Tour de NORWEGIAN ROADS 2015

Plan Lipiec - Sierpień 2015

Forum o zlotach ogólnopolskich - tych które już były oraz wszystkich planowanych.

Moderator: Moderatorzy

Peecer
Donator
Donator
Posty: 2082
Rejestracja: 23 lut 2014, 23:23
Model: NC
Wersja: 2.0 Sport Plus
Lokalizacja: Kętrzyn - Toruń (Kujawiak z Mazur)

23 lis 2014, 22:19

    ZAKTUALIZOWANA LISTA OSÓB, KTÓRE WYKAZAŁY ZAINTERESOWANIE I EWENTUALNIE CHCIAŁY SIĘ PRZEWIETRZYĆ I "NAKARMIĆ FIORDY Z RĘKI":

  • Peecer - tylko wypadek losowy mnie wyklucza;
  • do[man] - pytał ostatnio o ostateczny termin i prawdopodobnie "leci" z Nami;
  • nickesh - oby nic nie było tak jak Peecer
  • rsmx5 - zrezygnował;
  • Dżunior - zrezygnował;
  • BORO - :?: :?: :?: Nadal brak info;
  • matusz - rezygnacja;
  • slawek549 - fragmentarycznie i miejscowo "Norwegowo" ujmę....spotkanie na miejscu
  • Lefu - brak info....;
  • koro13 - zrezygnował;
  • bonito - czekamy na info;
  • Suu - w oczekiwaniu na decyzję - choć rozumiemy kwestie terminu;

Tak mniej więcej prezentuje się lista chętnych i wstępnie zadeklarowanych osób na dzień 24 luty 2015. Zdaje sobie sprawę, iż ulec jeszcze ona może zmianie - niemniej jednak ją przedstawiam....
A poniżej opis i wszelkie informacje ESKAPADY 2015
pod mianem
Tour de NORWEGIAN ROADS 2015

Witam wszystkich odwiedzających ten wątek. Po rozmowach z kilkoma osobami oraz po przeanalizowaniu swych dotychczasowych podróży po Europie dojrzałem do decyzji próby podboju północnej części Europy.... Jako, że z południowej nie wiele już zostało dla mnie, a to co zostało traktuje jak deser więc zostawię na późniejsze czasy gdy emerytura pozwoli na tańsze kraje :ryjezesmiechu: .
A wracając do tematu i by już nie przepisywać zacytuję siebie samego i tylko wtrącę, że w plan poniżej przedstawionej trasy będziemy chcieli uwzględnić ostatnie propozycję kilku osób podsyłających ciekawe rozwiązania i elementy tras. Mamy jeszcze troszkę czasu wiec dla każdego coś się miłego znajdzie.... A ewentualnych zainteresowanych zapraszamy....
Jeszcze tylko informacyjnie - pewnie bardziej zakręcić tu już nie mogłem - ale czasem człowiek jest już lekko zmęczony..... To mamy zamiar ominąć miasta typu Göteborg, Oslo by nie narażać się na jakieś komplikacje podróży.... To po wskazówkach już tam osób podróżujących.... :kciuk:
Peecer pisze:Trasa szczegółowa do rozpatrzenia i akceptacji:
https://www.google.pl/maps/dir/Toru%C5%84/Trondheim,+Norwegia/Kristiansund,+Norwegia/Trollstigen,+6300,+Norwegia/Mardalsfossen/Bergen,+Norwegia/Preikestolen,+Forsand,+Norwegia/Kjerag/Toru%C5%84/@57.5225017,2.5073595,5z/data=!3m1!4b1!4m61!4m60!1m5!1m1!1s0x470334e1d994ec19:0x744a729a586a89c4!2m2!1d18.5984437!2d53.0137902!1m5!1m1!1s0x466d319747037e53:0xbf7c8288f3cf3d4!2m2!1d10.3950528!2d63.4305149!1m10!1m1!1s0x4613db49feb63f81:0xda2799d4288ffec7!2m2!1d7.728079!2d63.1103346!3m4!1m2!1d7.4205463!2d63.0103178!3s0x4613dfe0479ffa37:0x5c91c437972df578!1m5!1m1!1s0x46140e70c1e7a8af:0xcc14b0e753396f9e!2m2!1d7.6767099!2d62.4578461!1m5!1m1!1s0x461470eaf455f17f:0x74faad140461d761!2m2!1d8.1200332!2d62.4712788!1m5!1m1!1s0x46390d4966767d77:0x9e42a03eb4de0a08!2m2!1d5.3220544!2d60.3912628!1m5!1m1!1s0x463bd51e8173689d:0xa8ce3f7a512e3523!2m2!1d6.1886867!2d58.9871354!1m5!1m1!1s0x463970d14308eb79:0x25f62f819bcb94bc!2m2!1d6.5927715!2d59.0352295!1m5!1m1!1s0x470334e1d994ec19:0x744a729a586a89c4!2m2!1d18.5984437!2d53.0137902!3e0

I UWAGA: Jest to tylko rozłożenie trasy na poszczególne dni nie do końca uwzględniając jakieś zwiedzanie, sesje foto czy tym podobne. Bardziej skupiłem się tutaj na ewentualnych kosztach niż na zagospodarowaniu czasowym dni. Czytając można od razu zauważyć, że plan tutaj wygląda tak jakby chodziło tylko o objazd bez uwzględnienia postojów czy jakiegoś pobytu w konkretnym miejscu. Więc proszę mieć to na uwadze – szczególnie, że TRIP przewidujemy wstępnie na max dwa tygodnie.

II UWAGA: Wszystkie czasy przejazdu są liczone bez postojów na zwiedzanie, fotografowanie, podziwianie itp. Jest to orientacyjny czas samego przejazdu.

Założenie I – Spalanie średnie po całej trasie 10 l/100km
1. Dzień PIERWSZY
(zakładamy, że jest to po koncercie AC/DC w Warszawie – mały ukłon w kierunku będących na Stadionie Narodowym podczas tego wydarzenia i wyjazd w dniu 26 lipiec)
Przejazd: Toruń – Rostock (Niemcy)
Odległość – 568 km
Orientacyjny Czas ok. 6 godzin
Koszt przejazdu:
Cena paliwa w kraju na okres wakacyjny to 4,90 pln (Daje na margines bezpieczeństwa 5 PLN)
• Do granicy: Kołbaskowo Stacja BP ok. 315 km / czas jazdy ok 4 h koszt w przybliżeniu 160 PLN;
• Od Kołbaskowa (granica) do Rosctock (Niemcy) – odległość 253 km, przejazd jeszcze na krajowym paliwku kończy się sumą 127 PLN;

Koszt przejazdu do pierwszego noclegu wynosi w granicach ok. 287 PLN;

Noclegi: Założenie II – Zakładam poszukiwanie moteli, hoteli, kempingów i innych opcji pod nazwą pokój dla dwóch osób i taki koszt podawać będę….

Rostock

1.1. Gästehaus Rostock Lütten Klein - Warnowallee 23-24, 18107 Rostock, Niemcy
http://www.booking.com/hotel/de/gastehaus-rostock.pl.html?aid=318615;label=New_Polish_PL_5226413665-CdmfXyopO1J2EQTgUXXS6wS44707900825%3Apl%3Ata%3Ap1%3Ap2%3Aac%3Aap1t1%3Aneg;sid=5e86c0cfdabdb10f8d5e3622d1f480e2;dcid=4;checkin=2015-07-26;checkout=2015-07-27;ucfs=1;srfid=09ace4f1e5f6dc8bb5880773042fd1fa35e2805fX23;highlight_room=7278504
Koszt za 2 os. pokój ok. 128 pln

1.2. ibis Budget Rostock Broderstorf - Am Handelspark 5, 18184 Rostock, Niemcy
Koszt za pokój ok. 183 pln
http://www.booking.com/hotel/de/ibis-budget-rostock-broderstorf.pl.html?aid=318615;label=New_Polish_PL_5226413665-CdmfXyopO1J2EQTgUXXS6wS44707900825%3Apl%3Ata%3Ap1%3Ap2%3Aac%3Aap1t1%3Aneg;sid=5e86c0cfdabdb10f8d5e3622d1f480e2;dcid=4;checkin=2015-07-26;checkout=2015-07-27;ucfs=1;pr=0,220;pr_cur_code=PLN;srfid=f0aa20ae02e07406cbc8d872335ac8e51ab79c45X1;highlight_room=60910801

1.3. Inne noclegi są dostępne w cenie do ok 250 pln

2. Dzień DRUGI:
Przeprawa promowa po trasie Rostock – Gedser – 27 lipca 2015
Czas: 2h Koszt (MX-5 plus Kierowca i Pasażer) – 287 PLN.
W zależności od godziny wyjazdu – propozycja to najpóźniej o 9.00 (wcześniejszy jest o 6.00) i w Gedser jesteśmy na 11 (wcześniej na 9.00) i ruszamy dalej w kierunku Göteborg, Szwecja.

Odległość – 458 km
Orientacyjny Czas ok. 4,5 godziny
Koszt przejazdu:
Cena paliwa w Szwecji na okres wakacyjny to 12,18 SEK – (korona szwedzka - 1 SEK – 0,5 PLN (1 litr – ok. 6 PLN)

• Do Prästvägen 1, SE-302 63 Halmstad / Szwecja Stacja Statoil ok. 319 km / czas jazdy ok 3,3 h koszt w przybliżeniu 191 PLN; (tankowanie) i dalej do:
• Od Halmstad do Göteborg, (Szwecja) – odległość 139 km / czas ok 1,5 h/; kończy się sumą 84 PLN;
Koszt przejazdu do drugiego noclegu wynosi w granicach 280 PLN;

Göteborg
Nocleg
2.1. Hostel Gothenburg, Mölndalsvägen 23, 41263 Göteborg, +46 31 40 10 50
http://pl.hostelbookers.com/property/prp/78748/arr/2015-07-27/ngt/1/ppl/2/?
Ceny od 100 do 200 PLN

2.2. Arena Hotel – Baldersgatan 4, Gothenburg, Göteborg, Szwecja 41102
http://pl.hostelbookers.com/property/prp/44975/arr/2014-12-27/ngt/1/ppl/2/?
Ceny od 136 do 280 PLN

2.3. Comfort Hotel City Center - Stora Badhusgatan 28 , Göteborg, Szwecja SE-41121
http://pl.hostelbookers.com/property/prp/15912/arr/2015-07-27/ngt/1/ppl/2/?

Tak jak widzicie jeszcze tragedii nie ma………………

3. Dzień TRZECI
Przejazd: Göteborg (Szwecja) – Oslo (Norwegia) 28 lipca 2015
I teraz mała kwestia:
• zwiedzamy i zostajemy;
• zwiedzamy i jedziemy;
• omijamy i tylko tankujemy;
Na potrzeby kalkulacji i ewentualnie rozłożenia czasu chwilowo wybrałem opcję numer 1 – dla słabszych – Zwiedzamy i zostajemy….
Odległość – ok. 300 km – czas jazdy ok 3 h;
Koszt paliwa – (korona norweska - 1 NOK - 0,4712 PLN) – ok. 210 PLN
Cena 1 litra benzyny na dzień 17.12.2014 r. - 14,53 NOK – ok. 6,98 PLN)

Noclegi:
3.1. Anker Hostel - Storgata 55, - Oslo, Norwegia
http://www.hostelsclub.com/step015_advsearch.php?lang=pl&city=261&giorno=28&mese=7&anno=2015&notti=1&guests=2&currency=94&room_type=0&ref=left
Koszt średni w pokoju dwuosobowym ale od osoby zaczyna się od 139 PLN;
Jednak dla warunków bezpieczeństwa przyjmuje koszt 200 PLN;
3.2. Ellingsen Pensjonat - Holtegata 25, 0355 Oslo, Norwegia +47 22 60 03 59
http://www.booking.com/hotel/no/ellingsens-pensjonat.pl.html?aid=332539;label=gcad-458167_site-localuniversal_ucc-PL_ulang-pl_ucurr-PLN_device-desktop_los-1;sid=5e86c0cfdabdb10f8d5e3622d1f480e2;dcid=4;checkin=2015-01-04;checkout=2015-01-05;ucfs=1;srfid=b83646a9412e30ea34ab3ee2aaf9d5294b4e8064X1;highlight_room=45816703
Tutaj również cena jest jeszcze akceptowalna biorąc pod uwagę, że pensjonat znajduję się w centrum miasta – koszt 403 PLN za pokój dla dwojga….

III UWAGA: Kwestia tego noclegu w Oslo rozumiem, może być sporna, dlatego też można podjąć decyzję np. tankowania, spojrzenia jak wygląda miasto (oczywiście wszystko w zależności od pogody jak to będzie wyglądało) i dalej ruszyć na nocleg np. w pobliże miejscowości Lillehammer i tam się przenocować.
Z racji, że jedziemy w kierunku Kristiansund, Norwegia gdzie mamy do pokonania 571 km tankowanie i tak Nam podejdzie pod tą miejscowością więc wszelkie propozycje mile widziane.

Stacje Benzynowe w jej pobliżu to:
Shell - Gudbrandsdalsvegen 187, 2619 Lillehammer, Norwegia, +4761252895;
Esso – Korgvegen, 2619 Lillehammer, Norwegia;

IV UWAGA: Jeżeli podejmiemy decyzję wyjazdu z Oslo bez noclegu przypadnie on Nam właśnie na Lillehammer. Skróci to oczywiście przeprawę dnia kolejnego z 571 km do ok 390 km. Co zapewne i ułatwi u umożliwi ewentualne dłuższe postoje po drodze w ramach podziwiania mijanej natury i pięknych widoków.

4. Dzień CZWARTY
Przejazd: Oslo (Lillehammer) – Kristiansund, (Norwegia)
Odległość – 571 (390) km
Orientacyjny czas - ok. 8 (5,5) godzin
Koszt przejazdu – 415 PLN (285PLN)

Noclegi:
Kristiansund, (Norwegia)
• Yess! Hotel Kristiansand - Tordenskjoldsgate 12, 4612 Kristiansand,
+ 47 38 70 15 70, Email: booking@yesshotel.no
http://www.yesshotel.no/
Tu jest o tyle ciekawa sytuacja, że za pokój 2 osobowy płaci się 1198 NOK a za 6 osobowy 1698 NOK (co w przeliczeniu na nasze przedstawia się następująco:
2 os. – 575, a 6 os. – 816. Na osobę wychodzi więc: 288 lub 136. Chyba zostawię to bez komentarza)
• Hotel Kristiansund - Storgata 17, Kristiansund
http://www.rezerwuje.pl/hotele-swiat/Norwegia/Kristiansund/Hotell_Kristiansund
Pokój Dwuosobowy - Bez możliwości zwrotu (1165 NOK) = 588 PLN
Pokój Rodzinny - Bez możliwości zwrotu. Maksymalna ilość osób: 4
(1341 NOK) = 677 PLN

5. Dzień PIĄTY
I tu zaczyna się przygoda kolejna – planów i pomysłów może być kilka.
Możemy tu zostać na nocleg dłużej, tzn. dwa, trzy dni i obskoczyć:
5.1. Mardalsfossen, Eikesdal, Norwegia – słynne wodospady i wracać na nocleg – nie wiadomo jak długo byśmy podziwiali to urokliwe miejsce;
5.2. Pojechać w kierunku tych wodospadów jedną trasą i wracać do Kristiansund na nocleg trasą drugą znaczy się słynną Trasą Atlantycką; Minusem są jednak ograniczenia czasowe i trasę byśmy pewnie robili po ciemku – co mija się z celem.
5.3. Pojechać trasą Atlantycką do Mardalsfossen (175 km – czas jazdy ok. 3 h), tam zwiedzanie, fotografowanie, dla twardzieli i twardzielek kąpiel w chłodnej wodzie i przemieszczenie się w kierunku drogi Trolli co stanowi kolejny punkt wyprawy i może być miejscem spoczynku na kolejną noc. Najbardziej logiczna i sensowna wydawać się może ta właśnie opcja. (Koszt opcji ok. 130 PLN)
Zakładając, że jedziemy i robimy DROGĘ TROLLI rozpatrujemy opcję poniżej….
5.4. Wersja trasowa – planowana – bardzo wczesna pobudka i przejazd Trasą Atlantycką do Wodospadów a następnie dojazd do DROGI TROLLI i po pochłonięciu widoków przemieszczenie się w kierunku Andalsnes (blisko) lub troszkę dalej ale równie pięknie i nie drogo można wynająć domek (max 6 – 7 osób w jednym) w Geiranger.
Geirangerfjorden Feriesenter - Grande, 6216 Geiranger, Norwegia
Telefon:+47 951 07 527
https://www.google.pl/maps/uv?hl=pl&pb=!1s0x4614265301b6ec95:0x983b4c01615aa30d!2m5!2m2!1i80!2i80!3m1!2i100!3m1!7e1!4shttps://plus.google.com/105014798872956923343/photos?hl%3Dpl%26socfid%3Dweb:lu:kp:placepageimage%26socpid%3D1!5sGeirangerfjorden+Feriesenter+-+Geiranger+-+Szukaj+w+Google&sa=X&ei=Ae2VVMb4Dcfdavm9grgB&ved=0CM4BEKIqMA0

Koszt: 55 m2 - two bed rooms 1.380,00/night 6 adults (Max 7 persons) (665 PLN)
Wydaje się być rozsądną kwotą na 6 osób….!!!
Orientacyjny cennik:
22 m2 - one bed room 1.020,00/night Maximum four adults (Max 4 persons)
30 m2 - one bed room 1.200,00/night 4 adults (Max 4 persons)
40 m2 - two bed rooms 1.220,00/night 5 Adults (Max 5 persons)
45 m2 - two bed rooms 1.350,00/night 6 Adults (Max 6 persons)
55 m2 - two bed rooms 1.380,00/night 6 adults (Max 7 persons)

Ceny w koronach mnożyć przez 0,48…..
Koszt odcinka oscyluje w granicach 300 km – ok. 210 PLN

6. Dzień SZÓSTY
Celem będzie osiągnięcie miejscowości Stryn
Trasa z Grande, 6216 Geiranger, Norwegia do Strynu – niby nie jest daleko ale jest przepiękna krajobrazowo a drogi nr 63 i 15 są powiedzmy przygotowane specjalnie dla Nas…. I każdy zapewne będzie wiedział co mam na myśli…..Plus piękne widoki jezior z dużą ilością zakrętów i w lewo i prawo …..
Trasa ok. 80 km – koszt ok. 70 PLN, czas 1,5 h
Niby krótki odcinek ale moje obawy wiążą się z widokami i sądzę, że może zejść Nam tu dłużej.
W przypadku jednak dobrego czasu przewiduje dalszą drogę równie z przepięknymi widokami wzdłuż zboczy i brzegami jezior do m. Førde, Norwegia.
Wtedy to droga Nam się wydłuży o 125 km (do 195 km) z czasem przejazdu Total Time ok. 4 h 20 min. Odcinek Stryn – Førde czasowo wychodzi ok. 2 h.
Koszt zwiększy się do sumy ok. 150 PLN.
W sytuacji problemowego na obecną chwilę podjęcia decyzji co do długości pobytu w tym rejonie i rezerwacji domku – gdyż to najlepiej się opłaca, istnieje możliwość przejazdu w pobliże kolejnego promu jaki Nas czeka, do miejscowości Vadheim, Norwegia.
Odcinek to kolejne 40 km co w całości daje Nam 230 km. Czas odcinka ok. 40 min a całej drogi wzrasta do 5 h 10 min.
Koszt wzrasta do kwoty 170 PLN. Więc nie wielkie różnice w odcinkach….
Wracając do noclegów – z rezerwacją hoteli w Vadheim nie ma wielkich problemów poza ceną….. UPS…. Ale też nie jest tragicznie – ceny zaczynają się od 450 PLN za pokój dla 2 osób do 700 PLN za pokój 3 os. A i zdarzają się tak zwane pokoje rodzinne gdzie przewidziane są miejsca dla 4 osób. Trzeba tylko baczną uwagę zwrócić, że często jest to 2 + dwoje dzieci….

7. Dzień SIÓDMY

Wczesna pobudka ze startem na prom (zakładając, że startujemy z Vadheim. Dojazd do Lavik (długość odcinak to 25 km z czasem ok. 25 min) i wjeżdżamy na prom do Oppedal, który kursuje co 30 min z czasem przepłynięcia 20 min. Koszt imprezy to koszt auta (długość auta do 6 metrów) wraz z kierowcą i wynosi 87 NOK a pasażer dodatkowa opłata 33 NOK. W naszej walucie odpowiada to kwotą:
87 NOK – 42 PLN; 33 NOK – 16 PLN.
Tak więc za MX-5 Kierowca plus pasażer wynosi za tę przeprawę 58 PLN (60 PLN dla równości). Nie jest tragicznie i tak mniej więcej tego typu odcinkowe promy kształtują się cenowo.
Koszt dojazdu do promu plus prom:
25 km – 18 PLN
Prom 60 PLN – co daje razem ok. 80 PLN
Dalej trasa z Oppedal do Bergen. Długość trasy to 110 km z czasem ok. 1 h 40 min.
Koszt przejazdu ok. 77 PLN.
W sumie całość trasy od Vadheim do Bergen wynosi wraz z promem ok. 160 PLN.
Temat noclegów w tym miejscu nie wiele się różni i sądzę, że nie ma co go wałkować. A z racji, że jest to spore miasto więc i problemu nie powinno stanowić znalezienie takiego. Przyjmuje koszt pokoju na 400 PLN.
Kwestia podlegająca dyskusji – ile zostajemy…..

8. Dzień ÓSMY

Kolejna wczesna pobudka (a miał być wypoczynek!!!) i ruszamy w kierunku kolejnego głównego punktu podróży tj. Preikestolen i Kjerag.

Dla przypomnienia:
Kjerag - góra położona w Norwegii nad Lysefjordem, nieopodal miasta Forsand w okręgu Rogaland. Jej najwyższy punkt wznosi się na wysokość 1100 metrów nad poziomem morza, jednakże najwięcej turystów przyciąga położony w jej północnej części uskok z przepaścią sięgającą 984 m. Rozciąga się z tego miejsca imponujący widok na błękitne wody Lysefjorden. Tuż obok znajduje się Kjeragbolten, zaklinowany pomiędzy dwiema skałami głaz o objętości 5 m³. Po drugiej stronie znajduje się Preikestolen.
Preikestolen lub Prekestolen, w lokalnej tradycji Hyvlatonnå (dosł. ambona) - klif w Norwegii o wysokości 604 m, położony nad Lysefjordem, Ryfylke. Płaska powierzchnia wierzchołka o wymiarach 25 na 25 metrów, jest jedną z największych atrakcji turystycznych tego kraju.

Propozycja i chyba najbardziej logicznym rozwiązaniem byłoby znalezienie gdzieś w pobliżu jakiegoś noclegu by następny dzień poświecić tylko i wyłącznie tym dwóm miejscom z czasem na fotosesyje….

Dojazd do tych cudów natury z Bergen to w zależności od wybranej drogi 270 km lub 355 km.
Czasy kolejne to 6 h 25 min lub 7 h. Koszt paliwa nie licząc promu to kolejno:
189 PLN – 250 PLN.


9. Dzień DZIEWIĄTY

Zwiedzanie Preikestolen i Kjerag i nocleg. Nie ma co gdzieś dalej planować ponieważ wycieczki piesze tego dnia Nas mogą zabić …… (ha ha ha ha ah ah)

10. Dzień DZIESIĄTY
Co dobre zawsze się kończy i tak jest w tym przypadku – wiec powrotu nadszedł czas….
Z miejsca noclegu w pobliżu Preikestolen i Kjerag udajemy się do m. Kristiansand na prom do
Hirtshals,
Odcinek 233 km pokonujemy w czasie ok. 3 h 30 min z kosztem ok. 165 PLN.
Przesiadka na prom a jego koszt na chwilę obecną to 110 € co na naszą kochaną walutę daje Nam kwotę ok. 473 PLN.
Czas promu w zależności od Linii – od 2 h 15 min do 3 h 15 min.
Z racji 3 h 30 min jazdy i prawie takiego samego czasu na promie – propozycja noclegu w jakiejś rozsądnej odległości od wyładunku – maks. do 200 km co daje Nam okolicę m. Århus, Dania. Mieścimy się w rozsądnej odległości (185 km przy czasie przejazdu 1 h 50 min) i kosztach podróży tankowania w tym miejscu – (Dania Pb 95/98 - 13,07/ 13,09 DKK) co w przeliczeniu na nasz daje odpowiednio kwotę:
Pb 95/98 – 7,58 / 8,1 PLN w podliczeniu za trasę ok. 150 PLN

11. Dzień JEDENASTY

Po noclegu, śniadaniu porannej toalecie czas spędzić kilka chwil za kółkiem MX’a…..
Propozycja trasy z racji że do Szczecina jest jeszcze kawałek drogi (ponad 700 km) propozycja jak ktoś na forum podsunął noclegu i małego Before Party przed After Party in Poland w Lubece. Odległość do pokonania 347 km z czasem 3 h 30 min i przy koszcie paliwa tankowanego już w Niemczech w granicach 95E10/98 1,55/1,59 € co przekłada się na Nasze: 6,65 / 6,84 PLN co przy tej trasie wyniesie Nas 230 PLN.

12. Dzień DWUNASTY
A na Afterek po udanym TRIPIE proponował bym uderzyć w Świnoujście, gdzie zakończymy oficjalnie Tour de NORWEGIAN ROADS 2015 i udamy się w miejsce stałej dyslokacji.



13. Dzień ZAPASOWY
14. Dzień ZAPASOWY
15. Dzień ZAPASOWY


WAŻNE: KALKULACJA NIE UWZGLĘDNIA POSIŁKÓW, NAPOI, OPŁAT ZA DROGI PŁATNE, ORAZ EWENTUALNE WYDATKI KTÓRYCH JESZCZE NIE ZAUWAŻYŁEM....


Kristiansund, Norwegia

Obrazek


Droga Atlantycka

Droga Atlantycka rv. 64 łącząca miasto Kristiansund z wioską rybacką Bud, została uznana przez Norwegów za „budowlę stulecia" i znalazła się na liście najlepszych dróg na świecie brytyjskiej gazety The Guardian.
Droga biegnie zygzakami tuż nad oceanem, przez wyspy i szkiery. Turyści zatrzymują się tu na długie godziny, rozkoszując się widokiem na Ocean Atlantycki, liczne wyspy i poszarpane wybrzeże, które rozsławiło to miejsce wśród żeglarzy.

Obrazek

Trollstigen, 6300, Norwegia - Droga Trolli

Obrazek

Przerażająca trasa Trollstigen

Trollstigen, zwana też Drabiną Trolli lub Drogą Trolli, to trasa złożona z 11 serpentyn, o której sami mieszkańcy Norwegii mówią jako o obowiązkowym punkcie wizyty w tej części Europy. Znajduje się w południowej części kraju, w pobliżu miasta Andalsnes w gminie Rauma. Od wielu lat stanowi jedną z największych atrakcji nie tylko w regionie, ale w całej Skandynawii. Przyciąga zarówno przepięknym położeniem wśród górskich szczytów, jak i nietypowymi zakrętami. Spragnieni adrenaliny kierowcy chcą spróbować swoich sił na niezwykłej trasie, a mniej odważni ograniczają się do podziwiania Drabiny Trolli z platformy widokowej.

Obrazek

Średnie nachylenie drogi wynosi 9%. Składa się z 11 serpentyn, w większości zakręcających pod kątem 180°, dlatego nie mogą się po niej poruszać pojazdy dłuższe niż 12,4m. Stanowi jedną z największych atrakcji turystycznych Norwegii. Otwarta zazwyczaj od połowy maja do października. Przy Trollstigen znajduje się jedyny w Norwegii (prawdopodobnie jedyny na świecie) znak drogowy "Uwaga Trolle". W połowie drogi znajduje się kamienny most przerzucony nad wodospadem Stigfossen. Z parkingu na szczycie można dojść piechotą na taras widokowy, z którego widać drogę i wodospad. Najwyższy punkt Trollstigen znajduje się 852m n.p.m

Obrazek

Mardalsfossen

Obrazek
Mardalsfossen (warstwowy wodospad o łącznej wysokosci 655 metrów), Siedem Sióstr i Oblubieniec w Geirangerfjord, Vettisfossen (najwyższy, nieuregulowany wodospad w Skandynawii)

Bergen

Obrazek

Bergen – norweskie miasto i gmina leżąca w regionie Hordaland, na styku Morza Północnego i Norweskiego. Bergen jest drugim co do wielkości miastem kraju, liczy 265 300 mieszkańców (2012). Nazywane jest bramą do fiordów i znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO

Obrazek

Stavanger, Norwegia

Obrazek

Preikestolen

Preikestolen lub Prekestolen, w lokalnej tradycji Hyvlatonnå (dosł. ambona) - klif w Norwegii o wysokości 604 m, położony nad Lysefjordem, Ryfylke. Płaska powierzchnia wierzchołka o wymiarach 25 na 25 metrów, jest jedną z największych atrakcji turystycznych tego kraju. Powstała najprawdopodobniej ok 10 tysięcy lat temu w wyniku pęknięcia skał pod wpływem mrozu. Po drugiej stronie Lysefjordu znajduje się wierzchołek Kjerag, który jest również bardzo chętnie odwiedzany przez turystów.

Bezpośrednio na szczyt wiedzie pagórkowata droga o różnicy poziomu 350 m, i długości 3,8 km. Piesza wycieczka zajmuje ok. 3-4 godziny w obie strony. U podnóża szczytu znajduje się parking i budynki w tym Norweskiego Towarzystwa Turystyki Górskiej (Norwegian Mountain Touring Association). Najszybciej dostać się tu promem i samochodem z pobliskiego miasta Stavanger (ok. 1 godzina drogi).

Obrazek

Oslo

Tu już opisywać chyba nie trzeba.....

Koszta wstępne
Ceny paliw:
Norwegia 95/98 - 16,05/16,80 NOK  8,15 – 8,50 pln/l
Dania 95/98 - 13,07/ 13,09 DKK  7,15 – 7,50 pln/l
Niemcy 95/98 - 1,55/1,59 EUR  6,52 – 6,70 pln/l

Biorąc pod rozwagę ilość kilometrów i różne ceny w poszczególnych krajach po najdroższych kosztach za paliwo wychodzi:
Zakładając spalanie 10 litrów na 100 km (10l/100km) tankując po najdroższej cenie za litr 8,50 pln oraz długość trasy 4600 km możemy założyć koszt paliwa w granicy 3910 pln.

Dodatkowo zabezpieczając się, że możemy zrobić 1000 km więcej dochodzi 850 pln.

Dla tego dla bezpieczeństwa należałoby by być gotowym na 5000 pln za paliwo. To są koszty bardzo orientacyjne i na górkę.
Do tego należy doliczyć koszta promów, noclegów i wyżywienia.
Załączniki
Wstępny plan trasy Tour de NORWEGIAN ROADS 2015.jpg
Ostatnio zmieniony 24 lut 2015, 17:42 przez Peecer, łącznie zmieniany 4 razy.
Do[Man]
Donator
Donator
Posty: 793
Rejestracja: 03 lut 2013, 11:44
Model: NA
Lokalizacja: Gdańsk/Kutno

24 lis 2014, 7:51

Jeśli mogę mieć uwagę, to skoro wracać promem z Danii do Niemiec promem nie lepie po prostu ze Szwecji do Polski? Chyba, że w koniecznie chcemy przejechać mostem nad Sundem?!
Necro
Posty: 594
Rejestracja: 03 lip 2013, 7:48
Model: Inny
Lokalizacja: W-wa/Sz-n

24 lis 2014, 8:59

do[man] pisze:Jeśli mogę mieć uwagę, to skoro wracać promem z Danii do Niemiec promem nie lepie po prostu ze Szwecji do Polski? Chyba, że w koniecznie chcemy przejechać mostem nad Sundem?!


Lecąc od Danii przez niemieckie wybrzeże można zahaczyć o Rumię, gdzie znajduje się Arkona - jeden z najważniejszych punktów kultury Słowiańskiej. Była to jedna z najdłużej utrzymujących się przed chrystianizacją osad. Dziś znajdziemy tam m.in. przepiękny posąg Świętowita, który warto zobaczyć ;).

Piękna wyprawa!
Fifkers
Donator
Donator
Posty: 4163
Rejestracja: 10 cze 2009, 11:06
Model: NC

24 lis 2014, 13:01

Zrobiłem bardzo podobną trasę na motocyklu rok temu w wakacje :) Powiem tylko, że dużo top down to nie pojeździcie :D Przez 11 dni gdzieś tak z 7 padał deszcz :? Stan dróg jest niemalże idealny, widoki piękne, ale ten deszcz cały czas...
Co do kosztów to liczcie też bardzo wysokie koszty wyżywienia, a właściwie to wysokie koszty wszystkiego ;) Autostrady i niektóre tunele też są płatne dla samochodów (motocykle nie płacą, więc nie pamiętam jakie to są kwoty). I na trasie na zachodzie kraju będziecie mieli kilka małych promów przez fiordy, które też są płatne i nie da się ich ominąć, bo innej drogi nie ma :) Za motocykl płaciłem coś koło 35zł, nie wiem ile za samochód.
Kurak
Posty: 3918
Rejestracja: 16 sie 2011, 1:39
Model: NA
Lokalizacja: P-ce
Kontakt:

24 lis 2014, 22:27

Dobry czas na taką wyprawę, dni będą długie a noce będą... powiedzmy, że umowne. :D
Awatar użytkownika
rsmx5
Posty: 1379
Rejestracja: 17 lis 2011, 19:00
Model: NB
Wersja: 10th Anniversary
Lokalizacja: Bochnia

24 lis 2014, 22:29

Zainteresowany, chociaż skandynawskie ceny mnie lekko przerażają :bang:

Alan pisze:Zrobiłem bardzo podobną trasę na motocyklu rok temu w wakacje :) Powiem tylko, że dużo top down to nie pojeździcie :D Przez 11 dni gdzieś tak z 7 padał deszcz :?

Mów za siebie :geeejj:
Jest Anni wiecznie młoda dzięki Top Down Motors
Była Zielona
Peecer
Donator
Donator
Posty: 2082
Rejestracja: 23 lut 2014, 23:23
Model: NC
Wersja: 2.0 Sport Plus
Lokalizacja: Kętrzyn - Toruń (Kujawiak z Mazur)

25 lis 2014, 6:23

Zdaje sobie sprawę, że nie jest to najtańsza wersja "TRIPU" - dlatego jak na wstępie zaznaczyłem, że jest to wstępna propozycja z badaniem zainteresowania. Choć pewna trójka już się wstępnie zadeklarowała, tzn.:
1. do[man]
2. nickesh
3. No i ja .... 8-)

do[man] pisze:Jeśli mogę mieć uwagę, to skoro wracać promem z Danii do Niemiec promem nie lepie po prostu ze Szwecji do Polski? Chyba, że w koniecznie chcemy przejechać mostem nad Sundem?!

Możesz i powinieneś, ale tak jak pisałem na priv. Wszystko się rodzi... :kciuk:

rsmx5 pisze:Zainteresowany, chociaż skandynawskie ceny mnie lekko przerażają :bang:

Alan pisze:Zrobiłem bardzo podobną trasę na motocyklu rok temu w wakacje :) Powiem tylko, że dużo top down to nie pojeździcie :D Przez 11 dni gdzieś tak z 7 padał deszcz :?

Mów za siebie :geeejj:


rsmx5 - ceny są faktycznie wysokie i jeśli zauważyliście koszt paliwa poszedłem już na górkę zakładając wysokie spalanie po trasie, wysoką cenę za litr na całość trasy nie odejmując Niemiec, Danii, części do granic....kwestia dogadania i trasy i atrakcji i promów i noclegów....
Ale taki odcinek marzył mi się już od kilku lat.....

Alan - koszty wiadomo jakie mogą byc decydując się na ten "rajd", kwestia pogody to już....sorry ale taki mamy klimat :ryjezesmiechu: , a poważnie to zawsze jest to wielka niewiadoma i okres letni jest jeszcze w miarę "letni".....
Tak więc zapraszam wszystkich do ewentualnych propozycji lub jeśli ktoś zainteresowany trochę chłodniejszym klimatem a równie ciekawymi widokami do rozważenia propozycji.....

Wiecej szczegółowych danych co do promów noclegów itp. postaram się po powrocie już na miejsce bo od kilku tygodni nie mam możliwości pomieszkania w jednym stałym miejscu..... :ryjezesmiechu:
Awatar użytkownika
niemampojeciaa
Posty: 1435
Rejestracja: 14 lut 2010, 19:34
Model: Inny
Lokalizacja: Olsztyn

25 lis 2014, 9:36

mam znajomego w Bergen który jest konserwatorem i Panem Cieciem w hotelu. w razie potrzeby mogę pomóc w załatwieniu noclegu :)
:)
Awatar użytkownika
nickesh v2.0
Donator
Donator
Posty: 7431
Rejestracja: 11 mar 2014, 10:13
Model: NB FL
Lokalizacja: Warszawa

25 lis 2014, 13:16

Peecer, na bank doliczamy też Ewelinę, więc co najmniej czwórka się wstępnie deklaruje (trzy Miaty). Na początek widzę tu trzy kwestie, które trzeba dokładnie zbadać i omówić.

1) Pogoda. Martwi mnie ten deszcz, o którym pisze Alan. Trzeba chyba zasięgnąć opinii "localsów". niemampojeciaa, chętnie posłuchałbym, co Twój znajomy nam podpowie, choć sam też mam ze trzy osoby, które dokładnie wypytam o porady co do wyboru terminu, pod tym kątem.

2) Koszty. Dobrze, że szacujemy "czarny" scenariusz. Trzeba mieć rezerwę w portfelu, jednak po swoich wcześniejszych wypadach na południe Europy (nie tylko Miatą), przypuszczam że jest szansa że średnie spalanie poniżej 8l. Myślę, że należy założyć wydatek 3500 zł plus minus 1000 zł. Równocześnie wydaje mi się, że wydatki na inne opłaty związane z trasą (opłaty drogowe, promy, parkingi itd.) będą zaskakująco wysokie. Myślę, że spokojnie 1000 - 2000 zł. Pewną szansę na zmniejszenia kosztów widzę w noclegach. Nasłuchałem się trochę o tym, jak to fajnie w Norwegii nocować pod namiotami; że nie ma ograniczeń co do miejsc, jak we Włoszech, bo można się rozłożyć gdziekolwiek. Ale nie wiem ile w tym prawdy. Ktoś się wypowie?

3) Długość trasy. Po 4000 km w ciągu 15 dni w trasie Miatą do Monaco, wydaje mi się to o wiele za dużo. Po prostu nie wiem, czy damy z Eweliną radę. Tzn. pewnie damy, ale wydaje mi się, że to będzie poniżej granicy czerpania przyjemności z wakacji. Wiem, Peecer, że dla Ciebie - starego wyjadacza - to może być pestka. Gdybym jechał sam, też pewnie nie miałbym zastrzeżeń. Inna kwestia to to, że Twoja srebrna PHRT odstaje mocno od Kropki pod względem wygody i komfortu jazdy. Weź to, proszę, pod uwagę. Nie bierz tego, jako marudzenie z lenistwa. Staram się podejść do sprawy racjonalnie i w tej chwili daję tylko sygnał, że chętnie pogadałbym o skróceniu trasy. W jaki sposób - jeszcze nie wiem. Ale myślę, że warto będzie sprawdzić, jakie mamy możliwości.

---
Ogólnie, to ślinię się na samą myśl o tym wyjeździe :) Mając w pamięci swoją tegoroczną wycieczkę, widząc jak profesjonalnie Robert podchodzi do tematu i mając na uwadze, że tym razem nie pojadę sam, a w kilka Miat, przestaję się bać czegokolwiek i nie mam żadnych wątpliwości co do uczestnictwa w tej wyprawie! Ogarniamy, ogarniamy i zapraszamy pozostałych :)
gzy
Posty: 726
Rejestracja: 03 paź 2012, 10:27
Model: NA
Wersja: 1.8t
Lokalizacja: wwa

25 lis 2014, 13:33

Już wam zazdraszczam. Z namiotami prawda, o ile nie jest napisane, że nie wolno w danym miejscu to domyślnie wolno. Ale są też normalne kempingi jakbyście chcieli kuchni, toalety, przyszniców.

Co do pogody to dowcip: Turysta pyta dziewczynkę w Bergen, "Czy tu zawsze tak pada?" - "Nie wiem, mam dopiero 7 lat..."

My byliśmy miatą w Narviku w styczniu i całą drogę w ogóle nie padał deszcz.
gzy
Awatar użytkownika
nickesh v2.0
Donator
Donator
Posty: 7431
Rejestracja: 11 mar 2014, 10:13
Model: NB FL
Lokalizacja: Warszawa

25 lis 2014, 13:50

gzy pisze:My byliśmy miatą w Narviku w styczniu i całą drogę w ogóle nie padał deszcz.
:ryjezesmiechu:

Podobno szczególnie deszczowe jest zachodnie wybrzeże. Najbardziej właśnie okolice Trøndelag.

Obrazek

No, ale plotki plotkami, a rzeczywistość może być całkiem inna. Trzeba się rozmówić ze znajomymi z Norwegii i wyznaczyć jakiś termin. W tej chwili naturalnym wyborem jest dla mnie środek lipca. Ale nie wiem, czy pomimo najwyższych średnich temperatur nie oznacza to jednocześnie małej "pory deszczowej" (jak w Polsce ;P). Trzeba się upewnić.
Necro
Posty: 594
Rejestracja: 03 lip 2013, 7:48
Model: Inny
Lokalizacja: W-wa/Sz-n

25 lis 2014, 14:17

Można o szczegóły podpytać tych, którzy najlepiej będą znać temat: http://www.mx5-miata.no/ :D .
Fifkers
Donator
Donator
Posty: 4163
Rejestracja: 10 cze 2009, 11:06
Model: NC

25 lis 2014, 14:30

W okolicach Bergen to też słyszałem, że pada codziennie, a wyjazd w dużej części jest w tym regionie ;) Co do noclegów to niby wszystko super, bo można wszędzie, ale w rzeczywistości nie jest wcale tak łatwo znaleźć miejscówkę żeby rozbić namiot.
Ja w 11 czy 12 dni zrobiłem 4500km na moto i nocowałem tylko pod namiotem z racji budżetowego/studenckiego wypadu. Byłem sam, wiec mogłem się rozłożyć z małym namiotem na kawałku trawy, a z kilkoma samochodami będzie trudniej. Co do kempingów to koszt z tego co pamiętam koło 100zł za osobę w namiocie.

Kilka zdjęć i krótki opis mojego pierwszego większego motocyklowego wyjazdu :) Opis jest gdzieś w połowie strony.
http://hondantv.pl/forum/viewtopic.php?t=4154&start=0
wincek
Posty: 140
Rejestracja: 05 lut 2014, 13:33
Model: NB
Wersja: Miracle
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

25 lis 2014, 14:53

Piekna wyprawa, choć oczywiście koszty jakie są koń widzi ;)

Zwiedziłem w zeszłym roku kawałek Norwegii autem, ale na kilkukrotnie mniejszym budżecie (tani lot do Bergen, auto z wypożyczalni na tydzień, jedzenie z Polski, noclegi 100% na dziko pod namiotem).

Kilka uwag praktycznych:
- spać można praktycznie wszędzie poza terenem prywatnym
- palić ogniska można prawie wszędzie/blisko wody, polecam mieć garnek :)
- woda idealnie czysta, można pić ze strumieni i czerpać z rzek do zagotowania na herbe/instanty/do mycia
- drogi przepiękne, co chwilę stawaliśmy oglądać/łazić/pstrykać
- tunele itp często płatne, zebrało nam się tego kilkaset zł
- promy też płatne, ale na krótkich odcinkach to jakieś grosze były
- pada :lol:

Kilka fotek z wyjazdu: http://goo.gl/dtAkJD 8-)

Polecam ten odcinek sam w sobie: http://www.visitnorway.com/pl/gdzie-jechac/wschodnia/jotunheimen/what-to-do-in-jotunheimen/tour-suggestions-in-jotunheimen/narodowa-trasa-turystyczna-sognefjell/

W ogóle w Norwegii nie trzeba jechać gdzieś konkretnie, żeby zobaczyć COŚ. Wszędzie jest pięknie (przynajmniej tam w tym fiordowym rejonie)

NYT! :kciuk:
Kurak
Posty: 3918
Rejestracja: 16 sie 2011, 1:39
Model: NA
Lokalizacja: P-ce
Kontakt:

26 lis 2014, 7:35

nickesh pisze:No, ale plotki plotkami, a rzeczywistość może być całkiem inna. Trzeba się rozmówić ze znajomymi z Norwegii i wyznaczyć jakiś termin. W tej chwili naturalnym wyborem jest dla mnie środek lipca. Ale nie wiem, czy pomimo najwyższych średnich temperatur nie oznacza to jednocześnie małej "pory deszczowej" (jak w Polsce ;P). Trzeba się upewnić.


Weźcie pod uwagę że to tubylcy :) Jak w Finlandii kiedyś zapytałem czy "jest ciepło" to się dowiedziałem że jest.
Ciepło to tam cokolwiek powyżej 0. :D
Awatar użytkownika
nickesh v2.0
Donator
Donator
Posty: 7431
Rejestracja: 11 mar 2014, 10:13
Model: NB FL
Lokalizacja: Warszawa

26 lis 2014, 8:52

Heh, Kurak, jak Ty sobie to wyobrażasz? Zadzwonię i zapytam, "czy jest ciepło"? :D To musiałoby być jakoś tak:
- Część, Torstein, kopę lat! Co u Ciebie? Dawno się nie widzieliśmy.
- Cześć, Nickesh! A stara bida, ale jakoś leci. A jak tam u Ciebie?
- A, wybieram się w Twoje okolice na road-tripa, ale nie wiem czy w lipcu jest ciepło.
- Jest ciepło, wpadaj!
- Ok, to na razie...
:ryjezesmiechu:
Kurak
Posty: 3918
Rejestracja: 16 sie 2011, 1:39
Model: NA
Lokalizacja: P-ce
Kontakt:

26 lis 2014, 8:59

Totalnie tak! Dokładnie tak przecież zrobiłem jak jechałem do Finlandii :D
Fifkers
Donator
Donator
Posty: 4163
Rejestracja: 10 cze 2009, 11:06
Model: NC

26 lis 2014, 10:33

Powiedziałbym, że zimno nie jest, ale to nie temperatura jest problemem tylko opady. W te wakacje byłem na motocyklu w Finlandii z nadzieją, że nie będzie padało tak bardzo jak w Norwegii, ale się zawiodłem :D A temperatury nie były złe.
Awatar użytkownika
Dżunior
Donator
Donator
Posty: 4030
Rejestracja: 09 lis 2008, 13:42
Model: NC FL
Wersja: Turkusowy
Lokalizacja: NDM/Uć
Kontakt:

26 lis 2014, 10:49

Nie mam czasu na doczytanie szczegółów, ale... wstępnie piszę się! :mrgreen: Lepszej ekipy na podbój Skandynawii w ciągu najbliższych kilku lat raczej nie znajdę... :geeejj: :kciuk:
Moje oczekiwania (o ile można takowe zgłaszać :roll: ) to ograniczenie wypadu do 14-15 dni i jak najwięcej kilometrów, po możliwie porąbanych drogach (porąbanie krętych oczywiście 8-) ). Jeśli chodzi o noclegi, dzienne kilometrówki, jedzenie - zniosę wszystko. :lol:
Swego czasu zgłębiałem temat objechania Bałtyku dookoła, więc mogę pomóc w opracowaniu/dopracowaniu tras.

Peecer, jeśli zależy Ci na silnej i licznej grupie, sugeruję zgłębić gruntownie temat budżetu, wliczając opłaty drogowe, promy, zakładając jakieś realne widełki na spanie i posiłki. Z własnego doświadczenia wiem, że w ciągu kilku zimowych miesięcy nawet student (raczący się chlebem smarowanym nożem) jest w stanie uzbierać kasę na dwutygodniowy roadtrip, ale musi wiedzieć z jak dużego słoika zrobić skarbonkę. ;)
Robiłeś już jakieś przymiarki?
NCfl MMC Spec na Facebook'u
Lllllllllllllllllllllllllllllubisz to! :bicz: :mrgreen:

NCfl 2.0 6MT MMC
9-3 SportKombi 1.9TiDS | Capri 2.0 '82 | 126p '86 | E28 '87 | Elise S2 111R '06 | Boxster 981 GTS '15 | 330e iPerformance '18
RnineT | MT-03
Do[Man]
Donator
Donator
Posty: 793
Rejestracja: 03 lut 2013, 11:44
Model: NA
Lokalizacja: Gdańsk/Kutno

26 lis 2014, 11:50

A ja wam powiem, że do deszczu nic nie mam :mrgreen: W końcu na mokrym fajniej się jeździ :poslizg:
Co do kosztów promów, dróg i tuneli mogę poszperać ;)
Peecer
Donator
Donator
Posty: 2082
Rejestracja: 23 lut 2014, 23:23
Model: NC
Wersja: 2.0 Sport Plus
Lokalizacja: Kętrzyn - Toruń (Kujawiak z Mazur)

26 lis 2014, 15:03

Bardzo proszę o wyrozumiałość i cierpliwość..... Rad wielce jestem, że jest jakieś zainteresowanie wyjazdem i takowym Tripem de Norwegian. Na obecne możliwości studiowania (a jestem cały czas poza domem z utrudnionym dostępem do neta oraz tylko i wyłącznie za pomocą tableta) trudno mi tu uporać się z porządnymi uszczegółowieniami co do powoli rodzącej się "drogiej, mokrej, ciekawej i niezłej" wycieczki "i zapomniałem zimnej" wycieczki.....

Kwestia terminu na chwilę obecną bardziej obstawiam sierpień i tak jak Dżunior wspomniał nie wiecej niż 15 dni...

Nie mniej w miarę możliwości i rozmów z kilkoma już osobami i posiadanymi informacjami - wiem, tanio nie będzie..... Ale, ale jak zawsze jest jakieś ale najdrożej też nie i starać się będziemy w miarę możliwości koszty zminimalizować tak by jednak o wodzie i chlebie nie zwiedzać zapowiadających się widoków. Pisać o założeniach kwotowych na obecną chwilę nie będę.... Bo mogę wystraszyć.....
Ale spodziewam się dużo tańszego wyjazdu niż ceramiczne klocki do Porsche Panamera :ryjezesmiechu: ......
Z dostępnych mi obecnie informacji:


http://www.cenynaswiecie.pl/ceny-w-norwegii,149/

Można spojrzeć na ładnie przedstawione rysunkowo dla słabszych ..... ceny produktów...
Przykładowe ceny
Podane poniżej ceny są orientacyjne.

Restauracje i bary
danie główne w taniej restauracji (chińska lub pizzeria): 100-150 NOK
danie główne w lepszej restauracji: 220-300 NOK
butelka piwa w barze: 80-120 NOK
szklanka piwa (0,4l i 0,5l) w pubie/barze: 60-80 NOK
butelka wina w restauracji: od 300 NOK

Zakwaterowanie
miejsce na kempingu jedna noc: 200-300 NOK
hytte (drewniana chata) jedna noc: 600-1000 NOK (w zależności od liczby miejsc i osób)
pokój dla dwóch osób w tanim hotelu: 1000 NOK
pokój dla dwóch osób w hotelu średniej klasy: 1500 NOK
pokój dla dwóch osób w luksusowym hotelu: ponad 2600 NOK

Transport
1l benzyny: 13-14 NOK
wynajem samochodu na tydzień: 2800-6000 NOK (w zależności od sezonu i lokalizacji)
bilet autobusowy: 30-40 NOK (dorośli), dzieci/emeryci 15-20 NOK
bilet autobusowy kupiony u kierowcy: dorośli 50-60 NOK, dzieci/emeryci 25-30 NOK
bilet kolejowy (Minipris): od 249 NOK (informacje o tańszych biletach można znaleźć w artykule Norwegia na każdą kieszeń)

Rozrywka
bilet do kina: 130 NOK
bilet na wystawę/koncert: od 300 NOK
wejście do muzeum: 0-100 NOK (dostepne są bilety rodzinne)
bilet na wystawę sztuki: 0-100 NOK (dostepne są bilety rodzinne)

Atykuły spożywcze
1l mleka: 13-15 NOK
bochenek chleba: 18-27 NOK
hot dog w kiosku: 20-30 NOK
gazeta: 25-30 NOK
znaczek (pocztówka do Europy): 13 NOK
butelka czerwonego wina (w Vinmonopolet): od 80 NOK

Metody płatności za usługi i towary
Gotówka
Zawsze dobrze jest mieć przy sobie trochę gotówki. W miastach, małych miasteczkach bankomaty są wszędzie, a na w obszarach wiejskich z reguły pieniądze można pobrać z bankomatów na stacji benzynowej lub w kiosku.

Godziny otwarcia banków
Banki w Norwegii czynne są w godzinach 9:00 rano do 15:30 lub 16:00, od poniedziałku do piątku. Przy czym w czwartki godziny otwarcia przedłużone są do 17:00 lub 17:30. W soboty, niedziele i święta narodowe banki są zamknięte.

Karty kredytowe
W Norwegii można płacić kartami kredytowymi. Są one akceptowane wszędzie nawet przy realizowaniu niewielkich płatności takich jak opłata za parking czy przejazd autostradą. Eurocard, MasterCard, VISA, American Express i Diners Club to najbardziej popularne z nich. Niektóre sklepy spożywcze lub supermarkety nie akceptują zagranicznych kart kredytowych, ale można płacić kartą debetową. W razie wątpliwości można zapytać sprzedawcę o rodzaj akceptowanych kart przed zakupami.

Z innej strony:

http://www.norwegofil.pl/poradnik/infor ... wegii.html

Norwegia to jeden z najbogatszych krajów świata. Wysoki poziom życia przekłada się także na ceny.

Ceny w Norwegii dostosowane są do poziomu zarobków przeciętnego Ole Nordmanna, a nie Jana Kowalskiego. Opowieści o piwie kosztującym 40 zł potrafią ostudzić entuzjazm niejednego podróżnika. Jak to jednak jest w rzeczywistości z cenami w Norwegii i czy wyjazd musi zrujnować nasz budżet?

Drogo, ale...
Na pierwszy rzut oka ceny podstawowych produktów i usług w Norwegii są dwu- trzykrotnie wyższe niż ich odpowiedniki w Polsce. Szczególnie drogi jest alkohol, a także typowo turystyczne usługi jak noclegi w hotelach, transport i wizyty w restauracjach. To mogłoby nas prowadzić do wniosku - Norwegia jest droga. Na tak prostym stwierdzeniu trudno jednak poprzestać, bo zawsze jest jakieś ale...

Norwegia to drogi kraj, dla osób które lubią w podróży poczucie luksusu. Dla tych jednak, którzy bardziej cenią kontakt z naturą niż wizyty w restauracjach i drogich hotelach, wyjazd do Norwegii wcale nie musi zrujnować kieszeni. Wiele kosztownych towarów i usług, ma swoje tańsze odpowiedniki. Baza noclegowa posiada wiele tanich opcji, podobnie transport, a zamiast wizyty w restauracji możemy samodzielnie przygotować łososia na jednorazowym grillu.

Wyjazd do Norwegii może być zatem zaskakująco tani, o ile go dobrze zaplanujemy (patrz Tani wyjazd do Norwegii, Tanie podróżowanie po Norwegii, Tanie noclegi).

Artykuły spożywcze (styczeń 2014)
Cena w NOK
Chleb 500g 18-28
Jogurt op. 8x125 ml 32-39
Mleko 1 litr 13-15
Ser lokalny 1000g 70-100
Świeże sery (1 kg) 78
Jajka 12 szt. 25-35
Ryż, 1000 g 15-25
Ziemniaki 1 kg 11-22
Boczek przyprawiony na grill 1 kg 50 - 70
Polędwiczki wieprzowe 1 kg 99-190
Wołowe na grilla 1 kg 118-169
Pierś kurczaka 1 kg 98-135
Kiełbaski rózne op. 300g 20-30
Pomidory 1 kg 10-17
Sos majonezowy 23-30
Ciasteczka 6 szt. 30-36
Reczniki papierowe 4 rolki 22-36

Restauracje (przykład Oslo) NOK
Posiłek w niedrogiej restauracji 140
Posiłki dla 2, średniej klasy restauracja 607
Posiłki w McDonalds lub podobne 87
Piwo lokalne (0,5 litra) 63
Importowane piwa (0,33 l butelka). 57
Cappuccino 25
Coke / Pepsi (0,33 l) 27
Woda (0,33 l) 26

PROMY

Dla podróżujących po Norwegii, zwłaszcza po jej zachodniej części, przeprawy promowe są codziennością. Zachodnie wybrzeże jest tak poprzecinane fiordami, że po prostu droga którą jedziemy w pewnym momencie się kończy i musimy kontynuować podróż promem.

Poza tym umożliwiają one szybkie dostanie się do małych miasteczek i wiosek ukrytych wśród fiordów oraz na wyspy i wysepki, których w Norwegii zdecydowanie nie brakuje. Podróżujący bez samochodów, mogą także korzystać z szybkich łodzi pasażerskich kursujących na najpopularniejszych trasach.

Rozkłady
Promy kursują cały rok. Na głównych trasach na tyle często, że nie ma potrzeby wcześniejszego sprawdzania ich rozkładu (średnio co 20-30 min.). W sezonie jednak mogą zdarzyć się kolejki. Korzystając z mniej uczęszczanych dróg, warto jednak sprawdzić rozkład wcześniej, aby np. nie spóźnić się na ostatni prom danego dnia. Każdy region wydaje swoje rozkłady. Można je otrzymać w miejscowych biurach informacji turystycznej albo pobrać ze stron internetowych. Aktualne rozkłady można uzyskać także bezpośrednio na stronach przewoźników.
Przed wyjazdem warto sprawdzić:

Podróżując po Norwegii Zachodniej:

Fjord 1 (http://www.fjord1.no)
Tide (http://www.tide.no)
Kolumbus (http://www.kolumbus.no)
Rødne Fjord Cruise (http://www.rodne.no)
Podróżując po Norwegii Północnej:

Torghatten Nord (http://www.torghattennord.no)
Senjafergene (http://www.senjafergene.no)
Bjørklids Ferjerederi (http://www.bjorklid.no)
Podróżując po Norwegii Południowej:

Bastø Fosen (http://www.basto-fosen.no)

Bilety

W przypadku przepraw promowych przez fiordy bilety możemy kupić bezpośrednio na pokładzie, lub w niektórych przypadkach przed odpłynięciem w kasach. Bilet za przewóz samochodu kosztuje ok. 50-100 Nkr, za osobę zapłacimy zazwyczaj ok. 20 Nkr. W niektórych miejscach nadal można płacić tylko gotówką, więc warto mieć ze sobą na ten cel przygotowane drobne pieniądze.

Dłuższe, kilkugodzinne przeprawy samochodowe jak na przykład przeprawa promem samochodowym przez Fjærlandfjord lub przeprawa promowa z Bodø na Lofoty są droższe.

WSTĘPNA KALKULACJA PROMU W OBIE STRONY DLA AUTA I 2 OSÓB W OKRESIE SIERPIEŃ TO 322 €
Jest to cena po trasie: Hirtshals - Kristiansand - Hirtshals

http://www.aferry.pl/quote/Booking/AFRY ... 1126141933

Również bardzo istotna informacja dla Nas - OPŁATY ZA DROGI:
http://podroze.onet.pl/abc/norwegia-oplaty-za-autostrady/b91cg

Statens vegvesen, czyli Państwowy Zarząd Dróg, wprowadził nowe rozwiązanie odnośnie opłat za korzystanie z płatnych odcinków drogowych, przeznaczone dla turystów przybywających do Norwegii na nie dłużej niż 60 dni. Goście z zagranicy nie będą już musieli posiadać plakietek AutoPass – wystarczy, że zarejestrują się w systemie dostępnym na stronie http://www.autopass.no przed wyjazdem lub najpóźniej 14 dni po przekroczeniu pierwszego punktu opłat (bomstasjon).
Podczas rejestracji należy podać numer karty kredytowej, numer rejestracyjny samochodu i e-mail. Następnie zostanie pobrana z karty kwota 300 NOK na poczet opłat drogowych. Jeśli opłaty przekroczą tę kwotę, z rachunku karty zostanie automatycznie pobrane kolejne 300 NOK. Najpóźniej 85 dni po dokonaniu pierwszej przedpłaty, na rachunek karty kredytowej zostanie zwrócona niewykorzystana kwota. Jednocześnie zarejestrowany w systemie turysta otrzyma mailem wykaz wszystkich punktów poboru opłat, które przekroczył – tablice rejestracyjne są bowiem fotografowane.

Jeśli pobyt w Norwegii będzie dłuższy niż 60 dni, należy już posiadać plakietkę AutoPass, obowiązującą Norwegów.

Jednak są jeszcze dodatkowe opłaty:
http://podroze.onet.pl/abc/norwegia-oplaty-za-autostrady/b91cg

W Norwegii jest 23 000 km dróg krajowych i 16 000 km dróg regionalnych oraz ok. 75 km autostrad. Autostrady 4-pasmowe oznaczone są literą A; autostrady 2-pasmowe - literą B. Inne drogi oznaczone są symbolami: E - drogi europejskie; RV - drogi krajowe; FV - drogi lokalne. Korzystanie z wyżej podanych dróg jest płatne gotówką, w NOK. Pobierane są także opłaty za przejazd tunelem łączącym Oslo z zachodu na wschód (3 km).

Uwaga: Od kierowców wjeżdżających do śródmieścia miast: Oslo, Bergen i Trondheim pobierana jest opłata ekologiczna. Natomiast w Oslo i Trondheim pobierana jest również opłata od samochodów wyposażonych w opony okolcowane.

I jeszcze jedna strona dla porównania....
http://www.tolltickets.com/country/scandinavia/autopass.aspx?lang=pl-PL

Obrazek

I na koniec tego krótkiego posta - odpowiedzi na "zaczepki"

niemampojeciaa pisze:mam znajomego w Bergen który jest konserwatorem i Panem Cieciem w hotelu. w razie potrzeby mogę pomóc w załatwieniu noclegu :)

Byłoby bardzo miło i pomocnie...... Chyba wszyscy się zgodzą.....

do[man] pisze:Co do kosztów promów, dróg i tuneli mogę poszperać ;)

Jak najbardziej - "każda ręka głowa i myszka się przyda"...

Kurak pisze:Totalnie tak! Dokładnie tak przecież zrobiłem jak jechałem do Finlandii :D

To chyba czas na Norwegię..... Czy masz inne plany....?

Alan pisze:W okolicach Bergen to też słyszałem, że pada codziennie, a wyjazd w dużej części jest w tym regionie ;) Co do noclegów to niby wszystko super, bo można wszędzie, ale w rzeczywistości nie jest wcale tak łatwo znaleźć miejscówkę żeby rozbić namiot.
Ja w 11 czy 12 dni zrobiłem 4500km na moto i nocowałem tylko pod namiotem z racji budżetowego/studenckiego wypadu. Byłem sam, wiec mogłem się rozłożyć z małym namiotem na kawałku trawy, a z kilkoma samochodami będzie trudniej. Co do kempingów to koszt z tego co pamiętam koło 100zł za osobę w namiocie.

Kilka zdjęć i krótki opis mojego pierwszego większego motocyklowego wyjazdu :) Opis jest gdzieś w połowie strony.
http://hondantv.pl/forum/viewtopic.php?t=4154&start=0

Nie nastawiamy się na upały Monaco i Saint Tropez..... :lol: i raczej spodziewać się należy chłodniejszego klimatu a czas pokaże jak będzie.... Co do namiotów jestem sceptycznie nastawiony - składać i rozkładać mokry i dodatkowo takowy przewozić średnio to widzę... Chyba, że inni mają w tej kwestii inne zdanie.....ale orientując się w noclegach w tanich motelach nie jest masakrycznie i mozna ogarnąć i tą kwestie....
Załączniki
image.jpg
Ceny autostrad i dróg ekspresowych w koronach cz. 2
image.jpg
Ceny autostrad i dróg ekspresowych w koronach cz. 1
image.jpg
Wstępna rezerwacja promu
Do[Man]
Donator
Donator
Posty: 793
Rejestracja: 03 lut 2013, 11:44
Model: NA
Lokalizacja: Gdańsk/Kutno

26 lis 2014, 17:30

A ja rozważam jeszcze zakup ubezpieczenia, bo jakby nie patrzeć ruda ma 22 latka :facepalm:
Jak znajdę chwilę wolną zadzwonię do PZM w sprawie czegoś takiego ;) http://www.sospzmot.pl/
Peecer
Donator
Donator
Posty: 2082
Rejestracja: 23 lut 2014, 23:23
Model: NC
Wersja: 2.0 Sport Plus
Lokalizacja: Kętrzyn - Toruń (Kujawiak z Mazur)

26 lis 2014, 17:49

do[man] pisze:A ja rozważam jeszcze zakup ubezpieczenia, bo jakby nie patrzeć ruda ma 22 latka :facepalm:
Jak znajdę chwilę wolną zadzwonię do PZM w sprawie czegoś takiego ;) http://www.sospzmot.pl/

To wydawało sie byc oczywista oczywistość..... :ryjezesmiechu:
Do[Man]
Donator
Donator
Posty: 793
Rejestracja: 03 lut 2013, 11:44
Model: NA
Lokalizacja: Gdańsk/Kutno

26 lis 2014, 18:59

Peecer pisze:To wydawało sie byc oczywista oczywistość..... :ryjezesmiechu:

Zakładam, że Ty posiadasz na swoją AC z Assiatance ale z wiekowymi pojazdami jest problem ;) A to podobno jest na okaziciela nie na pojazd ;)
Awatar użytkownika
Dżunior
Donator
Donator
Posty: 4030
Rejestracja: 09 lis 2008, 13:42
Model: NC FL
Wersja: Turkusowy
Lokalizacja: NDM/Uć
Kontakt:

26 lis 2014, 19:38

Swego czasu kilkukrotnie kupowałem assistance na nastoletnie auto w PZU. Koszt 2-tygodniowej polisy nie przekraczał 100PLN, aczkolwiek był to jakiś podstawowy pakiet typu holowanie do warsztatu + max. 3 noclegi. Warto przeanalizować parametry polisy, bo generalnie nie są to drogie ubezpieczenia i nie warto na nich oszczędzać.

Peecer, a może rozważyć zaplanowanie wyjazdu w sposób jaki kiedyś uskuteczniała "stara gwardia" MX-5 eksplorując Alpy, tzn. plan od A do Z z przedpłaconymi/zarezerwowanymi kilka miesięcy wcześniej noclegami czy promami (mam tu na myśli te długie przeprawy)?
Zamknięcie listy w okolicy lutego, miesiąc na ogarnięcie noclegów, zebranie zaliczek i przelanie ich do hoteli.
Korzyści: mamy dobre i niezmienne ceny noclegów, codziennie zaoszczędzamy 0,5-1h które upływają na poszukiwaniu łóżka. Wady: jeśli ktoś rezygnuje, zwrot zaliczki możliwy jest jedynie w sytuacji gdy znajdzie się ktoś na zastępstwo, ponadto mogą być problemy z ogarnięciem w tych samych hotelach miejsc dla osób które zdecydują się w późniejszym czasie.
IMO przy tak "drogim" tripie warto poszukać tego typu oszczędności. Planując wyjazdy bałkańskie stawiałem na spontan, bo znałem odwiedzane miejsca i ich bazy noclegowe. Tu chyba wolałbym mieć zaplanowane wszystko od A do Z.

A jeszcze co do cen - umówmy się: w przypadku Norwegii nie ma nawet co przeliczać lokalnych cen na PLN bo można sobie jedynie spieprzyć fajny wyjazd. :lol: Lepiej oszacować ile NOK potrzebujemy na codzienną egzystencję, dorzucić jakiś globalny bufor i wydawać pieniądze w oparciu o dzienne limity. Każde przeliczanie na PLN to tylko zbędny stres. :lol:
NCfl MMC Spec na Facebook'u
Lllllllllllllllllllllllllllllubisz to! :bicz: :mrgreen:

NCfl 2.0 6MT MMC
9-3 SportKombi 1.9TiDS | Capri 2.0 '82 | 126p '86 | E28 '87 | Elise S2 111R '06 | Boxster 981 GTS '15 | 330e iPerformance '18
RnineT | MT-03
Kurak
Posty: 3918
Rejestracja: 16 sie 2011, 1:39
Model: NA
Lokalizacja: P-ce
Kontakt:

26 lis 2014, 19:59

Peecer pisze:To chyba czas na Norwegię..... Czy masz inne plany....?

W tym sezonie raczej będę wykończony finansowo, ale jak nie to celowałem w Hiszpanię :D

Dżunior pisze:Swego czasu kilkukrotnie kupowałem assistance na nastoletnie auto w PZU. Koszt 2-tygodniowej polisy nie przekraczał 100PLN, aczkolwiek był to jakiś podstawowy pakiet typu holowanie do warsztatu + max. 3 noclegi. Warto przeanalizować parametry polisy, bo generalnie nie są to drogie ubezpieczenia i nie warto na nich oszczędzać.

mBankowa oferta jest dość silna jeśli o to chodzi. Chyba ze 4 razy już lawetę brałem i było za każdym razem bezproblemowo :)
Peecer
Donator
Donator
Posty: 2082
Rejestracja: 23 lut 2014, 23:23
Model: NC
Wersja: 2.0 Sport Plus
Lokalizacja: Kętrzyn - Toruń (Kujawiak z Mazur)

26 lis 2014, 23:16

Dżunior - jestem naprawdę gotowy na wszelakie propozycje, wręcz na wszystkie w 99% prócz jednej - rezerwacji. Dlaczego - a to dlatego, że w ciągu tych ok. 20 lat (o Boszeeeee) nigdy nie rezerwowanego niczego i dałem radę i choć zawsze musi byc ten pierwszy raz to nie wiem dlaczego (może dlatego, że jestem teraz pod mocnym wpływem i nie boje sie tego tak otwarcie napisać) nie chciałbym nikogo do niczego zmuszać lub narażać na koszta..... Bo sa to koszta i Ciebie doskonale rozumiem. Jednak daje wolność każdemu kto na ten drogi sponton się godzić chce i jest tego świadom. I proszę o zrozumienie i me dzisiejsze zmęczenie....... Gry komputerowe nie są dla mnie a znajomi z FB zrozumieją o co lata..... :mrgreen:
Przepraszam wybaczcie ale błędnik mi siada....
Awatar użytkownika
nickesh v2.0
Donator
Donator
Posty: 7431
Rejestracja: 11 mar 2014, 10:13
Model: NB FL
Lokalizacja: Warszawa

27 lis 2014, 9:48

Peecer, Ty to wszystko wciąż ogarniasz z tabletu? :poklony:

Jak tak teraz patrzę na te ceny, to... masakra :/ Nie spodziewałem się, że będzie aż tak drogo. Przypuszczam, że opłaty za drogi, tunele i promy przekroczą 2k. Wątpię, żeby cały wyjazd wyszedł mniej niż 10k na samochód. I to tylko, jeśli dobrze to wszystko zorganizujemy. Nie mniej, nie odstrasza mnie to, no ale trzeba to dokładnie policzyć i z góry uświadomić wszystkich o planowanych wydatkach.

Oczywistą oczywistością było też dla mnie to, co pisze Dżunior na temat planowania i rezerwacji noclegów. Spontanicznie wyszukiwany nocleg to o wiele droższa opcja w tym przypadku. Całkowicie przeciwnie do Bałkanów, gdzie najlepiej jest wynajmować nocleg na ostatnią chwilę, w jakimś miasteczku przy trasie. Tym bardziej, że jedzie więcej osób - rezerwacje będą koniecznie i w sumie na tym chyba można najwięcej zaoszczędzić. Tak więc podnoszę dwie łapki do góry w kwestii zaplanowania trasy z wyliczeniem opłat, sprawdzeniem cen i godzin kursowania promów, pre-bookingiem noclegów itd. Z doświadczenia wiem, że najlepsza opcja to bookowanie z możliwością rezygnacji do ostatniej chwili. W tegorocznym tripie okazało się to najlepszą opcją (i mocno odstresowującą). Dodatkowo, nawet takie pierdoły, jak śniadanie i parking w cenie, mogą zmniejszyć wydatki o kilka/kilkanaście stówek. I to wszystko trzeba koniecznie ogarnąć przed wyjazdem, bo na miejscu nie będzie czasu i możliwości.

Poza tym, dokładny plan to chyba najlepszy sposób, żeby na wakacjach móc mieć wszystko w dupie, oglądać widoczki i nie stresować się niczym. Tym bardziej, że jeśli pojedzie kilka załóg, to uzgodnienie czegokolwiek "w drodze" może być czasochłonne, irytujące, ogólnie trudne technicznie i merytorycznie (if you know what I mean). Dodatkowo, mając ogarnięte wszystko z góry, mamy więcej czasu na inne spontaniczne akcje, lokalne atrakcje, nieplanowane postoje i przejażdżki.

Mamy jeszcze mnóstwo czasu i nie widzę żadnych przeszkód, przez które mielibyśmy odłożyć planowanie i rezerwowanie na czas podróży. Tym bardziej, że jestem pewien, że to jeden z nielicznych skutecznych sposobów na obniżenie kosztów, jakie tu mamy.

Jeśli chodzi o długość wycieczki, to do 4500 km w 15 dni nie mam zastrzeżeń. Wcześniej myślałem, że to plan na 10 dni. Choć może lepiej byłoby rozłożyć wszystko na 14 dni i planowany powrót w sobotę. Wtedy mamy jeden dzień "awaryjny". Jak pewnie wiecie, ostatnio uratowało mi to wakacje.

Peace Obrazek
Peecer
Donator
Donator
Posty: 2082
Rejestracja: 23 lut 2014, 23:23
Model: NC
Wersja: 2.0 Sport Plus
Lokalizacja: Kętrzyn - Toruń (Kujawiak z Mazur)

27 lis 2014, 14:19

No cóż nie inaczej jak z tableta.... :ryjezesmiechu: ale jeszcze jakoś to idzie......
No to będę w jakiś szybki sposób sprecyzować u siebie dane co do urlopu bo bywa z tym różnie.... by te noclegi ogarnąć. Czas jaki mamy jest tylko na naszą korzyść. Więc można powolutku przejrzeć jeszcze przeze mnie zaplanowaną trasę i ewentualne atrakcje. Ciesze się, że 15 dni odpowiadać zaczyna. W 10 to troszke szaleństwo i wyszło by tylko za kierą......
Reszta w czasie. Pozdrawiam i do miłego
Awatar użytkownika
nickesh v2.0
Donator
Donator
Posty: 7431
Rejestracja: 11 mar 2014, 10:13
Model: NB FL
Lokalizacja: Warszawa

27 lis 2014, 15:27

Teraz to sobie możemy bookować hotele, jak chcemy. Większość rezerwacji można odwołać, albo przebookwać jeszcze tysiąc razy w tak odległym terminie. Dajmy sobie po prostu jakiś deadline, po którym już nie będzie można się wycofać. Po tym terminie możemy potwierdzać ostatecznie rezerwacje i płacić za nie (jeśli w ogóle będą płatne, bo zwykle nie są). No, ale cena i dostępność są zależne od liczby osób, więc żeby coś zaklepać będziemy musieli mieć ostateczną listę. To może poczekajmy, aż się uzbiera trochę chętnych i wtedy w tym tylko gronie umówmy się, kiedy będzie "turning point" (że tak pozwolę sobie puścić oczko do Peecera ;>).

Z dniami miałem na myśli, że wcześniej miałem wrażenie, że mówiłeś o dziesięciodniowej wycieczce, co dla mnie było zdecydowanie za krótkie. 14 + 1 uważam za ideał. Od samego początku :)

Robert, a powiesz coś więcej na temat dlaczego akurat sierpień? Tzn. nie mam nic przeciwko, tylko ciekawi mnie, czy masz jakieś dodatkowe informacje :>
Zablokowany