącami na otomoto, kilka sztuk w naprawdę niezłych cenach nawet, kiedy mam wrażenie że dużo brzydsze (moim zdaniem) i starsze NC sprzedają się znacznie lepiej. Czy wynika to może z faktu drgań (charakterystyka ND1 i brak dwumasy) co skutkuje awarią skrzyń biegów? Podobno nawet V5 się psują, więc to może być grubszy temat. Nie zamierzam tego auta niewiadomo jak katować, ale lubię częstą zmianę biegów w takich autach i heel and toe, więc boję się że kupując np auto za 70k zaraz będzie mnie czekało włożenie dodatkowych 15-20k na nową skrzynię. Wiem że można znaleźć używki za pare tysięcy ale to wciąż pewnie minimum ok. 10k z wymianą, do tego jaki jest sens skoro nigdy nie znamy historii danej skrzynii i wchodzi znów do tej samej rzeki? :(

Wyborem ND1 celowałem się głównie ze względu na to iż słyszałem że są mniej awaryjne niż poprzednie generacje, generalnie wciąż nie są to aż tak stare i zajeżone (zjedzone przez rdze :diablo: ) auta, co wydawało mi się że będzie lepszą opcją niż zakup starszej nieco tańszej generacji i włożenie jeszcze więcej kasy żeby tylko przywrócić/ utrzymać dobry stan tego auta. Dodam również że testując kilka modeli, doświadczyłem rzeczy o których niektórzy wspominali na forach, typu "agresywna" charakterystyka na niskich obrotach, nie wchodzące biegi, zacinająca się nieco jedynka itp. Niby manual w mx-5 to jest najlepsza skrzynia na rynku, a miałem wrażenie że manuale w moich poprzednich BMW chodziły lepiej.

Podsumowując, ND2 zupełnie nie wchodzi w grę bo widzę że ceny nawet za używkę to jest minimum ok 100k, a są i dużo droższe. Tak więc, jeśli mam wydać niewiele mniej na ND1 i zaraz włożyć kolejne 20-30 to nie widzę w tym sensu :cry: W takim razie, jak oceniacie porównanie NC vs ND1? Do takich celów jak wyżej? Pamiętam że NC miało problem z jakimś silnikiem, do tego zastanawiam się jak duża będzie różnica w spalaniu skyactive-g 2.0 a silnikami z NC 1.8 2.0, czy może nawet ten 2.5?
Malinowy Król
Posty: 454
Rejestracja: 23 cze 2008, 19:19
Model: ND
Wersja: 2.0
Lokalizacja: Koszalin/Poznań

12 kwie 2024, 13:15

Sezonowo używana lub zakonserwowana i garażowana ND nie powinna mieć rdzy. Na temat sprzęgła użyj wyszukiwarki, nie każdy egzemplarz ma z tym problem. NCFl2 są drogie bo jest duży popyt, a to z uwagi na twardy dach z możliwością całkowitego otwarcia (więc nadal roadster), a nie jak NDRF chowa się płyta dachu (jak w targa). Reszta to kwestia gustu i szczęścia.
Pozdrawiam!

była: NA 1.6 1990, NB 1.8 2000, NC 2.0 2008, NA 1.8 1997, NCfl 2.0 2010.
jest: ND 2.0 2018.
pawel.l
Posty: 37
Rejestracja: 21 mar 2024, 12:13
Model: Inny
Lokalizacja: Warszawa

12 kwie 2024, 14:34

Dzięki za odpowiedź @Malinowy Król co do ND to nie mam jeszcze jakiś dużych obaw o rdzę, aczkolwiek słyszałem że takie się zdarzają. Bardziej martwi mnie tutaj kondycja NC, gdzie mogą być już przerdzewiałe elementy takie jak podłużnice czy mocowania zawieszenia. Z tym sprzęgłem myślę że też nieporozumienie ;) bo miałem na myśli skrzynie w ND, gdzie w wersjach bez dwumasy jest dużo więcej drgań i podobno z tego z powodu, oraz nieco agresywniejszego oddawania mocy w dolnym zakresie obrotów, skrzynia szybko się zużywa.

Co do NC to słyszałem że często padają silnik, w szczególności 1.8, ale nie wiem czy to nie była jakaś przypadłość pierwszej serii. Zastanawiam się ogólnie czy w razie wyboru NC, jest sens szukać wersji 1.8 czy może od razu 2.0, oraz jak ogólnie się spisują te auta jako takie auta nie tylko na jakieś sporadycznie eventy, ale również trochę daily i jakieś dalsze trasy. W sensie dostępność części, bezawaryjność. Czy może nadal biorąc pod uwagę wszystkie wymienione rzeczy, jednak ND okaże się lepszą opcją.
mutra
Donator
Donator
Posty: 3691
Rejestracja: 13 mar 2016, 15:50
Model: ND
Wersja: GT Sport nav+
Lokalizacja: Nottinghamshire

12 kwie 2024, 15:55

To czego Ci trzeba to się przejechać jednym i drugim. Ja rozważałem nd1 w 2018 i dałem sobie spokój bo silnik 2.0 to trochę nieporozumienie. Imo poliftowe 2.0 nc to lepszy biznes niż nd1. Nie skreślaj też nd 1.5.
Oba Nc i nd się sprawdzą na daily
JayJayJason428
Posty: 9
Rejestracja: 29 kwie 2024, 19:11
Model: Inny
Lokalizacja: Woj. Śląskie

30 kwie 2024, 21:22

Dzień dobry ponownie wszystkim grupowiczom i grupowiczkom!

Mam 21 lat, prawko posiadam od 2,5 roku i od takiego też czasu wożę się 206-ką o mocy 75km a jakiś samochód z większą ilością charakteru marzy mi się od dawna.

Mam pewną wizję co do mojego następnego samochodu, jest ona nieco szalona ale mega mnie jara, chcę się nią z Wami podzielić i dowiedzieć co o tym myślicie.

Po kolei. Przejrzałem cały internet, aby znaleźć inspiracje co do konkretnego modelu mojego następnego samochodu. Chodziło mi po głowie BMW E36 Turas, E46 Kompot, Peugeot 206 GTI/S16, Citroen C4 VTS, Ford Fiesta ST Mk.6, Citroen C2 VTS i wiele innych...
No i kur*a Miata chyba ostatecznie wygrała hahaha.

Pomysł: w budżecie do 15k kupić MX-5 NC, z najsłabszym silnikiem, z początku produkcji, kompletnie nie zwracać uwagi na wyposażenie, miękki dach bo taniej, anglik bo jeszcze taniej, jedyne na co zwracałbym uwagę to żeby była najlepiej 100% seryjna bez srogich pseudomodyfikacji i oczywiście jak najmniej rudej.

Cel zakupu: pierwszy RWD w życiu, szalone daily i jednocześnie autko do zabawy (oczywiście raczej zimą i po deszczu xD), później może baza do modyfikowania - jakiś zawias, felgi, może jakieś zderzaczki, a kto wie może w ostateczności jakiś swapik na większy motor.

Pytania do Was:
1. Co myślicie o tym planie, będzie ciekawa przygoda jeśli kupię Mazdunię, czy niepotrzebne porywanie się z motyką na słońce? Nie ukrywam że głównie chodzi tutaj o koszty czy to się opłaca czy nie i nie uciągnę utrzymania takiego auta chociaż bym wszystkie zarobione pieniądze przeznaczał na Miatę.

2. NC podobno jest taką czarną owcą wśród mxpiątek, dodatkowo model ten starzeje się - w tym roku najstarsze roczniki kończą 18 lat, pytanie: czy będzie ona w perspektywie +- 2 lata (w takim czasie od dzisiaj chciałbym ją zakupić) taniała? Pytam bo już dzisiaj można znaleźć modele NB w cenie 20k+ czyli tyle ile obecnie najtańsze NC.

3. Czy NC z miękkim dachem przetrwa "garażowanie" pod chmurką cały rok? Czy od razu po pierwszym sezonie przerdzewieje i po zimie albo do generalnej blacharki + regeneracja dachu, albo na sprzedaż/złom/na części itp?

4. Mazdy faktycznie się nie psują, czy to tylko chwyt marketingowy? Chodzi mi o to czy porównując np z 20 letnim BMW E46 w tej cenie NC będzie się ebała bardziej, tak samo, czy mniej, czy zależy to od konkretnego egzemplarza/exwłaściciela etc? Chodzi mi o jakieś typowe bolączki tego modelu, rozumiem takie oczywistości jak to że auto ma 18+lat i sam wiek predysponuje je do usterek zawieszenia, elektroniki, silnika, napędów czy innych.

No to z grubsza tyle, dziękuję wszystkim którzy to przeczytają, czekam na odzew 😜
stpman
Posty: 665
Rejestracja: 20 gru 2019, 5:58
Model: ND
Wersja: ST/2.0/SkyFreedom
Lokalizacja: Pszczyna

26 maja 2024, 20:27

ad.4 najtańsze NC'ki to będą przedliftowe 1.8.
I raczej pytanie to nie czy padnie silnik, tylko kiedy.
(o ile w tym najtańszym egzemplarzu już nie bierze mnóstwa oleju, ale ktoś to tuszuje, lub rżnie głupa).
To chyba najsłabszy element tego modelu.

Nie bez przyczyny przedliftowe NC z 1.8 są tak tanie.
Awatar użytkownika
Konioczynka
Donator
Donator
Posty: 767
Rejestracja: 27 mar 2018, 17:14
Model: Inny
Wersja: ND3 Homura
Lokalizacja: Mazury / Ełk

27 maja 2024, 8:39

JayJayJason428 pisze:
30 kwie 2024, 21:22
2.0 w tej kasie nie kupisz, nie masz budżetu na ew fail z 1.8, bo szukasz w cenie trupów więc możesz skończyć z wydana kasą, uziemionym autem - a nie o to chodzi.
Weź NB i nie kombinuj.

Kupisz rozsądnie napoczętego przez rudą NB w tej cenie, z kierownica po dobrej stronie. Zabawy dużo, naprawisz młotkiem i dwoma kluczami. Jakąś tam wartość będzie miało odsprzedażową.
KoniOczynka
NBFL 1.6 => NCFL 2.0 => ND3 2.0 Homura
lm-
Donator
Donator
Posty: 148
Rejestracja: 08 cze 2020, 22:26
Model: NC
Wersja: Sport 2.0
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

27 maja 2024, 8:52

Zgadzam się z przedmówcami. W tych pieniądzach lepiej wziąć NB. Fun factor taki sam - jak nie większy od NC, a pewno będzie w lepszym stanie niż jakiś trup NC.

NC są takie... poważniejsze jakby. W NB jak jechałem to się jakiś taki młodszy czułem :P Myślę, że nie pożałujesz zakupu NB. W międzyczasie możesz zbierać kasę na jakiś poliftowy NC z 2.0, który można fajnie pomodzić na taki tor (Miata Challenge).
g88
Posty: 7
Rejestracja: 30 kwie 2024, 11:56
Model: NC FL
Wersja: jeszcze 1.8 :)
Lokalizacja: Żory

27 maja 2024, 13:18

JayJayJason428 pisze:
30 kwie 2024, 21:22
Dzień dobry ponownie wszystkim grupowiczom i grupowiczkom!

...
Pomysł: w budżecie do 15k kupić MX-5 NC, z najsłabszym silnikiem, z początku produkcji, kompletnie nie zwracać uwagi na wyposażenie, miękki dach bo taniej, anglik bo jeszcze taniej, jedyne na co zwracałbym uwagę to żeby była najlepiej 100% seryjna bez srogich pseudomodyfikacji i oczywiście jak najmniej rudej.
...
Nie ma szans, za te pieniądze możesz co najwyżej szukać anglika NC do przekładki. Za zdrowe NC 1.8 przed liftem licz około 30 tys, za polifta 37-40 tys.
Jestem w temacie bo sam ostatnio szukałem 1.8 ale z premedytacją do swapa :). Poszukaj na czeskich stronach, np. Bazos.cz ,bo ceny są niższe niż w PL.
Obejrzałem 4 samochody w PL i tylko jedna była warta uwagi ale już poszła jak się zdecydowałem, trafiłem też na strupa 2.0 za ponad 50 tys, więc czasami cena nierówna się dobry stan techniczny.
JayJayJason428
Posty: 9
Rejestracja: 29 kwie 2024, 19:11
Model: Inny
Lokalizacja: Woj. Śląskie

28 maja 2024, 16:08

@stpman @Konioczynka @lm- @g88 Dzięki za odpowiedzi na mój wpis!
Podszkoliłem się o Miatkach na forum i necie i faktycznie najlepszym wyjściem będzie wybór na początek NB bez kombinowania w pełni macie Pany racje. A z tym NC-kiem to jak teraz czytam trochę mnie poniosło chiba xD
lm-
Donator
Donator
Posty: 148
Rejestracja: 08 cze 2020, 22:26
Model: NC
Wersja: Sport 2.0
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

28 maja 2024, 17:05

Doskonała decyzja milordzie! :P Bierz fajnego NB, wpadaj do nas na winkle dolnośląskie i zobaczysz jak mega się winkluje :P

Nowsze nie znaczy lepsze. Masz ficzery jak kontrola trakcji, flat shifty, tempomat. Ale za to NC jest prawie 100kg cięższy - czyli dobre 10%! A to znaczy, że w NB możesz hamować później i szybciej w zakrętach jechać :D
Awatar użytkownika
pistenbully
Donator
Donator
Posty: 2124
Rejestracja: 01 sie 2017, 13:49
Model: NB
Wersja: 10th Anniversary
Lokalizacja: Gdańsk

28 maja 2024, 19:09

lm- pisze:
28 maja 2024, 17:05
Doskonała decyzja milordzie! :P Bierz fajnego NB, wpadaj do nas na winkle dolnośląskie i zobaczysz jak mega się winkluje :P

Nowsze nie znaczy lepsze. Masz ficzery jak kontrola trakcji, flat shifty, tempomat. Ale za to NC jest prawie 100kg cięższy - czyli dobre 10%! A to znaczy, że w NB możesz hamować później i szybciej w zakrętach jechać :D
Tam tego, ucz się na błędach innych, do Kotliny wybieraj się na dobrych/sportowych oponach.
A w NB to podstawa.
Mydelniczka 10th Anniversary Edition
Rabarbar….....'15 ND Soft Top
rbtv
Posty: 3
Rejestracja: 26 cze 2024, 23:23
Model: Inny
Wersja: Corsa :(
Lokalizacja: śląskie

27 cze 2024, 22:31

Witam wszystkich zgromadzonych! Ostatnio (a właściwie już gdzieś tak od roku) wpadła mi w oko miata i cały czas siedzi mi z tyłu głowy żeby sobie jakąś kupić, a wszystkie opinie, że nie da się jeździć bez uśmiechu na twarzy nie pomagają :D. I tutaj mam kilka pytań:

1. Jak sprawdza się jako jedyne auto/daily/na cały rok? Czy lepiej wybrać hard czy soft top i jak się to sprawdza w zimie? Auto by stało pod blokiem, więc czy tu soft by nie sprawiał jakichś problemów? Wydaje się też być bardziej podatny na jakieś pocięcie czy kradzież, ale nie wiem jak często się takie coś zdarza. Oczywiście nie zależy mi na przestrzeni bagażowej, a zakupy na tydzień się zmieszczą 8-)

2. Najbardziej myślałem o NCFL, ale tutaj nie wiem jaką cenę uznać za rozsądną, myślałem o budżecie 40-55k, ale patrząc po otomoto, może być ciężko, a preferowałbym coś, co nie jest przeżarte rdzą oczywiście :lol:

3. Czy w nowszych modelach NC dalej są problemy z olejem w 1.8? Raczej nie zależy mi na większej ilości mocy, więc obojętne mi czy by to było 2.0 czy 1.8, o ile 1.8 już nie ma problemów.

4. Z tego co słyszałem, te autka są dość podatne na rdzę, więc da się jakoś przed tym sensownie zabezpieczyć jeżdżac cały rok? Czego używacie?

5. I w końcu, może jednak powinienem celować w NB/ND? Wybrałem NC bo wydaje się być wystarczająco nowe żeby nie być przerdzewiałe i być bardziej bezpieczne, ale jednak dalej w rozsądnej cenie, ale może powinienem jednak dołożyć trochę do ND? Choć słyszałem, że pierwsze modele miały problemy ze skrzynią biegów, a w RF jest głośno (i PRHT wygląda lepiej przy złożonym dachu).

Z góry dzięki wielkie za wszelką pomoc i mam nadzieję szybko do was dołączyć :D
g88
Posty: 7
Rejestracja: 30 kwie 2024, 11:56
Model: NC FL
Wersja: jeszcze 1.8 :)
Lokalizacja: Żory

28 cze 2024, 9:24

W 1.8 chyba nic nie zostało w silniku poprawione. Ma problem z zapiekającymi sie pierścieniami, przez co sporo egzemplarzy bierze olej i trudno to sprawdzić przy zakupie.

po drugie ten samochód średnio sobie radzi z tym silnikiem, trzeba go kręcić a bieg 4 i 5 to już dla niego nadbiegi ;) Kupiłem go z premedytacją do swapa na 2.5 ;)
Ja bym tego jako daily nie kupił, bo mam inny samochód, natomiast da się tym normalnie jeździć i łatwo parkować na mieście. Na samochód całoroczny chyba szukałbym twardego dachu, choć jego wygląd nie do końca mi pasuje do tego samochodu.

Rdza najczęściej dotyka podwozia i błotników, wersje poliftowe będą świeższe , więc jest większa szansa na trafienie dobrej sztuki, natomiast jak chcesz jeździć cały rok, to znalazłbym mu garaż, no chyba że chcesz pojeździć rok-dwa i sprzedać.
mutra
Donator
Donator
Posty: 3691
Rejestracja: 13 mar 2016, 15:50
Model: ND
Wersja: GT Sport nav+
Lokalizacja: Nottinghamshire

28 cze 2024, 10:57

rbtv pisze:
27 cze 2024, 22:31
Witam wszystkich zgromadzonych! Ostatnio (a właściwie już gdzieś tak od roku) wpadła mi w oko miata i cały czas siedzi mi z tyłu głowy żeby sobie jakąś kupić, a wszystkie opinie, że nie da się jeździć bez uśmiechu na twarzy nie pomagają :D. I tutaj mam kilka pytań:

1. Jak sprawdza się jako jedyne auto/daily/na cały rok? Czy lepiej wybrać hard czy soft top i jak się to sprawdza w zimie? Auto by stało pod blokiem, więc czy tu soft by nie sprawiał jakichś problemów? Wydaje się też być bardziej podatny na jakieś pocięcie czy kradzież, ale nie wiem jak często się takie coś zdarza. Oczywiście nie zależy mi na przestrzeni bagażowej, a zakupy na tydzień się zmieszczą 8-)

2. Najbardziej myślałem o NCFL, ale tutaj nie wiem jaką cenę uznać za rozsądną, myślałem o budżecie 40-55k, ale patrząc po otomoto, może być ciężko, a preferowałbym coś, co nie jest przeżarte rdzą oczywiście :lol:

3. Czy w nowszych modelach NC dalej są problemy z olejem w 1.8? Raczej nie zależy mi na większej ilości mocy, więc obojętne mi czy by to było 2.0 czy 1.8, o ile 1.8 już nie ma problemów.

4. Z tego co słyszałem, te autka są dość podatne na rdzę, więc da się jakoś przed tym sensownie zabezpieczyć jeżdżac cały rok? Czego używacie?

5. I w końcu, może jednak powinienem celować w NB/ND? Wybrałem NC bo wydaje się być wystarczająco nowe żeby nie być przerdzewiałe i być bardziej bezpieczne, ale jednak dalej w rozsądnej cenie, ale może powinienem jednak dołożyć trochę do ND? Choć słyszałem, że pierwsze modele miały problemy ze skrzynią biegów, a w RF jest głośno (i PRHT wygląda lepiej przy złożonym dachu).

Z góry dzięki wielkie za wszelką pomoc i mam nadzieję szybko do was dołączyć :D
Mx na daily jak najbardziej, no chyba że mieszkasz w miejscu gdzie pług zimą nie dojeżdża. Jeżeli myjesz i impregnujesz dach prawidłowo to nie musisz się martwić o trwałość zimą. Jedyny minus to że widoczność przy złożonym dachu jest taka sobie.

W kwestii korozji podwozia to imo to jest do opanowania nawet przy jeździe cały rok, ale wymaga sporych nakładów czasu i kosztów. Zapomnij o tym że zakonserwujesz auto raz i zapomnisz. Musisz myć podowozie regularnie i uzupełniać ubytki w zabezpieczeniu. Realistycznie jak chcesz mieć auto bez rdzy to musisz minimalnie umyć spód dwa razy do roku i zabezpieczyć przed każdą zimą.To czym zabezpieczysz to kwestią wyboru. Środki na bazie oleju/wosku są mniej trwałe ale nie gromadzi się pod nimi wilgoć.

Nb na daily to wyzwanie ale swego czasu jeździłem swoim (daily stało w naprawie) przez prawie trzy miesiące i banan mi z twarzy nie schodził. ND jeżdżę jako daily 2.5 roku i jedyny minus to że nie można włożyć dużego pudła/koła zapasowego do bagażnika
Awatar użytkownika
pulmoll45
Posty: 43
Rejestracja: 02 lut 2022, 14:16
Model: Inny
Lokalizacja: Gdynia

28 cze 2024, 23:41

rbtv pisze:
27 cze 2024, 22:31

5. I w końcu, może jednak powinienem celować w NB/ND? Wybrałem NC bo wydaje się być wystarczająco nowe żeby nie być przerdzewiałe i być bardziej bezpieczne, ale jednak dalej w rozsądnej cenie, ale może powinienem jednak dołożyć trochę do ND? Choć słyszałem, że pierwsze modele miały problemy ze skrzynią biegów, a w RF jest głośno (i PRHT wygląda lepiej przy złożonym dachu).
Każda mazda rdzewieje, NC i ND nie są tutaj wyjątkami i dużo zależy od tego jak auto było użytkowane i zabezpieczane.
Konstrukcyjnie są to nowsze auta i na daily mają więcej bajerów typu poduszki powietrzne, czy kontrolę trakcji.
ND z pierwszych lat produkcji miało duże problemy z padającymi skrzyniami, co ma odzwierciedlenie w cenie.
rbtv
Posty: 3
Rejestracja: 26 cze 2024, 23:23
Model: Inny
Wersja: Corsa :(
Lokalizacja: śląskie

29 cze 2024, 1:15

@g88 w sensie 1.8 średnio działa, ale 2.0 już git? To coś nowego, bo o tym jeszcze nie słyszałem :lol:
@pulmoll45 @mutra czyli tak jak podejrzewałem z zabezpieczeniem trochę zabawy, ale widzę, że ludzie tu na forum też zimą dają radę, więc może nie będzie tak źle :D Słyszałem że Krown się dobrze sprawdza w zabezpieczaniu, ma ktoś z tym jakieś doświadczenia?

Dzięki wszystkim za rady! A jeszcze jedno bonusowe pytanie, macie może pod ręką jakiś poradnik kupującego NCFL (chyba, że te dla poprzednich wersji też się dobrze sprawdzają)? Czy pozostaje mi przeszukać to forum i przy okazji miata.net?
g88
Posty: 7
Rejestracja: 30 kwie 2024, 11:56
Model: NC FL
Wersja: jeszcze 1.8 :)
Lokalizacja: Żory

01 lip 2024, 17:20

@rbtv Jest spora różnica między 1.8 a 2.0
Jaki masz budżet ? Jak będziesz potrzebował pomocy przy oględzinach na Śląsku to daj znać na PW, chętnie pomogę ;)
A jak chcesz zobaczyć jak 1.8 nie jedzie to zapraszam do mnie, bo zaraz 2.5 z Forda wleci ;)
rbtv
Posty: 3
Rejestracja: 26 cze 2024, 23:23
Model: Inny
Wersja: Corsa :(
Lokalizacja: śląskie

02 lip 2024, 21:29

@g88 Dzięki! Zapamiętam jak coś znajdę w okolicy. Chciałbym się zmieścić poniżej 60k, oczywiście im mniej tym lepiej :D

W sumie to z chęcią bym zobaczył, bo jeszcze nawet nie próbowałem sprawdzić jak się w miacie siedzi, a do Żor mam z godzinkę drogi więc nie jest tak źle
g88
Posty: 7
Rejestracja: 30 kwie 2024, 11:56
Model: NC FL
Wersja: jeszcze 1.8 :)
Lokalizacja: Żory

03 lip 2024, 7:22

To budżet masz spokojnie na 2.0 i to w fajnym stanie.
Jak coś to pisz PW
ODPOWIEDZ