Fiat, Abarth, ND, ND RF, czy NC?

Oto jest pytanie...

Forum główne a tematyką prowadzącą jest mx-5.

Moderator: Moderatorzy

bonito
Posty: 275
Rejestracja: 20 sty 2015, 20:16
Model: NC FL2
Lokalizacja: Gdynia

15 sty 2020, 9:28

Wojtek Wawa pisze:
13 sty 2020, 15:53
wolałbym porzyczyć u mafii te 9 k zł niż brać fiata (co innego gdyby to był Abarth z maks 2 latami na karku, wtedy mogę zrozumieć inny wybór)
Rozmiem, że kolega miał na myśli "pożyczyć" ?
a ten samochód to nie żaden fiat, tylko MX-5 ND z nieco innymi blachami i innym silnikiem. Reszta identyczna :)
Co do wieku auta i problemów z tego wynikających - gdyby był nie ruszany ani na cm w tym czasie, to pewnie opony do wymiany, ale to i tak niewielki koszt.
Awatar użytkownika
mojo
Posty: 136
Rejestracja: 27 kwie 2019, 15:25
Model: Inny
Wersja: 124 Spider
Lokalizacja: Warszawa

15 sty 2020, 10:16

Wojtek Wawa pisze:
13 sty 2020, 15:53
Za 99 k zł stoi w dziale sprzedam lepsza niż nowa ND2 - wolałbym porzyczyć u mafii te 9 k zł niż brać fiata (co innego gdyby to był Abarth z maks 2 latami na karku, wtedy mogę zrozumieć inny wybór).
Nie wiem gdzie znalazłeś nową ND za 99 tys zł bo na mazda-używane czy też na otomoto ceny z przebiegami kilku tys km zaczynają się praktycznie od 115 tys zł. Jak to jeździło jako demo to już przebieg kilku tys w stylu "zimny silnik i pedał w podłogę" może wpłynąć na zużycie a dalej mamy min 25 tys zł różnicy.
Mazda Polska nie umieściła nowych cen na 2020 na swojej stronie. Cenniki były pod koniec zeszłego roku i tylko 2.0 i i chyba się od 109 zaczynały jeżeli dobrze pamiętam a na 2020 miało być drożej. W DE można kupić nową ND 1.5 za ok 105-110 po opłatach sprowadzenia (tak wyliczyłem), 2.0 to ponad 120 tys zł. Mazda Polska nie dawała również żadnych rabatów a podchodziłem u nich do tematu 2 razy.
Ja nikogo nie namawiam na 124, podałem to informacyjnie bo uważam że to dobra cena jak za auto bez historii. Mój jest z 2017 więc przestał u Fiata 2 lata i nie stwierdziłem żadnych objawów "zastoju" a osobiście wolę auto tzw nowe bo nawet przy odsprzedaży w przyszłości jest inna rozmowa jak ktoś jest 1-szym właścicielem :)
Guma rzeczywiście starzeje się w czasie wobec tego będę miał problem że coś się z nią zacznie dziać powiedzmy po 14 latach od momentu rejestracji a nie po 16 latach :D
Awatar użytkownika
cra3y
Posty: 116
Rejestracja: 21 wrz 2016, 8:20
Model: Inny

15 sty 2020, 10:19

Na mobile.de w granicach 20-25 tyś euro jest w pytę abarthow/fiatów/mazd ND2 (tak - 2019 rocznik), co przy akcyzie 2% robi bardzo dobrą cenę.

Poniżej dwa linki do szukajek ND2 i abartha
mobile.de ND2 Abarth 124

PS: Pod koniec 2019 można było kupić nowego abartha 124 rocznik 2019 w cenie 24,5 kEUR, co po opłatach dawało 115-116 kPLN (gdzie w PL, za 2016-17 dealerzy żądali powyżej 150kPLN)
Teraz ceny nieco podskoczyły i taki abarth 124 bez przebiegu to powyżej 26kEUR
https://suchen.mobile.de/fahrzeuge/deta ... quest=true
Obrazek
Pozdrawiam
Krzysztof
Awatar użytkownika
mojo
Posty: 136
Rejestracja: 27 kwie 2019, 15:25
Model: Inny
Wersja: 124 Spider
Lokalizacja: Warszawa

15 sty 2020, 11:04

cra3y pisze:
15 sty 2020, 10:19
Na mobile.de w granicach 20-25 tyś euro jest w pytę abarthow/fiatów/mazd ND2 (tak - 2019 rocznik), co przy akcyzie 2% robi bardzo dobrą cenę.
Sprawdzałem. Nowe MX/124 to ok 27 tys euro czyli trzeba liczyć 120 tys zł wobec tego coś za 90 tys zł czyli 30 tys zł taniej jest wg mnie okazją :D
Zobaczymy jak się ceny ułożą w PL. Je nie jestem maniakiem marki ani Fiata ani Mazdy więc jeżeli miałbym zapłacić 135-140 tys zł to bym kupił np BMW2 cabrio za porównywalne pieniądze (BMW da większy rabat niż Mazda). Jeżeli Mazda będzie trzymała wysokie ceny to spadek wartości MX będzie kosmiczny bo to nie jest auto dla szczególnie majętnych szczególnie w przypadku aut używanych.
Fifkers
Donator
Donator
Posty: 4345
Rejestracja: 10 cze 2009, 11:06
Model: Inny
Lokalizacja: Białystok

15 sty 2020, 11:29

Latem tego roku jak robiłem wycenę to nowa ND w podstawowej wersji, z softem i silnikiem 2,0 wychodziła 100tys +- 2tys. Trzeba bylo brać, wstawić do garażu i teraz sprzedać za 115000zl :)
Awatar użytkownika
Hookie
Donator
Donator
Posty: 2941
Rejestracja: 01 gru 2011, 19:22
Model: ND
Wersja: 2.0 Club
Lokalizacja: Katowice

15 sty 2020, 12:25

mojo pisze:
15 sty 2020, 11:04
135-140 tys zł to bym kupił np BMW2 cabrio za porównywalne pieniądze
Offtop, wiem, ale z jakim to będzie wyposażeniem i jakim silnikiem? ;) 154 000 kosztuje golas, dość odrażający, z silnikiem 136 KM. Jaki ten upust BMW daje? Słyszałem o 20%, czasem 30% na Mini, ale to?
2011-12: NB 1.8 '98 10th Anni nr 2260 - Miatulka
2013: NA 1.6 '90 - Babcia
2015 - 2017: NBfl 1.6 '04 - Furia
2019: NBfl 1.8 146 KM - Hejka 2.0
Kwiecień 2018 - obecnie: ND 2.0 '16 Club - Kocur
Awatar użytkownika
TerminatorPi
Donator
Donator
Posty: 942
Rejestracja: 23 cze 2017, 19:24
Model: ND RF
Wersja: SkyFreedom
Lokalizacja: Mała dziura pod dużą Warszawą ;-)

15 sty 2020, 13:02

No tak, ale F23 jest kilkaset kilo cięższe (a z silnikiem za tę cenę to w ogóle będzie muł).
Dyzia Bo czerwone są najszybsze
Tylko kierowca jest zielony :-D
Koza team member!
Awatar użytkownika
Wojtek Wawa
Donator
Donator
Posty: 1204
Rejestracja: 06 paź 2015, 11:29
Model: ND
Wersja: freedom+bilstein
Lokalizacja: Warszawa

15 sty 2020, 13:53

mojo pisze:
15 sty 2020, 10:16
Nie wiem gdzie znalazłeś nową ND za 99 tys zł [...]
Na naszym forum jest taki dział - polecam :-) Sprzedaje klubowicz i sam nie wiem, czy życzyć mu w tym sukcesu, czy porażki, bo aż szkoda, że życie go do tego zmusiło.
Awatar użytkownika
Hookie
Donator
Donator
Posty: 2941
Rejestracja: 01 gru 2011, 19:22
Model: ND
Wersja: 2.0 Club
Lokalizacja: Katowice

15 sty 2020, 13:59

No dobra, ale tak po prawdzie nowa to ona nie jest. Jest używana, choć z minimalnym przebiegiem. ;)
2011-12: NB 1.8 '98 10th Anni nr 2260 - Miatulka
2013: NA 1.6 '90 - Babcia
2015 - 2017: NBfl 1.6 '04 - Furia
2019: NBfl 1.8 146 KM - Hejka 2.0
Kwiecień 2018 - obecnie: ND 2.0 '16 Club - Kocur
Awatar użytkownika
Wojtek Wawa
Donator
Donator
Posty: 1204
Rejestracja: 06 paź 2015, 11:29
Model: ND
Wersja: freedom+bilstein
Lokalizacja: Warszawa

15 sty 2020, 14:04

Dlatego napisałem, że lepsza niż nowa, co jest zgodne z prawdą - bo była używana niemal wyłącznie do detalowania i nawet nie widziała deszczu :-)
Awatar użytkownika
cra3y
Posty: 116
Rejestracja: 21 wrz 2016, 8:20
Model: Inny

15 sty 2020, 14:28

Dla mnie nowa z salonu (wstępnie już skonfigurowana, wyprodukowana i dostępna na miejscu) = używana do np. 5-10 tys km. Nowe rzeczy psują się od razu lub dopiero jak się zużyją, a taka "nowa używka" to można powiedzieć, że "po dogłębnych testach" ;-)
Pozdrawiam
Krzysztof
Awatar użytkownika
mojo
Posty: 136
Rejestracja: 27 kwie 2019, 15:25
Model: Inny
Wersja: 124 Spider
Lokalizacja: Warszawa

15 sty 2020, 20:03

Wojtek Wawa pisze:
15 sty 2020, 13:53
mojo pisze:
15 sty 2020, 10:16
Nie wiem gdzie znalazłeś nową ND za 99 tys zł [...]
Na naszym forum jest taki dział - polecam :-) Sprzedaje klubowicz i sam nie wiem, czy życzyć mu w tym sukcesu, czy porażki, bo aż szkoda, że życie go do tego zmusiło.
To auto rzeczywiście jest godne uwagi, młody rocznik, mały przebieg, zadbany, 1 właściciel a nie demo.
Jest to też chyba dobry przykład dla Kolegi, który temat założył żeby się dobrze zastanowił czy będzie takie auto używał bo aż szkoda po tak krótki czasie i tak małym przebiegu sprzedawać - to wprost grzech.
stpman
Posty: 61
Rejestracja: 20 gru 2019, 5:58
Model: Inny
Lokalizacja: Pszczyna

15 sty 2020, 20:42

Kolega cały czas myśli :)
Plan na ten rok jest taki: przejażdżka MX-5 ND w wersji RF i ST z 2.0.
Może zjawienie się na jakimś złocie na Śląsku w celu zobaczenie NC.
Dorwanie jakimś cudem 124 i przejażdżka nim.
(cholerka 124 trafiła ponoć właśnie do parku prasowego FCA, ale zapewne zwykły śmiertelnik nie dostanie takiego auta nawet na krótką jazdę próbną...).
Oprócz tego jakieś tam zaoszczędzenie kasy na taką zabawkę, przekonanie żony, że to idealne auto dla naszej rodziny 2+1 :D

Jak już kupię to będę jeździł, obecne auto zapewne sprzedam to wyboru mieć nie będę :)

Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
Hookie
Donator
Donator
Posty: 2941
Rejestracja: 01 gru 2011, 19:22
Model: ND
Wersja: 2.0 Club
Lokalizacja: Katowice

15 sty 2020, 21:29

Najśmieszniejsze jest to, że na Śląsku (jeśli chodzi o forum) NC jest czymś, co w zasadzie nie występuje w naturze. xD
2011-12: NB 1.8 '98 10th Anni nr 2260 - Miatulka
2013: NA 1.6 '90 - Babcia
2015 - 2017: NBfl 1.6 '04 - Furia
2019: NBfl 1.8 146 KM - Hejka 2.0
Kwiecień 2018 - obecnie: ND 2.0 '16 Club - Kocur
Awatar użytkownika
Wojtek Wawa
Donator
Donator
Posty: 1204
Rejestracja: 06 paź 2015, 11:29
Model: ND
Wersja: freedom+bilstein
Lokalizacja: Warszawa

16 sty 2020, 8:17

stpman pisze:
15 sty 2020, 20:42
Kolega cały czas myśli :)
Plan na ten rok jest taki: przejażdżka MX-5 ND w wersji RF i ST z 2.0.
Może zjawienie się na jakimś złocie na Śląsku w celu zobaczenie NC.
Dorwanie jakimś cudem 124 i przejażdżka nim.
(cholerka 124 trafiła ponoć właśnie do parku prasowego FCA, ale zapewne zwykły śmiertelnik nie dostanie takiego auta nawet na krótką jazdę próbną...).
Oprócz tego jakieś tam zaoszczędzenie kasy na taką zabawkę, przekonanie żony, że to idealne auto dla naszej rodziny 2+1 :D

Jak już kupię to będę jeździł, obecne auto zapewne sprzedam to wyboru mieć nie będę :)

Pozdrawiam!
1. Samochody po parku prasowym są wstawiane do komisu dealera (chyba, że jakiś dziennikarz położy na nich wcześniej łapę - tak zrobił Pertyn z Fiestą ST poprzedniej generacji) - pierwsza ND Soft Top, którą jeździłem była takim właśnie egzemplarzem. W czasach, gdy używane ND chodziły za okolice 95-105 k zł (miały wtedy maks rok i mało kto wiedział o skrzyniach biegów:), ta była wystawiona z przebiegiem około 20 k km za ~85 k zł (a to była full opcja z siedzeniami Recaro - akurat dla mnie to była wada). Sprzedawca lojalnie pokazał mi papiery samochodu i że ta ND stoi na 3 komplecie opon, oraz miała stłuczkę... Więc tą 124 na pewno dorwiesz, biorąc pod uwagę ile kosztują nowe 124, taka powinna być wystawiona za rok za około 70 k zł. Ale ja bym wolał demo niż samochód po dziennikarzach. A najbardziej coś z naszego forum najpierw bym sprawdził.
2. Jeśli żona ma samochód od klasy B wzwyż, to dla rodziny 2+1 124/ND/NC pasuje idealnie. Ale o tym była już mowa.
3. Pamiętaj, że nie musisz polować na dział samochodów tylko nowych - zwykle dealer sprzedaje także samochody używane. Ja dzięki temu sprawdziłem w 1 h RFa i ST, zawieszenie zwykłe i bilstein. BTW podobno 124 ma lepiej zestrojone zawieszenie niż ND - jest jednocześnie wygodniejsze na codzień i lepsze podczas szaleństw.
stpman
Posty: 61
Rejestracja: 20 gru 2019, 5:58
Model: Inny
Lokalizacja: Pszczyna

16 sty 2020, 19:22

No właśnie, jak to jest z tą skrzynią biegów? Serio należy unikać MX-5 ND1? I celować tylko w ND2?

Żona jeździ Tipo SW, więc kawałek auta jest :)

A dlaczego dla Ciebie fotele Recaro to była wada?

A jeszcze co do 124 to z tego co widzę to używki w Polsce pochodzą w zasadzie tylko z USA, czasem to widać, czasem nie od razu, ale co najlepsze to żaden sprzedający się tym nie chwali, jakoś tak przemilczają ten fakt.
Coś czuję, że po używane 124 trzeba będzie jechać do naszych przyjaciół z zachodu :D
Awatar użytkownika
Wojtek Wawa
Donator
Donator
Posty: 1204
Rejestracja: 06 paź 2015, 11:29
Model: ND
Wersja: freedom+bilstein
Lokalizacja: Warszawa

16 sty 2020, 19:52

Skrzyni biegów nie ma się co bać. Jeśli była wadliwa to już ją wymieniono na tę wzmocnioną :)
Ryzyko to samochody wyprodukowane do 6 września 2016 z bardzo małym przebiegiem i bez gwarancji. Natomiast nie jest to coś totalnie zabójczego finansowo - kupując używaną skrzynię biegów koszt około 3000 zł. Czyli jak nowy dwumas w typowym dieslu, niestety nowa skrzynia biegów w ASO to już znacznie powyżej 10 k zł.
Sam mam skrzynię biegów wymienioną półtora roku temu, a gwarancję na kolejne półtora roku...
stpman
Posty: 61
Rejestracja: 20 gru 2019, 5:58
Model: Inny
Lokalizacja: Pszczyna

16 sty 2020, 20:01

Wojtek dzięki za info, potwierdza to starą prawdę ludową, że nie kupuje się auta z początku produkcji.
A powiesz jeszcze dlaczego fotele Recaro to była dla ciebie wada? Tak dopytuje, bo meeega mi się podobają i lubię alcantarę :)
Awatar użytkownika
TerminatorPi
Donator
Donator
Posty: 942
Rejestracja: 23 cze 2017, 19:24
Model: ND RF
Wersja: SkyFreedom
Lokalizacja: Mała dziura pod dużą Warszawą ;-)

16 sty 2020, 20:12

stpman pisze:
16 sty 2020, 20:01
Wojtek dzięki za info, potwierdza to starą prawdę ludową, że nie kupuje się auta z początku produkcji.
A powiesz jeszcze dlaczego fotele Recaro to była dla ciebie wada? Tak dopytuje, bo meeega mi się podobają i lubię alcantarę :)
Fotele recaro lepiej trzymają na boki, ale są węższe (i chyba minimalnie wyżej siedzisz), więc nie każdy się wygodnie mieści.
Dyzia Bo czerwone są najszybsze
Tylko kierowca jest zielony :-D
Koza team member!
Awatar użytkownika
cra3y
Posty: 116
Rejestracja: 21 wrz 2016, 8:20
Model: Inny

16 sty 2020, 20:16

Szybko przecierają się te czerwone "tubingi" (czy jak się to nazywa) na krawędziach boczków. Widziałem kilka dwuletnich ND1 i były poprzecierane.

Natomiast są niesamowicie wygodne, jak ktoś nie ma za szerokich czterech liter. Są świetne.
Pozdrawiam
Krzysztof
Awatar użytkownika
Wojtek Wawa
Donator
Donator
Posty: 1204
Rejestracja: 06 paź 2015, 11:29
Model: ND
Wersja: freedom+bilstein
Lokalizacja: Warszawa

16 sty 2020, 20:34

Mi w nich lewa noga cierpnie już po kwadransie i średnio mi się na nich siada. Jakoś bardzo spasiony nie jestem (80 kg 180 cm). Uwagi kolegów powyżej potwierdzam.
Warto dodać, że są ludzie, którzy uwielbiają te fotele, są też wg mnie prześliczne.
Awatar użytkownika
Zbychersky
Posty: 411
Rejestracja: 09 maja 2016, 8:50
Model: ND
Lokalizacja: Kobiór

17 sty 2020, 5:09

Ja polecam osobiście Recaro, trzymanie spoko, tylko trzeba uważać na skórę na boczkach bo lubi pękać. Jak jeździłem testówką ze zwykłymi skórzanymi stołkami, to dupa mi latała na każdym zakręcie.
Awatar użytkownika
dudek_t
Posty: 213
Rejestracja: 20 kwie 2018, 7:31
Model: ND

17 sty 2020, 8:09

U mnie niestety Recaro odpadło. Miałem testówkę z nimi na 2 dni i niestety nie dałem radę w nich siedzieć dłużej niż 2 godziny. Lewy boczek wbijał mi się w udo. Są bardzo wąskie z wysokimi boczkami i koniecznie trzeba się do nich przymierzyć. Ja jestem zdecydowanie za szeroki. Szkoda bo wyglądają milion razy lepiej niż seria.
Obrazek
M4rc1nnn
Posty: 31
Rejestracja: 22 kwie 2019, 10:23
Model: ND RF
Lokalizacja: Trójmiasto

17 sty 2020, 9:35

Zbychersky pisze:
17 sty 2020, 5:09
Ja polecam osobiście Recaro, trzymanie spoko, tylko trzeba uważać na skórę na boczkach bo lubi pękać. Jak jeździłem testówką ze zwykłymi skórzanymi stołkami, to dupa mi latała na każdym zakręcie.
Mi dupa nie lata w ogóle, siedzę bardzo wygodnie i trzymanie jest jak najbadziej odpowiednie. 184, 87kg.
Natomiast co zaliczę na minus do zwykłych to fakt, że w ogóle ta skóra nie przepuszcza powietrza i latem śmigając top down w słońcu po 15 min na plecach mam wodospad.
Awatar użytkownika
TerminatorPi
Donator
Donator
Posty: 942
Rejestracja: 23 cze 2017, 19:24
Model: ND RF
Wersja: SkyFreedom
Lokalizacja: Mała dziura pod dużą Warszawą ;-)

17 sty 2020, 9:54

Tak na marginesie, dziś rano jadąc do pracy miałem refleksję, że RF od ST może być odrobinę cieplejszy zimą top-down, bo jest szansa, że nagrzanego powietrza nie wywiewa tak łatwo ze środka :D.
Dyzia Bo czerwone są najszybsze
Tylko kierowca jest zielony :-D
Koza team member!
Awatar użytkownika
MMRS
Donator
Donator
Posty: 1030
Rejestracja: 25 lip 2016, 0:16
Model: ND
Wersja: SkyFreedom
Lokalizacja: Warszawa

17 sty 2020, 10:04

TerminatorPi pisze:
17 sty 2020, 9:54
Tak na marginesie, dziś rano jadąc do pracy miałem refleksję, że RF od ST może być odrobinę cieplejszy zimą top-down, bo jest szansa, że nagrzanego powietrza nie wywiewa tak łatwo ze środka :D.
Zła refleksja . W ST nie da się jeździć z nastawami wyższymi niż 22 stopnie . No chyba, że planujesz w trakcie jazdy „opalanie” 😂
Awatar użytkownika
pistenbully
Donator
Donator
Posty: 954
Rejestracja: 01 sie 2017, 13:49
Model: NB
Wersja: 10th Anniversary
Lokalizacja: Gdańsk

17 sty 2020, 10:05

TerminatorPi pisze:
17 sty 2020, 9:54
Tak na marginesie, dziś rano jadąc do pracy miałem refleksję, że RF od ST może być odrobinę cieplejszy zimą top-down, bo jest szansa, że nagrzanego powietrza nie wywiewa tak łatwo ze środka :D.
Windshott z plexi, sir! :git:
Mydelniczka 10th Anniversary Edition
Awatar użytkownika
TerminatorPi
Donator
Donator
Posty: 942
Rejestracja: 23 cze 2017, 19:24
Model: ND RF
Wersja: SkyFreedom
Lokalizacja: Mała dziura pod dużą Warszawą ;-)

17 sty 2020, 11:53

pistenbully pisze:
17 sty 2020, 10:05
TerminatorPi pisze:
17 sty 2020, 9:54
Tak na marginesie, dziś rano jadąc do pracy miałem refleksję, że RF od ST może być odrobinę cieplejszy zimą top-down, bo jest szansa, że nagrzanego powietrza nie wywiewa tak łatwo ze środka :D.
Windshott z plexi, sir! :git:
Windschott windschottem, ale te "uszy" po bokach też trochę trzymają :-)
Dyzia Bo czerwone są najszybsze
Tylko kierowca jest zielony :-D
Koza team member!
Awatar użytkownika
pistenbully
Donator
Donator
Posty: 954
Rejestracja: 01 sie 2017, 13:49
Model: NB
Wersja: 10th Anniversary
Lokalizacja: Gdańsk

17 sty 2020, 12:28

No akurat w RF, przy odpowiedniej prędkości wdziera się strumień pod pałąkiem na prawe ucho kierowcy. Pamiętaj, że to nie wysysanie powietrza ma miejsce w kabinie (poniżej fryzury :)) a strumień zimnego jest wdmuchiwany z tyłu (zawirowanie). Dlatego m.in. deszcz nie wpada do kabiny - analogicznie do paki pickupa.
Mydelniczka 10th Anniversary Edition
Awatar użytkownika
TerminatorPi
Donator
Donator
Posty: 942
Rejestracja: 23 cze 2017, 19:24
Model: ND RF
Wersja: SkyFreedom
Lokalizacja: Mała dziura pod dużą Warszawą ;-)

17 sty 2020, 13:10

pistenbully pisze:
17 sty 2020, 12:28
No akurat w RF, przy odpowiedniej prędkości wdziera się strumień pod pałąkiem na prawe ucho kierowcy. Pamiętaj, że to nie wysysanie powietrza ma miejsce w kabinie (poniżej fryzury :)) a strumień zimnego jest wdmuchiwany z tyłu (zawirowanie). Dlatego m.in. deszcz nie wpada do kabiny - analogicznie do paki pickupa.
W sumie fakt. Deszcz akurat z pałąka potrafi wkapywać od tyłu :D
Dyzia Bo czerwone są najszybsze
Tylko kierowca jest zielony :-D
Koza team member!
ODPOWIEDZ