[ND] Jazda bez dachu w deszczu

Forum główne a tematyką prowadzącą jest mx-5.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Wojtek Wawa
Donator
Donator
Posty: 926
Rejestracja: 06 paź 2015, 11:29
Model: ND
Wersja: freedom+bilstein
Lokalizacja: Warszawa

14 maja 2019, 5:48

Fajnie zrobiona animacja wyjaśniająca, dlaczego przynajmniej w ND nie zamykamy dachu, chyba że mamy oberwanie chmury. Z doświadczenia dodam, że z wysokim windshottem od Pietrygi efekt suchej głowy przy sporym deszczu występuje już od 60 kmh
https://youtu.be/ajrvgF5dLtM
Awatar użytkownika
vodka
Posty: 421
Rejestracja: 31 lip 2016, 20:09
Model: NB
Wersja: Bida Edyszyn

14 maja 2019, 11:43

W NB przy oberwaniu chmury i podróży autostrada z prędkością około 100 km/h też jakoś specjalnie nie zmoklem :)
Awatar użytkownika
pistenbully
Donator
Donator
Posty: 642
Rejestracja: 01 sie 2017, 13:49
Model: NB
Wersja: 10th Anniversary
Lokalizacja: Gdańsk

14 maja 2019, 13:52

Ważna liczba to 70 (prędkość w km/h). I żaden dach nie potrzebny.
Mydelniczka 10th Anniversary Edition
essowot
Posty: 11
Rejestracja: 03 maja 2018, 6:25
Model: NC
Wersja: Sportive

15 maja 2019, 11:25

W nc-ku 60km/h wystarcza do pozostania suchym jednak praca wycieraczek szczególnie lewej sprawia że woda gromadzi się w lewym rogu szyby czołowej i wąskim strumieniem płynie górna krawędzią lewej szyby bocznej A dzięki różnicy ciśnień krople wody są zasysane do kabiny i pryskaja gdzie popadnie.
Inne generacja mx-a też tak mają?
Awatar użytkownika
vodka
Posty: 421
Rejestracja: 31 lip 2016, 20:09
Model: NB
Wersja: Bida Edyszyn

15 maja 2019, 11:32

W NB nie występuje takie zjawisko.
Awatar użytkownika
TerminatorPi
Donator
Donator
Posty: 731
Rejestracja: 23 cze 2017, 19:24
Model: ND RF
Wersja: SkyFreedom
Lokalizacja: Mała dziura pod dużą Warszawą ;-)

15 maja 2019, 11:54

essowot pisze:
15 maja 2019, 11:25
W nc-ku 60km/h wystarcza do pozostania suchym jednak praca wycieraczek szczególnie lewej sprawia że woda gromadzi się w lewym rogu szyby czołowej i wąskim strumieniem płynie górna krawędzią lewej szyby bocznej A dzięki różnicy ciśnień krople wody są zasysane do kabiny i pryskaja gdzie popadnie.
Inne generacja mx-a też tak mają?
W ND jest podobnie
Dyzia Bo czerwone są najszybsze
Tylko kierowca jest zielony :-D
Koza team member!
Awatar użytkownika
pistenbully
Donator
Donator
Posty: 642
Rejestracja: 01 sie 2017, 13:49
Model: NB
Wersja: 10th Anniversary
Lokalizacja: Gdańsk

15 maja 2019, 14:02

TerminatorPi pisze:
15 maja 2019, 11:54
essowot pisze:
15 maja 2019, 11:25
W nc-ku 60km/h wystarcza do pozostania suchym jednak praca wycieraczek szczególnie lewej sprawia że woda gromadzi się w lewym rogu szyby czołowej i wąskim strumieniem płynie górna krawędzią lewej szyby bocznej A dzięki różnicy ciśnień krople wody są zasysane do kabiny i pryskaja gdzie popadnie.
Inne generacja mx-a też tak mają?
W ND jest podobnie
W ND można również się napić przy użyciu spryskiwaczy przedniej szyby - właśnie z tego strumyczka, który przechodzi na szybę boczną i odrywa się w kierunku kierowcy. W NB natomiast można było płynem do spryskiwaczy myć okulary, przy standardowych dyszach. Po zmianie na dysze z Tribute'a już ten numer nie wychodzi...
Mydelniczka 10th Anniversary Edition
Awatar użytkownika
Wojtek Wawa
Donator
Donator
Posty: 926
Rejestracja: 06 paź 2015, 11:29
Model: ND
Wersja: freedom+bilstein
Lokalizacja: Warszawa

15 maja 2019, 16:03

Niby w ND też występuje to co opisane w nc, ale jest to spokojnie do przeżycia przy normalnym deszczu. Co innego w ogromnej ulewie. Wtedy robi się struga deszczu na bocznej szybie i kapie na lewe ramię
Awatar użytkownika
mojo
Posty: 41
Rejestracja: 27 kwie 2019, 15:25
Model: Inny
Wersja: 124 Spider
Lokalizacja: Warszawa

15 maja 2019, 16:51

Przerobiłem jazdę w deszcz bez dachu już podczas powrotu z odbioru w Poznaniu. Przy małym deszczu rzeczywiście jadąc autostradą ok 120-130 tylko jakieś pojedyncze krople wpadały, później było tzw oberwanie chmury a że nie wiedziałem jak dach się rozkłada a na autostradzie nie stanę to przejechałem z 10-15 km aż trafiłem na parking.
Przy małym można jechać aczkolwiek coś tam do auta wpada natomiast w ulewę cisnąc nawet 140 do auta się zaczyna lać :( Od tamtej pory (a były już ze 3 sytuacje jak zaczęło padać) uważam że jednak dobrze dach zaciągnąć żeby nie moczyć wnętrza.

Inna sprawa że dla mnie jazda tym autem z zaciągniętym dachem jest jakaś klaustrofobiczna czyli do du.. z resztą nie po to to auto kupiłem :D Plus w porównaniu z motorem jak dla mnie taki że lepiej być mokrym niż mokrym i wyje... do rowu :D
Awatar użytkownika
Wojtek Wawa
Donator
Donator
Posty: 926
Rejestracja: 06 paź 2015, 11:29
Model: ND
Wersja: freedom+bilstein
Lokalizacja: Warszawa

16 maja 2019, 7:40

Dużo zmienia wysoki windshott. Serio. Bez niego wir powietrza wraca pomiędzy fotelami. Z nim za to jest on jeszcze bardziej odginany. Animacja z mojego otwierającego postu mówi sama za siebie.

Jechałem rok temu z synem w deszczu (nie lekkim deszczu, nie oberwaniu chmury) krajówką i było bardzo dobrze. Coś tam kapało w jednym miejscu, ale chyba siedzialiśmy w wodoodpornych kurtkach i problemem było u mnie jedno miejsce, gdzie krople ściekały, u syna w foteliku wszędzie było już sucho. Jadąc w góry tak samo - dach przymykałem jedynie na światłach w Kielcach (unikamy krajowej 7, bo alternatywa ładniejsza i fajniejsza).
Awatar użytkownika
mojo
Posty: 41
Rejestracja: 27 kwie 2019, 15:25
Model: Inny
Wersja: 124 Spider
Lokalizacja: Warszawa

16 maja 2019, 13:31

Mnie auta w środku szkoda, welur na podłodze tak szybko nie schnie, prowadnice foteli itp też szybciej rdza weźmie, skóra też nie przepada za moczeniem no i .... rolex mi się zamoczy :D
Awatar użytkownika
pistenbully
Donator
Donator
Posty: 642
Rejestracja: 01 sie 2017, 13:49
Model: NB
Wersja: 10th Anniversary
Lokalizacja: Gdańsk

16 maja 2019, 16:05

mojo pisze:
16 maja 2019, 13:31
Mnie auta w środku szkoda, welur na podłodze tak szybko nie schnie, prowadnice foteli itp też szybciej rdza weźmie, skóra też nie przepada za moczeniem no i .... rolex mi się zamoczy :D
Rozwiązanie jest proste. Kupujesz NB, bo go nie szkoda. A Rolex...? Oddaj Ojcu z Torunia. :kciuk:

PS. A chociaż nie, czekaj, niektórzy mówią że dach da się zamknąć :facepalm:
Mydelniczka 10th Anniversary Edition
Awatar użytkownika
mojo
Posty: 41
Rejestracja: 27 kwie 2019, 15:25
Model: Inny
Wersja: 124 Spider
Lokalizacja: Warszawa

18 maja 2019, 11:06

Się zapowiada lato :( było sobie łódkę kupić a nie kabrioleta, ehhh :(
Awatar użytkownika
Wojtek Wawa
Donator
Donator
Posty: 926
Rejestracja: 06 paź 2015, 11:29
Model: ND
Wersja: freedom+bilstein
Lokalizacja: Warszawa

19 maja 2019, 19:10

Ten weekend to była bajkowa pogoda na top down. Miałeś pecha trafiając na te 30 minut wyjątku :)
ODPOWIEDZ