[połączony] klocki i tarcze hamulcowe do MX-5

Ogólny dział techniczny związany z tematami eksploatacyjnymi, mechanicznymi i elektroniką wszystkich generacji Mazd MX-5.

Moderatorzy: pirul, Moderatorzy

Mayk
Posty: 2335
Rejestracja: 10 sty 2008, 9:21
Model: NB FL
Wersja: 1.6T
Lokalizacja: Poznań

19 lut 2009, 18:35

pmcomp pisze:np. mój Passat ma lepsze hamulce


hehe, powiem Ci szczerze - u mnie pod domem stoi golfik 4... Reaguje na hamulec rewelacyjne - tylko dotkniesz a głowa na szybie ( w porównaniu do miatki )... Podobnie jest w passacie znajomego, może nie taka drastyczna różnica ale odczuwalna....

Bierze się to z tego, że VW mają dość mocne pompy wspomagania... Faktycznie gdybyś dotknął lekko hamulec ( tak samo w maździe ) to hamuje lepiej. Jednak z doświadczenia wiem, że to nie oznacza wcale, że przy ostrych hamowaniach miata też wypada gorzej. Dużo zależy od opon ale mimo to moja miatka zatrzymuje się tak samo, jeśli nie w krótszym czasie podczas awaryjnego hamowania w porównaniu do golfa czy passata znajomego...

pmcomp pisze:Ale te tarcze EBC mają takie śliczniutkie dziurki i rowki !


Hehe, nie tylko Tobie się podobają. Sam chcę takie założyć po montażu turbosprężarki... Tylko u mnie będzie to raczej wskazane ;)

Tarcze EBC nacinane i nawiercane spokojnie wystarczą do lekkiego usprawnienia hamulców, do tego klocki greenstuff ( nie kupuj przypadkiem wersji RED, są twarde i trzeba je mocno zagrzać by zaczął w ogóle samochód hamować ;) ) i spoko :) W samochód seryjny nie warto pakować większych pieniędzy :cool:
110@???KM
134@???Nm
przemasi
Posty: 1610
Rejestracja: 20 lip 2008, 21:37
Model: Inny

19 lut 2009, 19:21

Mayk pisze:Dużo zależy od opon

Jeśli nie większość...a na pewno są równie ważne - co Ci po dobrych hamulcach, jeśli opony zaczną się ślizgać. Jak masz bardzo dobre opony i po wciśnięciu pedału hamulca czujesz, że ma problemy z szybkim zablokowaniem kół (taki test), tzn. że wtedy hamulce nie dają już rady i czas je zmienić. Co innego jeszcze jakość tarcz, klocków i płynu hamulcowego. Jeśli po ostrej jeździe czuć, że mimo wciskania pedału hamulca mocno nic się nie dzieje albo wręcz dym leci, to niestety jakość nie jest najlepsza - głównie klocków, zaraz potem tarcz i płynu. Proponuję zacząć od samych kół i w miarę poprawiać hamulce, jeśli okażą się za słabe. Jest też opcja zrobienia tego kompleksowo, dla spokoju, jak ktoś dysponuje porządnym budżetem :smile:
pmcomp
Posty: 2467
Rejestracja: 12 sty 2009, 21:23
Model: Inny
Wersja: BMW Z4 35is
Lokalizacja: wieś pod Warsiawą

19 lut 2009, 19:42

przemasi pisze:Jest też opcja zrobienia tego kompleksowo, dla spokoju, jak ktoś dysponuje porządnym budżetem :smile:


Raczej myślałem właśnie o kompleksowej zmianie.
Opony już wybrałem, będą to Toyo T1R.
Na Passacie jeżdżę na podobnym bieżniku, to Goodyear F1. Te Toyo kumpel ma na stuningowanym Nissanie 200SX i sobie chwali. Myślałem nad Yokohamą (moja zona ma letnie i zimowe Yokohamy) Parada ale wyczytałem w necie że są słabsze na wodzie.

Ale ... odeszliśmy od tematu.

Pozdro
pmcomp

(BMW Z4 E89 35is)
przemasi
Posty: 1610
Rejestracja: 20 lip 2008, 21:37
Model: Inny

19 lut 2009, 19:52

pmcomp, z oponami na mx-5 jest inaczej. Chodzi o porównanie - MX-5 ma inaczej rozłożoną masę, a od tego zależy tez przyczepność opony. Passat nijak ma się na tych samych oponach do MX-5...Ale masz rację, nie tego dotyczył temat. EBC to dobry wybór. Tylko pamiętaj o tym co pisał Mayk, żeby kupić green, a nie red :twisted: Jak Ci będzie za mało, to pozostaje zmiana hamulców na jakieś bigbrake. Ktoś tu chyba nawet coś takiego ma Willwooda? :wink:
Wroniasty
Posty: 1641
Rejestracja: 02 sie 2008, 21:45
Lokalizacja: Białystok

19 lut 2009, 21:12

Jeśli już EBC to kupuj [URL=http://ebc24.pl/]tutaj[/URL] - na wstępie masz ze dwie, czy trzy stówy w kieszeni (w stosunku do cen które podałeś).

Zacznij od wymiany przewodów na oplot i płynu - wlej Motula DOT 5.1. Są lepsze płyny, ale trzeba je wtedy bardzo często zmieniać, zresztą bez urazy ale wątpię żebyś był w stanie wykorzystać na ulicy lepszy płyn niż owego Motula DOT 5.1. Chociaż oczywiście jeżeli stać Cię na to to możesz zawsze wlać Motula RBF660 (50zł 0.5l), albo jeszcze lepszego Castrola SRF (250zł litr), są oczywiście jeszcze lepsze i droższe płyny, ale poprzestańmy na tym.

Jak już to zrobisz to sprawdź jak auto hamuje, poprawa może być znacząca, szczególnie jeśli masz dość stary płyn do tego np. DOT4, ale jeśli nie wystarczy Ci to wtedy uderzaj w lepsze klocki i tarcze.

Redstuff to zwykły drogowy klocek, to że hamuje dopiero po rozgrzaniu to nieprawda - fakt lepiej hamuje po rozgrzaniu, ale na zimno dalej hamuje jak standardowy klocek. Dopiero Yellowstuff i Bluestuff to klocki, które na zimno nie hamują. Według mnie Ferodo robi lepsze klocki niż EBC i jeżeli finanse Cię nie blokują to rozejrzałbym się właśnie za klockami Ferodo.

Generalnie jeżeli chodzi o hamulce to wg. mnie Twoje fabryczne hamulce przy założeniu, że wszystko działa tak jak powinno a płyn jest świeży powinny całkiem przyzwoicie hamować.

Natomiast jeśli po prostu chcesz żeby hamulce łapały wcześniej, czyli delikatnie dotykasz i już hamują - to zainwestuj w akumulator podciśnienia - zabawka tania i banalnie łatwa w montażu. Tyle, że sportowe hamulce nie mają łapać przy delikatnym przyłożeniu nogi do pedału, znaczna większość aut przygotowanych do sportu wogóle nie ma wspomagania hamulców - wtedy lepiej się je czuje... hamulce w Golfie, czy Passacie są po prostu przystosowane do potrzeb średnio rozgarniętej gospodyni domowej. Nie mówię już o tym, że w owym Passacie, czy Golfie wrażenie hamowania potęguje fakt, że oba te auta ryją przodem przy hamowaniu na potęgę.

Dodam jeszcze tylko, że z mojego punktu widzenia Miata ma bardzo delikatne wspomaganie hamulców, co pozwala je bardzo precyzyjnie dawkować i jest to zdecydowanie in plus w aucie tego typu. Chociaż sama skuteczność hamowania fakt faktem mogłaby być lepsza.
Mayk
Posty: 2335
Rejestracja: 10 sty 2008, 9:21
Model: NB FL
Wersja: 1.6T
Lokalizacja: Poznań

19 lut 2009, 21:55

http://www.re5pect.pl/index.php?products=product&prod_id=2976

Przewody, teoretycznie do NA ale ponoć wszędzie są takie same ;)
110@???KM
134@???Nm
Wroniasty
Posty: 1641
Rejestracja: 02 sie 2008, 21:45
Lokalizacja: Białystok

19 lut 2009, 22:19

Nie są Mayk w tym problem, a przynajmniej nie ma pewności... gdyby były dawno już bym je kupił.
pmcomp
Posty: 2467
Rejestracja: 12 sty 2009, 21:23
Model: Inny
Wersja: BMW Z4 35is
Lokalizacja: wieś pod Warsiawą

19 lut 2009, 22:22

Czy ktoś mnie oświeci czym różnią się te przewody od siebie:

- GOODRIDGE SMA0101-4P
- GOODRIDGE TMA0101-4P
- GOODRIDGE TMA0101-4PCF ( http://sklep.tuning.pl/dzial.php?d_id=89705 )

oprócz tego, że TMA są dwa razy droższe od SMA?

No i które wybrać?

Informuję, że doktoratu z przewodów hamulcowych robić nie zamierzam :mrgreen: , wystarczyło, że dzisiaj pół dnia studiowałem hamulce :razz: .

A te oryginalne bez stalowego oplotu złe?
A tańszych nie ma? Jakoś czuję, że trzeba dać za tarcze i klocki ale za rurki ??????

_____________________________________________________________________

OK, znalazłem tu: http://www.goodridge-online.de/katalog/kits/Mazda1.pdf , te TMA0101-4P pasują do NB FL :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: .

Pozdro
pmcomp

(BMW Z4 E89 35is)
Wroniasty
Posty: 1641
Rejestracja: 02 sie 2008, 21:45
Lokalizacja: Białystok

20 lut 2009, 0:07

Problem polega na tym, że te SMA najprawdopodniej też pasują do NB, dla NBfl nie sprawdzałem, ale nie ma pewności - a są dwukrotnie tańsze.

Oryginalne przewody są dobre, ale jeżeli planujesz montaż lepszych tarcz i klocków niż seryjne to wypadałoby również poprawić seryjne przewody hamulcowe. Seryjny przewód puchnie i część ciśnienia zamiast dociskać tłoczkiem klocek do tarczy jest marnowana na rozciąganie gumy, a to zjawisko opóźnia hamowanie, zmniejsza siłę nacisku klocka na tarczę i pogarsza czucie hebli.

Jeśli chcemy coś poprawiać to zaczynamy od tego co jest najsłabszym ogniwem, a żeby się dowiedzieć co u Ciebie jest tym najsłabszym ogniwem to najprościej będzie jak poczekasz aż się trochę ociepli i konkretnie zmęczysz hamulce - wystarczy pewnie kilka ostrych hamowań i będziesz widział co klęknie pierwsze.
przemasi
Posty: 1610
Rejestracja: 20 lip 2008, 21:37
Model: Inny

20 lut 2009, 7:05

Wroniasty pisze:stary płyn do tego np. DOT4

Stary płyn tak może być różnica. Jednak DOT4 i DOT5.1 różnią się tylko temperaturą wrzenia, więc nie będzie wyczuwalnej różnicy dopóki układ nie będzie bardzo mocno nagrzany do granic działania DOT4, a do tego czasu reszta seryjnych hamulców raczej śmiem wątpić, żeby wytrzymała. Płyny typowo sportowe wymienione przez Ciebie są zbędne, jeśli samochód nie jeździ typowo po torze.
Co do wymiany przewodów to siła hamowania się nie zwiększy, ale układ będzie szybciej i precyzyjniej reagował
[URL=http://www.ebcbrakes.pl/samochody/testklockow.html]Tutaj [/URL] coś do poczytania o wybranych klockach i tarczach. Może nie do końca obiektywny, ale przeczytać można :wink:
Mayk
Posty: 2335
Rejestracja: 10 sty 2008, 9:21
Model: NB FL
Wersja: 1.6T
Lokalizacja: Poznań

20 lut 2009, 7:43

Wroniasty pisze:Problem polega na tym, że te SMA najprawdopodniej też pasują do NB, dla NBfl nie sprawdzałem, ale nie ma pewności - a są dwukrotnie tańsze.


W katalogach GOODRIDGE z USA występują tylko jedne przewody dla Miat z roczników 89-05... Fakt, oni nie mieli NB(fl) 1.6 ale hamulce są w niej identyczne jak w NA 1.8....
110@???KM
134@???Nm
Wroniasty
Posty: 1641
Rejestracja: 02 sie 2008, 21:45
Lokalizacja: Białystok

20 lut 2009, 15:53

Mayk - niby tak, ale to nie jest w 100% pewne, skończy się to tak, że kupię je i zamontuję, a jeżeli nie będą pasować to odsprzedam taniej dla jakiegoś klubowicza do którego auta na pewno będą pasowały.

przemasi - DOT4 i DOT5.1 różnią się nie tylko temperaturą wrzenia a także tym, że DOT5.1 mniej chłonie wodę - co z kolei powoduje, że stary (kilkuletni) DOT5.1 jeszcze jako tako zachowuje swoje parametry, a kilkuletni DOT4 już niezbyt. Pozatym generalnie masz rację - ale podobnie jak nikomu nie potrzeba na ulicę Castrola SRF, tak samo nikomu nie przydadzą się na ulice nawiercane, nacinane tarcze - szczególnie do opon typu Toyo T1-R. Z bardzo prostego powodu - jeżeli fabryczny układ jest w stanie zablokować koło, to upgrade układu hamulcowego nie skróci drogi hamowania - może zwiększyć odporność układu na fading, może spowodować, że przy 5tym, czy 15tym hamowaniu z 150 km/h nie spalą nam się klocki (tylko kto tak jeździ po ulicy?), ale drogi hamowania nie skróci - bo opona na to nie pozwoli. Dlatego moim zdaniem przytoczone tutaj tarcze turbo-groove itd. to przerost formy nad treścią. Chociaż oczywiście - nie zaszkodzi - kwestia tylko, czy warto wydać 2000zł żeby auto hamowało tak samo jak przed modyfikacją. Taniej i z lepszym skutkiem poprawimy drogę hamowania zakładając lepsze opony niż przytoczone Toyo T1-R.

Po prostu jeżeli nie gną się i nie pękają nam tarcze, nie doskwiera nam zjawisko fadingu, bo nie hamujemy kilka razy w ciągu kilku minut z grubo ponad setki do zera, a płyn się nam nie gotuje to nie ma co poprawiać hamulców, bo nie ma takiej potrzeby.

Nie ma innego wyjścia na skrócenie drogi hamowania niż lepsze opony. Sportowe odpowiedniki tarcz i klocków w żaden sposób jej nie skrócą. Wprawdzie zazwyczaj po założeniu upgrade'owych tarcz, czy klocków zwiększa się siła hamowania w stosunku do siły przyłożonej na pedał hamulca i wtedy odnosimy mylne wrażenie, że auto lepiej hamuje - ale to tylko wrażenie, które jest spowodowane tym, że po delikatnym wciśnięciu hamulca koła od razu się blokują.
przemasi
Posty: 1610
Rejestracja: 20 lip 2008, 21:37
Model: Inny

20 lut 2009, 16:08

Wroniasty, czyli doszliśmy do wspólnego sedna :mrgreen: Jednak muszę do jednej rzeczy się przyczepić
Wroniasty pisze:że stary (kilkuletni) DOT5.1 jeszcze jako tako zachowuje swoje parametry

Absolutnie nie należy tak długo nie wymieniać płynu :twisted: - wg zaleceń powinno się go zmieniać co rok albo dwa lata (już nie pamiętam dokładnie).
Wroniasty
Posty: 1641
Rejestracja: 02 sie 2008, 21:45
Lokalizacja: Białystok

20 lut 2009, 16:10

Co dwa lata Przemasi, oczywiście wiem o tym. Tylko czy aby na pewno wiedział o tym poprzedni właściciel naszego auta? :wink: Dlatego lepiej zmienić...
pmcomp
Posty: 2467
Rejestracja: 12 sty 2009, 21:23
Model: Inny
Wersja: BMW Z4 35is
Lokalizacja: wieś pod Warsiawą

20 lut 2009, 16:12

Wroniasty pisze:Taniej i z lepszym skutkiem poprawimy drogę hamowania zakładając lepsze opony niż przytoczone Toyo T1-R.


No to teraz ja celowo zrobie OT-a.

JAKIE te opony !!!!!!!!!!!!!
________________________________________

Już wiem, wymieniliśmy z Wroniastym info na PW.

Fajf, możesz skasować ten post jako nic niewnoszący.

Pozdro
Ostatnio zmieniony 23 lut 2009, 18:21 przez pmcomp, łącznie zmieniany 1 raz.
pmcomp

(BMW Z4 E89 35is)
pmcomp
Posty: 2467
Rejestracja: 12 sty 2009, 21:23
Model: Inny
Wersja: BMW Z4 35is
Lokalizacja: wieś pod Warsiawą

23 lut 2009, 17:38

Może to kogoś zainteresuje ale troszkę podrążyłem temat tarcz do modelu NB FL 1.8 Sport Suspension (czyli tzw. Mk2.5 1.8 Sport) i wynika, że tarcz do tego modelu czyli o wymiarach 269/20 na przód i 275/9 na tył nie robią tacy potentaci jak Brembo czy Zimmermann :shock: :shock: :shock: .

W związku z tym pytanie: czy do tego auta można (warto) założyć tarcze mniejsze tj. odpowiednio 254/20 i 252/9 tzn. czy będą pasować zaciski hamulcowe?

I może ktoś z doświadczenia powie, czy taka zmiana to zmiana na gorsze, przy założeniu zamontowania "lepszej" tarczy.

Pozdro
Ostatnio zmieniony 23 lut 2009, 18:20 przez pmcomp, łącznie zmieniany 1 raz.
pmcomp

(BMW Z4 E89 35is)
Mayk
Posty: 2335
Rejestracja: 10 sty 2008, 9:21
Model: NB FL
Wersja: 1.6T
Lokalizacja: Poznań

23 lut 2009, 17:57

To raczej zmiana na gorsze...

EBC robi:
http://ebc24.pl/index.php?model_wybrany=7411%2C7425

patrz tabela na dole.
110@???KM
134@???Nm
przemasi
Posty: 1610
Rejestracja: 20 lip 2008, 21:37
Model: Inny

23 lut 2009, 18:10

pmcomp, absolutnie tego nie rób :shock: Klocek nie będzie pasował albo do tarczy albo do zacisku (kiedy klocek będzie wiekszy od tarczy to będzie wystawał po za nią - to absolutnie niedopuszczalne. Zamontowanie mniejszego spowoduje najprawdopodobniej jego nieprawidłowe umieszczenie w zacisku).
Efektem teoretycznym, o który pytasz zawsze będą słabsze hamulce z tego powodu, że lepsza tarcza nie da takiego zysku siły tarcia jak jej większa powierzchnia. A do tego będzie się bardziej grzała...itd.itp.
pmcomp
Posty: 2467
Rejestracja: 12 sty 2009, 21:23
Model: Inny
Wersja: BMW Z4 35is
Lokalizacja: wieś pod Warsiawą

23 lut 2009, 18:17

Spoooooko ... dzieki za powstrzymywanie mnie przed skokiem w przepaść :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: .

O zamiane na te mniejsze pytałem tylko teoretycznie.

To, że EBC robi takie tarcze to wiem. Tylko mój kumpel ma na stuningowanym Nissanie SX200 (300PS) własnie takie nawiercane i nacinane tarcze od EBC i mu się zwichrowały. Jechałem tą bryką, aż żal doopę ściska. Przy hamowaniu rzuca kierą gorzej niż żyda po pustym sklepie. Podobno więcej Nissanowców ma z tymi EBC problem. Dlatego podchodziłem do nich sceptycznie ale widzę, że innego wyboru do mego autka niet :cry: .

Jak będę na przeglądzie to dokonam organoleptycznych oględzin. Jeżeli dotychczasowe tarcze są OK to zapewne zostaną. A klocki zmieniam na Greenstuff od EBC.

Pozdro
pmcomp

(BMW Z4 E89 35is)
Wroniasty
Posty: 1641
Rejestracja: 02 sie 2008, 21:45
Lokalizacja: Białystok

23 lut 2009, 18:27

pmcomp - jest jeszcze kilka firm produkujących tarcz, oprócz zimmermana i Brembo. To po pierwsze. Po drugie - większa tarcza, to większa pojemność cieplna - większa pojemność cieplna to mniejsze ryzyko fadingu, zagotowania płynu itd. Nic nie zmieniaj. Po trzecie 90% bijących tarcz to wina złego ułożenia, albo montażu.
przemasi
Posty: 1610
Rejestracja: 20 lip 2008, 21:37
Model: Inny

23 lut 2009, 18:35

Wroniasty pisze:Po trzecie 90% bijących tarcz to wina złego ułożenia, albo montażu.

Tak jest. Montaż tarczy, to nie przykręcanie tablicy rejestracyjnej. Nawet nieprawidłowo przykręcone koło potrafi ją sponiewierać. Wszystko ma być precyzyjnie dokręcone z odpowiednim momentem. Wtedy dopiero można oceniać produkt. Koło kręci się bardzo szybko i działają tam dwie ogromne energie: kinetyczna i cieplna. Dlatego złe naprężenia tarczy w końcu ją pokonają.
leDiable
Posty: 942
Rejestracja: 29 lip 2007, 0:20
Lokalizacja: Kraków

23 lut 2009, 19:03

A ja polecam wilwood big brake kit - jedynie podczas hamowania muszę zwracać uwagę na to czy coś blisko za moim tylnym zderzakiem nie podąża :mrgreen:
tel: 500294594 skype: lediable86
pmcomp
Posty: 2467
Rejestracja: 12 sty 2009, 21:23
Model: Inny
Wersja: BMW Z4 35is
Lokalizacja: wieś pod Warsiawą

23 lut 2009, 19:09

A do mojego auta (Mk2.5 1.8 sport) będzie pasować?
Jakiś link?
Cena?

Dzięki.

Pozdro
pmcomp

(BMW Z4 E89 35is)
majkel
Administrator
Administrator
Posty: 6890
Rejestracja: 26 mar 2007, 17:30
Model: Inny
Lokalizacja: Warszawa

23 lut 2009, 19:45

pmcomp pisze:Cena?

Konkretna :mrgreen: --> http://www.good-win-racing.com/Mazda-Performance-Part/60-1010.html
Wroniasty pisze:jest jeszcze kilka firm produkujących tarcz

ATE chyba ma o ofercie powiększane tarcze do MX-5...
pmcomp pisze:O zamiane na te mniejsze pytałem tylko teoretycznie.

I dobrze :mrgreen: Musiałbyś wymienić wszystko (tarcze, zaciski, prowadnice) a efekt byłby bez sensu... Wydaje mi się że na skuteczność tych hamulców nie ma co bardzo narzekać, one w końcu były montowane również w wesji Mazdaspeed. U mnie w każdym razie hamują bardzo sprawnie... Grunt aby wszystkie elementy były w dobrym stanie...

Pozdr
chwilowo bezmiatowy :)
była: BlackBird (Ptaszyna) NBfl'03 1.8 Memories --> http://www.mx5klubpolska.pl/forum/viewtopic.php?t=1149
był: Ptaszor NA'96 1.8 (BP-Z3)--> http://www.mx5klubpolska.pl/forum/viewtopic.php?t=4852
jest: "Saabina" Saab96 V4 '76 --> http://www.mx5klubpolska.pl/forum/viewtopic.php?t=9196
jest: Hieronim.......
Wroniasty
Posty: 1641
Rejestracja: 02 sie 2008, 21:45
Lokalizacja: Białystok

23 lut 2009, 20:05

leDiable

Na tor, albo do Miaty po ostrych modach (np. doładowanej) - jak najbardziej, ale tylko pod warunkiem, że na wszystkich czterech kołach, bo jeśli tak jak np. wielu ludzi robi, że wkłada wielką tarcze i mocne zaciski tylko na przód - to kompletnie mija się to z celem - taki zestaw najprawdopodobniej będzie hamował nawet gorzej niż seryjny, bo zachwiejemy optymalny rozkład sił hamowania. Pomijając, że może być bardzo niebezpieczny ze względu na nieprzewidywalność zachowania auta podczas hamowania.

Na ulicę - to nie ma sensu, dopóki fabryczne hamulce, po kilku ostrych hamowaniach, nie zostawiają za nami zasłony dymnej, tarcze nie wichrują się, a płyn nie gotuje się. Miata jest na tyle słabym autem, że do opisanej sytuacji trudno jest doprowadzić nawet stosunkowo ostro jadąc, a już tym bardziej z takimi hamulcami jakie ma fabrycznie pmcomp.

Ani klocek, ani tarcza, ani przewody w oplocie, wyścigowy płyn, czy big brake kit, nie skróci nam drogi hamowania - tylko lepsza opona skraca drogę hamowania... a lepsze tarcze, klocki i big brake kity są tylko po to, żeby wytrzymać tą skróconą drogę hamowania, albo kilka/kilkanaście/kilkadziesiąt ostrych hamowań jedno po drugim.
Ostatnio zmieniony 23 lut 2009, 20:07 przez Wroniasty, łącznie zmieniany 1 raz.
pmcomp
Posty: 2467
Rejestracja: 12 sty 2009, 21:23
Model: Inny
Wersja: BMW Z4 35is
Lokalizacja: wieś pod Warsiawą

23 lut 2009, 20:06

Do mojej byłoby to (zestaw na 4 koła): http://www.good-win-racing.com/Mazda-Performance-Part/60-1094.html

Czy w tym komplecie są nowe zaciski czy pozostają stare (bo nie mogę się dopatrzeć)?

Cena była znośna latem zeszłego roku. Teraz ... masakra !!!

A Wroniasty ma chyba rację, decyduje zawsze najsłabsze ogniwo. Ja tam bym doliczył jeszcze do tego łańcucha jedno (o czym nagminnie zapominamy) ... kierowcę.

Dlatego w autach (tak jak w sprzęcie audio) ZAWSZE jest i będzie coś do poprawienia :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: !!!

Pozdro
pmcomp

(BMW Z4 E89 35is)
majkel
Administrator
Administrator
Posty: 6890
Rejestracja: 26 mar 2007, 17:30
Model: Inny
Lokalizacja: Warszawa

23 lut 2009, 20:16

pmcomp pisze:Czy w tym komplecie są nowe zaciski czy pozostają stare (bo nie mogę się dopatrzeć)?

Przednie. Do tyłu są tylko tarcze i klocki. Ten link w moim poprzednim poście to był komplet na samą przednią oś. Kiedyś widziałem też kit na komponentach taroxa, ale cena
była jeszcze bardziej obłędna :mrgreen:
chwilowo bezmiatowy :)
była: BlackBird (Ptaszyna) NBfl'03 1.8 Memories --> http://www.mx5klubpolska.pl/forum/viewtopic.php?t=1149
był: Ptaszor NA'96 1.8 (BP-Z3)--> http://www.mx5klubpolska.pl/forum/viewtopic.php?t=4852
jest: "Saabina" Saab96 V4 '76 --> http://www.mx5klubpolska.pl/forum/viewtopic.php?t=9196
jest: Hieronim.......
leDiable
Posty: 942
Rejestracja: 29 lip 2007, 0:20
Lokalizacja: Kraków

23 lut 2009, 20:39

Tarox fajna sprawa, ale to już koszta są tak jak piszesz OBŁĘDNE :razz: Wroniasty, nie licząc opon efektywność hamowania jest o około 30% lepsza niż przy seryjnych hamulcach - mam gdzieś wykresy :wink: Opony rzeczywiście są bardzo ważne przy hamowaniu, nawet bardziej niż mocne hamulce.
tel: 500294594 skype: lediable86
Wroniasty
Posty: 1641
Rejestracja: 02 sie 2008, 21:45
Lokalizacja: Białystok

25 lut 2009, 22:18

leDiable - okej, wszystko się zgadza, ale zrozum że efektywność hamowania, to nie to samo co długość drogi hamowania. Gdyby to było jedno i to samo - oznaczałoby to, że twierdzisz, że Twoje auto zatrzyma się na 30% krótszym dystansie niż seria - czyli na około 25 metrach - znacząco lepiej niż np. Porsche 911 GT2. Gwarantuję Ci, że tak nie jest. Nie wiem czego dotyczą te wykresy które posiadasz, ale na pewno nie długości drogi hamowania.

Pozdroxy
leDiable
Posty: 942
Rejestracja: 29 lip 2007, 0:20
Lokalizacja: Kraków

26 lut 2009, 6:00

Wroniasty, przeczytaj jeszcze raz co napisałem i pokaż mi w którym miejscu wspomniałem chociaż o drodze hamowania :wink: Pisałem o efektywności hamulców czyli o tym z jaką siłą hamują. Co może wpłynąć w pewnym stopniu na drogę hamowania w zależności od opon jakie są w pojeździe. Nie tłumacz mi podstawowych rzeczy bo fizykę w szkole miałem :mrgreen:

leDiable pisze:Jedynie podczas hamowania muszę zwracać uwagę na to czy coś blisko za moim tylnym zderzakiem nie podąża :mrgreen:

Jeżeli o to Ci chodzi i odczytałeś to jako "mam 500x krótsza drogę hamowania niż wszystkie inne wypasione auta na drodze i muszę uważać by mi nie wjechały w tył", to źle to odczytałeś :razz: Chodziło mi o to że auto od razu reaguje na delikatne nawet muśnięcie pedału hamulca.
tel: 500294594 skype: lediable86
ODPOWIEDZ